Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 11:12
Reklama Filplast

Strażak z Wysokiej pojedzie rowerem do Włoch. I pomoże Frankowi

Łukasz Mularz, mieszkaniec Wysokiej i tutejszy strażak-ochotnik, po raz drugi wyruszy w charytatywną pielgrzymkę rowerową. Tym razem celem są Włochy i San Giovanni Rotondo, czyli miasto, w którym żył św. Ojciec Pio. Zebrane pieniądze będą przeznaczone na rehabilitację 3-letniego Frania z Bielska-Białej. Akcję może wesprzeć każdy.
Strażak z Wysokiej pojedzie rowerem do Włoch. I pomoże Frankowi
Pan Łukasz podczas zeszłorocznej pielgrzymki rowerowej do Fatimy

Autor: archiwum prywatne

W pierwszą charytatywną pielgrzymkę rowerową Łukasz Mularz wybrał się w zeszłym roku. Jechał z Wysokiej do Fatimy w Portugalii, pokonując na dwóch kółkach niemal 3400 km. Udało się zebrać prawie 44 tys. zł, które pomogły 9-letniemu Wojtkowi z Opola. Pan Łukasz przyznaje, że nie spodziewał się takiego sukcesu. I już wtedy zaczął planować kolejną wyprawę - właśnie do San Giovanni Rotondo we Włoszech.

- Założyłem sobie, że co roku będę jeździł do świętych miejsc i pomagał dziecku, które tej pomocy potrzebuje - opowiada. - Wcześniej też odbywałem podobne podróże, na rowerze dotarłem m.in. do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie czy do Padwy we Włoszech, ale bez charytatywnego celu. Pomyślałem, że skoro i tak jadę, warto zrobić przy tym coś dobrego, czyli pomóc.

Tym razem 1750 km

Skąd pomysł na tegoroczny cel wyprawy?

- Już od dłuższego czasu chodził za mną Ojciec Pio, więc stwierdziłem, że czas najwyższy, żeby się do niego wybrać - mówi Łukasz Mularz. - Tym razem trasa jest trochę krótsza, bo liczy 1750 km, które zamierzam pokonać w 14 dni. Na pewno to wyzwanie, bo codziennie będę musiał pokonać około 150 km, ale czuję się gotowy. Jak się mówi, dla chcącego nic trudnego. 

- Podczas drogi do Fatimy było trochę przygód: niesamowite ulewy i wiatry, dwie awarie z oponami, a nawet ucieczka przed psami, które strzegły owiec, więc mam nadzieję, że teraz będzie trochę spokojniej - uśmiecha się pan Łukasz. - Będę jechał przez Wiedeń, potem wjadę do Włoch, gdzie odwiedzę San Marino, Asyż, wioskę Cascia i Rzym, a na koniec udam się do San Giovanni Rotondo.

Każdy może pomóc

Do wyjazdu zostało jeszcze trochę czasu, bo rowerzysta wystartuje z Wysokiej dopiero 6 września, ale już można wesprzeć akcję. Jak to zrobić? Wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę - Rowerem do San Giovanni Rotondo dla walecznego Frania na rehabilitację, która jest prowadzona na portalu siepomaga.pl. Organizatorem jest pan Łukasz.

Waleczny Franio to 3-latek z Bielska-Białej, którego życie już zdążyło wystawić na ciężką próbę.

"Od 16. tygodnia ciąży walczymy o każdy dzień, każdą godzinę, każdą chwilę. To właśnie wtedy okazało się, że do naszego życia wdarł się wirus cytomegalii, niszcząc wiele, zanim jeszcze synek zdążył się urodzić" - piszą rodzice chłopca na portalu siepomaga.pl. - "Lekarze mówili, że nie będzie chodzić, nie będzie mówić, nie będzie nawet w stanie podnieść główki. Ale Franio się nie poddał. Dziś jego nogi są coraz mocniejsze, a pierwsze słowa są dowodem, że cuda się zdarzają! Jednak cuda nie dzieją się same - za nimi stoi codzienna, wyczerpująca praca".

Franio potrzebuje stałej rehabilitacji oraz zajęć ze specjalistami, którzy pomagają mu walczyć o lepsze życie. Do tego dochodzą też specjalistyczne turnusy. Koszty są ogromne...

W zamian atrakcyjne nagrody

- Każdy, kto wpłaci choćby złotówkę i podpisze się imieniem oraz nazwiskiem, weźmie udział w losowaniu - tłumaczy Łukasz Mularz. - Wylosować można m.in. karnet na naukę pływania, karnet na portret malowany ołówkiem, sesję fotograficzną, przelot paralotnią, bon do pizzerii o wartości 100 zł, bon na sztuki walki czy voucher do SPA dla dwóch osób, a także wiele innych. Bardzo cieszy, że tylu sponsorów zechciało włączyć się do akcji.

Na osobę, która wpłaci na rzecz zbiórki najwyższą kwotę, czeka nagroda specjalna.

- To spotkanie z Kabaretem Młodych Panów oraz bilety na ich występ - mówi mieszkaniec Wysokiej. - Zachęcam do udziału i liczę na wsparcie - bez niego będzie trudno spełnić marzenia Frania o lepszym życiu. Ten mały dżentelmen naprawdę zasługuje na normalne i zdrowsze dzieciństwo. A ja we wrześniu zrobię, co należy.

Wszelkie informacje o wyprawie i przebiegu całej akcji można znaleźć na profilu Łukasza Mularza na Facebooku oraz Instagramie - lukmul87. Wkrótce będzie dostępna również facebookowa strona: Łuki w podróży, gdzie rowerzysta dzieli się szczegółami.

Jak zapewnia pan Łukasz, na tym charytatywne pielgrzymowanie rowerem się nie zakończy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 1 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama