Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 05:38
Reklama

Krew to cenny dar, który ratuje życie. Wie o tym strzelecka młodzież

W ostatnim czasie Klub Honorowych Dawców Krwi PCK "Salus"’ w Strzelcach Opolskich, na terenie dwóch strzeleckich szkół średnich: Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego oraz Liceum Ogólnokształcącego, zorganizował pobór krwi.
Krew to cenny dar, który ratuje życie. Wie o tym strzelecka młodzież
Klub Honorowych Dawców Krwi PCK Salus w Strzelcach Opolskich przeprowadził zbiórkę krwi w szkołach. Co dwa miesiące podobne akcje odbywają się w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Warto śledzić stronę Klubu na portalu społecznościowym, gdzie znajdują się informacje o najbliższych akcjach poboru krwi

Autor: archiwum prywatne

Ludzka krew jest bezcenna, nawet najlepsza opieka specjalistów nie jest w stanie uratować życia, kiedy jej brakuje. Krew to jeden z najbardziej pożądanych "leków", jakimi dysponuje medycyna. Pomimo znaczącego postępu w nauce, nie można jej pozyskać z innego źródła niż drugi człowiek. Dlatego tak bardzo ważne jest edukowanie i zachęcanie innych do oddawania krwi. W Strzelcach Opolskich co dwa miesiące organizowane są zbiórki krwi - głównie w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Jednak w ostatnim czasie, żeby trafić do młodych dawców, wznowiono pobory krwi na terenie strzeleckich szkół średnich.

- Uważam, że szkoły są idealnym środowiskiem do oddawania krwi i promowania tej akcji - mówi Renata Jureczko-Meier, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK "Salus"’ w Strzelcach Opolskich. - Nieraz bywa tak, że ktoś chciałby oddać krew, ale nie wie, jak ma to zrobić, gdzie się udać, jak to wygląda. Większość młodych się po prostu boi, a tutaj - w swoim środowisku widzą, jak to się odbywa, są kierowani, mają kogo się zapytać, po prostu czują się bezpiecznie. Często zaczynają oddawać krew w szkole, a później już przychodzą do SOK, jeżdżą do Opola, Kędzierzyna-Koźla. 

Na korytarzu strzeleckiej Metalówy stali cierpliwie w kolejce uczniowie, wśród nich Adrian Tir, który przyszedł na zbiórkę po raz pierwszy.

- Stwierdziłem, że chcę pomóc. W sumie płyną z tego same korzyści: pierwsza to, że możemy w ten sposób komuś pomóc, a inna to, że możemy zwolnić się z lekcji - mówi z uśmiechem Adrian.

Maciej Wodarz dodaje: Warto jest pomagać, tym bardziej, że na krew będzie zawsze zapotrzebowanie. Im więcej ludzi będzie uczestniczyć w akcji, tym więcej będzie różnych grup krwi, co poszerzy możliwość niesienia pomocy.

Nie zabrakło wśród oczekujących odważnych dziewczyn, wśród nich znalazła się Wiktoria Marzok: - Od zawsze chciałam oddać krew, ale nie było okazji. Dzisiaj tak się złożyło, że mogę. Wiem, że mam grupę krwi, która może uratować życie każdemu. Cieszę się, że taka zbiórka została zorganizowana w szkole i w końcu mogę wziąć w niej udział.

- Na każdym kroku zachęcamy do oddawania krwi, która jest bardzo potrzebna nie tylko w przypadku operacji czy po utracie dużej ilości krwi spowodowanej różnego rodzaju wypadkami, lecz także krew i jej składniki wykorzystuje się przy leczeniu różnych chorób czy do wytworzenia leków ratujących życie - podkreśla Renata Jureczko-Meier. - Dlatego tak bardzo ważne jest budowanie bazy dawców.

Oddać krew mogą osoby pełnoletnie, które ważą więcej niż 50 kg, są zdrowe, nie miały wykonywanych tatuaży, akupunktury, przekłuwania uszu w ciągu ostatnich 6 miesięcy ani nie miały wykonywanego małego zabiegu chirurgicznego np. ekstrakcji zęba w ciągu 7 dni, zjadły przed oddaniem krwi pełnowartościowe śniadanie. Jedna osoba jednorazowo może oddać 450 ml krwi. Młodzież, która chce oddać krew, na początku wypełnia kwestionariusz, który dotyczy stanu zdrowia, przyjmowanych leków, zabiegów wykonywanych w ostatnim czasie itp.

- Krąży wiele mitów na temat oddawania krwi, ale naprawdę to nie boli, jest bezpieczne, nie grozi zarażeniem żadną chorobą i nie uzależnia. Po donacji organizm wytwarza tyle krwi, ile mu ubyło, nie produkuje nadwyżki. Z akcji są same plusy, a największa to satysfakcja, że przez nasze zaangażowanie przyczyniliśmy się do uratowania zdrowia lub życia drugiego człowieka - przekonuje prezeska klubu dawców.

Łącznie w akcji poboru krwi w szkołach ponadpodstawowych na terenie Strzelec Opolskich wzięły udział 22 osoby (na pobór krwi mogą do szkół także przychodzić osoby z zewnątrz) i zebrano blisko 10 litrów krwi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama