Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:29
Reklama
Reklama

Krew to cenny dar, który ratuje życie. Wie o tym strzelecka młodzież

W ostatnim czasie Klub Honorowych Dawców Krwi PCK "Salus"’ w Strzelcach Opolskich, na terenie dwóch strzeleckich szkół średnich: Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego oraz Liceum Ogólnokształcącego, zorganizował pobór krwi.
Krew to cenny dar, który ratuje życie. Wie o tym strzelecka młodzież
Klub Honorowych Dawców Krwi PCK Salus w Strzelcach Opolskich przeprowadził zbiórkę krwi w szkołach. Co dwa miesiące podobne akcje odbywają się w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Warto śledzić stronę Klubu na portalu społecznościowym, gdzie znajdują się informacje o najbliższych akcjach poboru krwi

Autor: archiwum prywatne

Ludzka krew jest bezcenna, nawet najlepsza opieka specjalistów nie jest w stanie uratować życia, kiedy jej brakuje. Krew to jeden z najbardziej pożądanych "leków", jakimi dysponuje medycyna. Pomimo znaczącego postępu w nauce, nie można jej pozyskać z innego źródła niż drugi człowiek. Dlatego tak bardzo ważne jest edukowanie i zachęcanie innych do oddawania krwi. W Strzelcach Opolskich co dwa miesiące organizowane są zbiórki krwi - głównie w Strzeleckim Ośrodku Kultury. Jednak w ostatnim czasie, żeby trafić do młodych dawców, wznowiono pobory krwi na terenie strzeleckich szkół średnich.

- Uważam, że szkoły są idealnym środowiskiem do oddawania krwi i promowania tej akcji - mówi Renata Jureczko-Meier, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK "Salus"’ w Strzelcach Opolskich. - Nieraz bywa tak, że ktoś chciałby oddać krew, ale nie wie, jak ma to zrobić, gdzie się udać, jak to wygląda. Większość młodych się po prostu boi, a tutaj - w swoim środowisku widzą, jak to się odbywa, są kierowani, mają kogo się zapytać, po prostu czują się bezpiecznie. Często zaczynają oddawać krew w szkole, a później już przychodzą do SOK, jeżdżą do Opola, Kędzierzyna-Koźla. 

Na korytarzu strzeleckiej Metalówy stali cierpliwie w kolejce uczniowie, wśród nich Adrian Tir, który przyszedł na zbiórkę po raz pierwszy.

- Stwierdziłem, że chcę pomóc. W sumie płyną z tego same korzyści: pierwsza to, że możemy w ten sposób komuś pomóc, a inna to, że możemy zwolnić się z lekcji - mówi z uśmiechem Adrian.

Maciej Wodarz dodaje: Warto jest pomagać, tym bardziej, że na krew będzie zawsze zapotrzebowanie. Im więcej ludzi będzie uczestniczyć w akcji, tym więcej będzie różnych grup krwi, co poszerzy możliwość niesienia pomocy.

Nie zabrakło wśród oczekujących odważnych dziewczyn, wśród nich znalazła się Wiktoria Marzok: - Od zawsze chciałam oddać krew, ale nie było okazji. Dzisiaj tak się złożyło, że mogę. Wiem, że mam grupę krwi, która może uratować życie każdemu. Cieszę się, że taka zbiórka została zorganizowana w szkole i w końcu mogę wziąć w niej udział.

- Na każdym kroku zachęcamy do oddawania krwi, która jest bardzo potrzebna nie tylko w przypadku operacji czy po utracie dużej ilości krwi spowodowanej różnego rodzaju wypadkami, lecz także krew i jej składniki wykorzystuje się przy leczeniu różnych chorób czy do wytworzenia leków ratujących życie - podkreśla Renata Jureczko-Meier. - Dlatego tak bardzo ważne jest budowanie bazy dawców.

Oddać krew mogą osoby pełnoletnie, które ważą więcej niż 50 kg, są zdrowe, nie miały wykonywanych tatuaży, akupunktury, przekłuwania uszu w ciągu ostatnich 6 miesięcy ani nie miały wykonywanego małego zabiegu chirurgicznego np. ekstrakcji zęba w ciągu 7 dni, zjadły przed oddaniem krwi pełnowartościowe śniadanie. Jedna osoba jednorazowo może oddać 450 ml krwi. Młodzież, która chce oddać krew, na początku wypełnia kwestionariusz, który dotyczy stanu zdrowia, przyjmowanych leków, zabiegów wykonywanych w ostatnim czasie itp.

- Krąży wiele mitów na temat oddawania krwi, ale naprawdę to nie boli, jest bezpieczne, nie grozi zarażeniem żadną chorobą i nie uzależnia. Po donacji organizm wytwarza tyle krwi, ile mu ubyło, nie produkuje nadwyżki. Z akcji są same plusy, a największa to satysfakcja, że przez nasze zaangażowanie przyczyniliśmy się do uratowania zdrowia lub życia drugiego człowieka - przekonuje prezeska klubu dawców.

Łącznie w akcji poboru krwi w szkołach ponadpodstawowych na terenie Strzelec Opolskich wzięły udział 22 osoby (na pobór krwi mogą do szkół także przychodzić osoby z zewnątrz) i zebrano blisko 10 litrów krwi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama