Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:35
Reklama
Reklama

Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mogą cieszyć się już nowym wozem. Do jednostki trafił w piątek, 28 lutego. Powitanie miało wyjątkową oprawę. Jak podkreślają strażacy, to spełnienie ich marzeń.
Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"
Nowy nabytek druhów z Raszowej

Autor: PLG

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mają nowy wóz

Nabytek druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej to fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Scania P360 z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów. Wóz posiada kabinę brygadową, która może pomieścić sześciu strażaków, zbiornik na wodę o pojemności 3 tys. litrów, 300-litrowy zbiornik na środek pianotwórczy oraz autopompę o wydajności 2,7 tys. litrów na minutę. Ma też maszt oświetleniowy i wyciągarkę o udźwigu 8 ton. Do tego dochodzi specjalistyczny sprzęt, w który jest wyposażony.

- To nasz samochód pierwszowyjazdowy, więc jest wyposażony w taki sposób, żeby móc obsłużyć wszelkie zdarzenia: od wypadków, przez drzewa na drodze czy usuwanie skutków ulew, po pożary - wskazuje Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej.

Pojazd zastąpił stary średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Iveco Magirus z 1990 roku.

- Nowy wóz jest absolutnym spełnieniem naszych marzeń, zwłaszcza, że to Scania, czyli marka, o której marzyliśmy od zawsze - mówi Marcin Murlowski.

Dotacje, zbiórki i cegiełki

Pozyskanie samochodu to spore przedsięwzięcie. Chodzi przede wszystkim o fundusze. Wóz, który trafił do ochotników z Raszowej, kosztował prawie 1,5 mln zł.

- Nie liczyliśmy, że w tym roku będziemy mieli nowe auto - przyznaje Marcin Murlowski. - Cała przygoda rozpoczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który zabezpieczył w budżecie gminy 600 tys. zł na zakup pojazdu. Potrzebny był również nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Następnie złożyliśmy wnioski o dotacje i czekaliśmy. Odpowiedzi przyszły po długim czasie, ale były bardzo dobre: otrzymaliśmy dofinansowanie rządowe w wysokości 480 tys. zł.

Później trzeba było jeszcze zdobyć brakującą kwotę.

- To było dość spore wyzwanie, ponieważ kwota nie była najmniejsza, ale z pomocą sponsorów, lokalnych firm i instytucji oraz mieszkańców Raszowej, na których zawsze możemy liczyć, udało się - podkreśla Marcin Murlowski. - Mieszkańcy chętnie kupowali cegiełki, które własnoręcznie malowali członkowie naszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, a wykonane zostały przez starszych druhów. Włączali się też zbiórki, festyny i inne akcje, dzięki którym mogliśmy uzbierać potrzebne pieniądze. Ponadto w tym celu sprzedaliśmy nasz dotychczasowy samochód Iveco Magirus.

Dodajmy, że w gminie Leśnica obowiązuje kolejka, zgodnie z którą są wymieniane pojazdy w jednostkach. Dwa lata temu nowy wóz zasilił OSP w Wysokiej, a teraz mogą cieszyć się nim strażacy z OSP w Raszowej. Auto specjalnie dla nich wyprodukowała firma Wiss Samochody Specjalne z Bielska-Białej.

Zgrało się ze 100-leciem

Samochód to również wspaniały prezent na 100-lecie OSP w Raszowej, które przypada na ten rok.

- Jubileusz będziemy świętować z początkiem maja i wtedy planujemy oficjalne przekazanie oraz poświęcenie nowego wozu - mówi Marcin Murlowski. - Na razie są ogromne emocje i radość, ponieważ takiego samochodu nie kupuje się często.

Wielkie powitanie

Podczas powitania wymarzonego pojazdu ochotnikom z Raszowej towarzyszyły władze gminy, licznie zgromadzeni mieszkańcy, przedstawiciele jednostek z terenu gminy Leśnica, spoza niej, a także województwa opolskiego. Samochód wjechał na plac przy remizie przy dźwięku muzyki i syren. Przygotowano też specjalny pokaz pirotechniczny, zimne ognie oraz czerwone baloniki. Było hucznie i widowiskowo. Później czekało podziwianie nowego nabytku i wielkie świętowanie.

- Ten dzień z pewnością na długo zostanie w naszej pamięci - stwierdza prezes OSP w Raszowej. - Dziękujemy za przybycie i wzięcie udziału w wydarzeniu. Ponadto pragniemy podziękować wszystkim, bez wyjątku, którzy nas wsparli i przyczynili się do zakupu wozu.

Życzymy, żeby nowy nabytek służył jak najlepiej i jak najdłużej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama