Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 15:58
Reklama

Infrastruktura zdrowotna i innowacje. Centra zdrowia psychicznego z dobrym zastrzykiem

  • 19.03.2025 12:49
Infrastruktura zdrowotna i innowacje. Centra zdrowia psychicznego z dobrym zastrzykiem

fot. Canva

– Stan syna był coraz gorszy. Nie wiedziałam, co robić – wspomina pani Marta, matka 19-latka. – Stał się apatyczny, przestał o siebie dbać, czasami przez cały dzień nie wstawał z łóżka. Wszystkich błagałam o pomoc. Byłam bezradna i zrozpaczona.

Zobacz 12 odcinek audycji „Unia. To(się) opłaca”

Wreszcie lekarz rodzinny podpowiedział jej, żeby poszukała pomocy w centrum zdrowia psychicznego. Nie bardzo wiedziała, co to jest. Pomógł Google. 

– Myślę, że mój syn trafił wreszcie pod właściwy adres – mówi dziś pani Marta. – Nie wiemy jeszcze, jaki będzie finał leczenia, ale jestem pewna, że dzięki terapii jakoś wróci do w  miarę normalnego życia. 

W tej dziedzinie potrzeby są naprawdę duże

Dlatego ta wiadomość sprzed kilku tygodni jest naprawdę dobra. Nie tylko dla pani Marty i jej syna, ale tysięcy pacjentów psychiatrycznych w całej Polsce. 

25 lutego 2025 r. wybrano do dofinansowania (unijnego – red.) w sposób niekonkurencyjny projekt złożony przez Departament Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia pn. „Wsparcie infrastrukturalne Centrów Zdrowia Psychicznego dla dorosłych oraz ośrodków / zespołów środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej (I poziom referencyjny)” – czytamy na stronie gov.pl.

I dalej: „Celem projektu jest zwiększenie dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu psychiatrii dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży oraz modernizacja infrastruktury Centrów Zdrowia Psychicznego dla dorosłych (CZP) oraz ośrodków/zespołów środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej (…) w celu poprawy funkcjonalności oraz zwiększenia komfortu leczenia (…) pacjentów”.

Wiadomość jest o tyle dobra, że w tej dziedzinie potrzeby są naprawdę duże. I – jak oceniają eksperci – będą coraz większe. Tymczasem wciąż brakuje pieniędzy, miejsc i specjalistów, którzy mogą zapewnić właściwe wsparcie pacjentom. 

Z pomocą m.in. polskiej psychiatrii przychodzą Fundusze Europejskie. Tak jak w przypadku projektu Ministerstwa Zdrowia.

Co to są centra pomocy społecznej?

Adam mieszka i studiuje w jednym z miast w centralnej Polsce. Od jakiegoś czasu czuje się coraz gorzej. Jest apatyczny, ma zaburzenia nastroju, brakuje mu motywacji do nauki – tak opowiada o nim autor poradnika „Opieka blisko domu”, wydanego przez Biuro Rzecznika Praw Pacjenta. 

Miał już kiedyś epizod schizofreniczny. Postanowił więc udać się po pomoc do przyszpitalnej poradni zdrowia psychicznego, z pomocy której już kiedyś korzystał. Dowiedział się, że placówka przystąpiła do pilotażowego programu centrów zdrowia psychicznego. 

Paweł mieszka w małej wiosce niedaleko Lublina, Ola w Lublinie. Oboje od kilku dni mają podobne problemy: słyszą głosy w głowie, są senni, nic ich nie cieszy. 

Paweł i Ola martwią się, że może to być nawrót choroby, na którą kiedyś cierpieli. Oboje postanowili więc działać. W tym celu udali się do jednego ze szpitali w Lublinie, który należy do centrum zdrowia psychicznego. 

Na liście teleadresowej Ministerstwa Zdrowia jest już ponad setka centrów zdrowia psychicznego fot. Biuro Rzecznika Praw Pacjenta „Opieka blisko domu” 

Do centrum zdrowia psychicznego, czyli czego? Otóż do miejsca, w których można uzyskać natychmiastową i bezpłatną pomoc z powodu kłopotów ze zdrowiem psychicznym. Centra czynne są całą dobę. Co ważne, pacjenci nie muszą mieć skierowania, ani wcześniej umawiać wizyty. 

CZP udzielają pacjentom kompleksowej opieki psychiatrycznej, składającej się z różnych form wsparcia: oddział ogólny, leczenie ambulatoryjne (poradnię zdrowia psychicznego), leczenie środowiskowe (domowe), a także odział dzienny i pomoc w sytuacjach kryzysowych.

Powstały dzięki Narodowemu Programowi Ochrony Zdrowia Psychicznego. Na liście teleadresowej Ministerstwa Zdrowia jest ich już ponad setka. 

To się przekłada na jakość i warunki leczenia

Żeby jednak sprawnie i skutecznie pracować z pacjentami, centra zdrowia psychicznego wymagają pieniędzy. I to sporych. 

– Psychiatria niestety pozostaje niedofinansowana. Istnieje przekonanie, że się do niej dopłaca, a szpitale nie mają interesu w jej utrzymywaniu. Tymczasem każdy ekonomista udowodni, że to opłacalne leczenie – przynosi olbrzymie korzyści społeczne, pozwalając pacjentom nie spędzać życia na zwolnieniach czy rentach, lecz ponownie pracować, nawiązywać relacje, żyć aktywnie – powiedział kiedyś PAP prof. Michał Lew-Starowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii CMKP.

Dlatego tak ważne jest wsparcie Funduszy Unijnych, dzięki którym poprawia się poziom usług zdrowotnych w Polsce, a dostęp do nich staje się łatwiejszy, co przekłada się na jakość i warunki leczenia. Stoją za tym m.in. Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR) oraz Europejski Fundusz Społeczny Plus (EFS+). 

Z tej możliwości skorzystał właśnie Departament Zdrowia Publicznego. Jego  wspomniany wcześniej projekt „Wsparcie infrastrukturalne Centrów Zdrowia Psychicznego dla dorosłych…” w lutym otrzymał dofinansowanie. Łączna kwota wynosi 237,79 mln zł, z czego 79,71 proc. pochodzi z EFRR.

Projekt będzie realizowany w formule grantowej. 

Inwestycje w infrastrukturę zdrowotną – inny przykład

Od 30 września centra zdrowia psychicznego mogą zgłaszać się także po dofinansowania z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko. Pieniądze mogą zostać przeznaczone na zakup potrzebnego sprzętu, zatrudnienie specjalistów, a także prace remontowo-budowlane. 

Jest na to łącznie 150 mln złotych, w tym 119 mln zł dofinansowania UE. 

Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie skorzystał – jak podała „Rzeczpospolita” – z dofinansowania z Programu Infrastruktura i Środowisko. Inwestycja kosztowała 19,9 mln złotych, z czego ponad 15 mln pochodziło z Funduszy Europejskich. 

Dzięki tym pieniądzom instytut m.in. przebudował 4 budynki i  zmodernizował infrastrukturę techniczną. Dzięki temu pacjenci są leczeni w bardziej komfortowych warunkach, co przy chorobach psychicznych ma ogromne znaczenie.

Infrastruktura zdrowotna i innowacje. Nowy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

Nowoczesny szpital pediatryczny, specjalistyczne poradnie i najlepsza opieka medyczna – to wszystko czeka na małych pacjentów w Wielkopolskim Centrum Pediatrii w Poznaniu. Dzięki wsparciu Unii Europejskiej najbardziej wymagający podopieczni mają dostęp do najwyższej jakości leczenia.

O tym, jak działa placówka i dlaczego to przełomowa inwestycja dla całego regionu, opowiemy w najnowszym odcinku audycji „Unia. To (się) opłaca”. 

W wywiadzie z dr. nauk o zdrowiu Zbigniewem Orłem porozmawiamy także o bezpieczeństwie zdrowotnym zarówno w Europie, jak i w Polsce, a także o jego największych wyzwaniach. 

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama