Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:09
Reklama

Siostry nie prowadzą już domu pomocy w Kadłubie

Rada powiatu strzeleckiego podjęła decyzję o utworzeniu nowej jednostki budżetowej pod nazwą Dom Pomocy Społecznej w Kadłubie. Po tym, jak zakonnice zapowiedziały zakończenie swojej działalności, nie udało się znaleźć podmiotu, kto by się tego podjął. Zadanie spada więc na powiat.
Siostry nie prowadzą już domu pomocy w Kadłubie
Zdjęcie z jubileuszu 60-lecia, który Dom Pomocy Społecznej w Kadłubie obchodził w ubiegłym roku

Autor: Anna Kwaśnicka

Siostry nie prowadzą już domu pomocy w Kadłubie

Uchwała w tej sprawie zapadła na sesji 26 lutego, a wraz z nią kolejna - o nadaniu statutu dla DPS. Nowa jednostka zacznie działalność z początkiem lipca br. w obiektach w Kadłubie przy ulicy Zamkowej, czyli w miejscu, gdzie DPS funkcjonuje obecnie. Dzień wcześniej wygasa umowa na prowadzenie domu zawarta ze Zgromadzeniem Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi.

- Oznacza to, że powiat będzie od tej pory prowadzącym dom, a nie jak do tej pory zlecającym to zadanie - mówi starosta Waldemar Gaida. - Poza tym niewiele się zmieni.

Siostry franciszkanki prowadziły dom dla niepełnosprawnych intelektualnie chłopców, młodzieńców i mężczyzn od 60 lat. We wrześniu ub.r. placówka świętowała jubileusz, w trakcie którego podkreślano wielki wkład pracy i poświęcenie zakonnic dla działalności domu. Ale już wtedy mówiono, że nie dadzą one dłużej rady podołać temu zadaniu: ich stan liczebny mocno się zmniejszył (we wrześniu były już tylko 4 siostry przy 109 podopiecznych) posunęły się też w latach i na zdrowiu.

 Informowano, że umowa na prowadzenie domu wygaśnie z końcem grudnia. Ostatecznie w związku z problemem w wyłonieniu nowego podmiotu, który zechciałby przejąć zadania prowadzenia domu, umowę jeszcze przedłużono o pół roku. Ale to już termin ostateczny. 

Co więcej - jak się okazuje - Misjonarek Maryi już tam fizycznie nie ma. Siostry nie mogły już dłużej zostać w Kadłubie, więc zatrudniły na czas przejściowy p.o. dyrektora - Jana Chabraszewskiego i to w jego gestii jest obecnie utrzymanie potrzebnej obsady kadrowej.

Kolejne konkursy ogłaszane przez powiat celem znalezienia podmiotu, który przejąłby całe zadanie na wzór Misjonarek Mari, pozostały bez rozstrzygnięcia.

- Nie zgłosił się żaden podmiot - wyjaśnia starosta. - Zaraz po podjęciu uchwały rozpisywać będziemy więc konkurs na wyłonienie dyrektora placówki, w jego gestii będzie już zabezpieczenie personelu pielęgniarskiego i pozostałych pracowników, do lipca mamy też czas na uzyskanie wszystkich koniecznych zezwoleń i opinii, przeprowadzenie procedur, uchwalenie statutu jednostki itp.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama