Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 22:09
Reklama

Strażak z Wysokiej pojedzie rowerem do Włoch. I pomoże Frankowi

Łukasz Mularz, mieszkaniec Wysokiej i tutejszy strażak-ochotnik, po raz drugi wyruszy w charytatywną pielgrzymkę rowerową. Tym razem celem są Włochy i San Giovanni Rotondo, czyli miasto, w którym żył św. Ojciec Pio. Zebrane pieniądze będą przeznaczone na rehabilitację 3-letniego Frania z Bielska-Białej. Akcję może wesprzeć każdy.
Strażak z Wysokiej pojedzie rowerem do Włoch. I pomoże Frankowi
Pan Łukasz podczas zeszłorocznej pielgrzymki rowerowej do Fatimy

Autor: archiwum prywatne

W pierwszą charytatywną pielgrzymkę rowerową Łukasz Mularz wybrał się w zeszłym roku. Jechał z Wysokiej do Fatimy w Portugalii, pokonując na dwóch kółkach niemal 3400 km. Udało się zebrać prawie 44 tys. zł, które pomogły 9-letniemu Wojtkowi z Opola. Pan Łukasz przyznaje, że nie spodziewał się takiego sukcesu. I już wtedy zaczął planować kolejną wyprawę - właśnie do San Giovanni Rotondo we Włoszech.

- Założyłem sobie, że co roku będę jeździł do świętych miejsc i pomagał dziecku, które tej pomocy potrzebuje - opowiada. - Wcześniej też odbywałem podobne podróże, na rowerze dotarłem m.in. do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie czy do Padwy we Włoszech, ale bez charytatywnego celu. Pomyślałem, że skoro i tak jadę, warto zrobić przy tym coś dobrego, czyli pomóc.

Tym razem 1750 km

Skąd pomysł na tegoroczny cel wyprawy?

- Już od dłuższego czasu chodził za mną Ojciec Pio, więc stwierdziłem, że czas najwyższy, żeby się do niego wybrać - mówi Łukasz Mularz. - Tym razem trasa jest trochę krótsza, bo liczy 1750 km, które zamierzam pokonać w 14 dni. Na pewno to wyzwanie, bo codziennie będę musiał pokonać około 150 km, ale czuję się gotowy. Jak się mówi, dla chcącego nic trudnego. 

- Podczas drogi do Fatimy było trochę przygód: niesamowite ulewy i wiatry, dwie awarie z oponami, a nawet ucieczka przed psami, które strzegły owiec, więc mam nadzieję, że teraz będzie trochę spokojniej - uśmiecha się pan Łukasz. - Będę jechał przez Wiedeń, potem wjadę do Włoch, gdzie odwiedzę San Marino, Asyż, wioskę Cascia i Rzym, a na koniec udam się do San Giovanni Rotondo.

Każdy może pomóc

Do wyjazdu zostało jeszcze trochę czasu, bo rowerzysta wystartuje z Wysokiej dopiero 6 września, ale już można wesprzeć akcję. Jak to zrobić? Wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę - Rowerem do San Giovanni Rotondo dla walecznego Frania na rehabilitację, która jest prowadzona na portalu siepomaga.pl. Organizatorem jest pan Łukasz.

Waleczny Franio to 3-latek z Bielska-Białej, którego życie już zdążyło wystawić na ciężką próbę.

"Od 16. tygodnia ciąży walczymy o każdy dzień, każdą godzinę, każdą chwilę. To właśnie wtedy okazało się, że do naszego życia wdarł się wirus cytomegalii, niszcząc wiele, zanim jeszcze synek zdążył się urodzić" - piszą rodzice chłopca na portalu siepomaga.pl. - "Lekarze mówili, że nie będzie chodzić, nie będzie mówić, nie będzie nawet w stanie podnieść główki. Ale Franio się nie poddał. Dziś jego nogi są coraz mocniejsze, a pierwsze słowa są dowodem, że cuda się zdarzają! Jednak cuda nie dzieją się same - za nimi stoi codzienna, wyczerpująca praca".

Franio potrzebuje stałej rehabilitacji oraz zajęć ze specjalistami, którzy pomagają mu walczyć o lepsze życie. Do tego dochodzą też specjalistyczne turnusy. Koszty są ogromne...

W zamian atrakcyjne nagrody

- Każdy, kto wpłaci choćby złotówkę i podpisze się imieniem oraz nazwiskiem, weźmie udział w losowaniu - tłumaczy Łukasz Mularz. - Wylosować można m.in. karnet na naukę pływania, karnet na portret malowany ołówkiem, sesję fotograficzną, przelot paralotnią, bon do pizzerii o wartości 100 zł, bon na sztuki walki czy voucher do SPA dla dwóch osób, a także wiele innych. Bardzo cieszy, że tylu sponsorów zechciało włączyć się do akcji.

Na osobę, która wpłaci na rzecz zbiórki najwyższą kwotę, czeka nagroda specjalna.

- To spotkanie z Kabaretem Młodych Panów oraz bilety na ich występ - mówi mieszkaniec Wysokiej. - Zachęcam do udziału i liczę na wsparcie - bez niego będzie trudno spełnić marzenia Frania o lepszym życiu. Ten mały dżentelmen naprawdę zasługuje na normalne i zdrowsze dzieciństwo. A ja we wrześniu zrobię, co należy.

Wszelkie informacje o wyprawie i przebiegu całej akcji można znaleźć na profilu Łukasza Mularza na Facebooku oraz Instagramie - lukmul87. Wkrótce będzie dostępna również facebookowa strona: Łuki w podróży, gdzie rowerzysta dzieli się szczegółami.

Jak zapewnia pan Łukasz, na tym charytatywne pielgrzymowanie rowerem się nie zakończy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama