Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 09:11
Reklama

Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mogą cieszyć się już nowym wozem. Do jednostki trafił w piątek, 28 lutego. Powitanie miało wyjątkową oprawę. Jak podkreślają strażacy, to spełnienie ich marzeń.
Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"
Nowy nabytek druhów z Raszowej

Autor: PLG

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mają nowy wóz

Nabytek druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej to fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Scania P360 z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów. Wóz posiada kabinę brygadową, która może pomieścić sześciu strażaków, zbiornik na wodę o pojemności 3 tys. litrów, 300-litrowy zbiornik na środek pianotwórczy oraz autopompę o wydajności 2,7 tys. litrów na minutę. Ma też maszt oświetleniowy i wyciągarkę o udźwigu 8 ton. Do tego dochodzi specjalistyczny sprzęt, w który jest wyposażony.

- To nasz samochód pierwszowyjazdowy, więc jest wyposażony w taki sposób, żeby móc obsłużyć wszelkie zdarzenia: od wypadków, przez drzewa na drodze czy usuwanie skutków ulew, po pożary - wskazuje Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej.

Pojazd zastąpił stary średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Iveco Magirus z 1990 roku.

- Nowy wóz jest absolutnym spełnieniem naszych marzeń, zwłaszcza, że to Scania, czyli marka, o której marzyliśmy od zawsze - mówi Marcin Murlowski.

Dotacje, zbiórki i cegiełki

Pozyskanie samochodu to spore przedsięwzięcie. Chodzi przede wszystkim o fundusze. Wóz, który trafił do ochotników z Raszowej, kosztował prawie 1,5 mln zł.

- Nie liczyliśmy, że w tym roku będziemy mieli nowe auto - przyznaje Marcin Murlowski. - Cała przygoda rozpoczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który zabezpieczył w budżecie gminy 600 tys. zł na zakup pojazdu. Potrzebny był również nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Następnie złożyliśmy wnioski o dotacje i czekaliśmy. Odpowiedzi przyszły po długim czasie, ale były bardzo dobre: otrzymaliśmy dofinansowanie rządowe w wysokości 480 tys. zł.

Później trzeba było jeszcze zdobyć brakującą kwotę.

- To było dość spore wyzwanie, ponieważ kwota nie była najmniejsza, ale z pomocą sponsorów, lokalnych firm i instytucji oraz mieszkańców Raszowej, na których zawsze możemy liczyć, udało się - podkreśla Marcin Murlowski. - Mieszkańcy chętnie kupowali cegiełki, które własnoręcznie malowali członkowie naszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, a wykonane zostały przez starszych druhów. Włączali się też zbiórki, festyny i inne akcje, dzięki którym mogliśmy uzbierać potrzebne pieniądze. Ponadto w tym celu sprzedaliśmy nasz dotychczasowy samochód Iveco Magirus.

Dodajmy, że w gminie Leśnica obowiązuje kolejka, zgodnie z którą są wymieniane pojazdy w jednostkach. Dwa lata temu nowy wóz zasilił OSP w Wysokiej, a teraz mogą cieszyć się nim strażacy z OSP w Raszowej. Auto specjalnie dla nich wyprodukowała firma Wiss Samochody Specjalne z Bielska-Białej.

Zgrało się ze 100-leciem

Samochód to również wspaniały prezent na 100-lecie OSP w Raszowej, które przypada na ten rok.

- Jubileusz będziemy świętować z początkiem maja i wtedy planujemy oficjalne przekazanie oraz poświęcenie nowego wozu - mówi Marcin Murlowski. - Na razie są ogromne emocje i radość, ponieważ takiego samochodu nie kupuje się często.

Wielkie powitanie

Podczas powitania wymarzonego pojazdu ochotnikom z Raszowej towarzyszyły władze gminy, licznie zgromadzeni mieszkańcy, przedstawiciele jednostek z terenu gminy Leśnica, spoza niej, a także województwa opolskiego. Samochód wjechał na plac przy remizie przy dźwięku muzyki i syren. Przygotowano też specjalny pokaz pirotechniczny, zimne ognie oraz czerwone baloniki. Było hucznie i widowiskowo. Później czekało podziwianie nowego nabytku i wielkie świętowanie.

- Ten dzień z pewnością na długo zostanie w naszej pamięci - stwierdza prezes OSP w Raszowej. - Dziękujemy za przybycie i wzięcie udziału w wydarzeniu. Ponadto pragniemy podziękować wszystkim, bez wyjątku, którzy nas wsparli i przyczynili się do zakupu wozu.

Życzymy, żeby nowy nabytek służył jak najlepiej i jak najdłużej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama