Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:13
ReklamaFilplast

Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mogą cieszyć się już nowym wozem. Do jednostki trafił w piątek, 28 lutego. Powitanie miało wyjątkową oprawę. Jak podkreślają strażacy, to spełnienie ich marzeń.
Druhowie z OSP w Raszowej mają nowy wóz. "To absolutne spełnienie marzeń"
Nowy nabytek druhów z Raszowej

Autor: PLG

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej mają nowy wóz

Nabytek druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej to fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Scania P360 z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów. Wóz posiada kabinę brygadową, która może pomieścić sześciu strażaków, zbiornik na wodę o pojemności 3 tys. litrów, 300-litrowy zbiornik na środek pianotwórczy oraz autopompę o wydajności 2,7 tys. litrów na minutę. Ma też maszt oświetleniowy i wyciągarkę o udźwigu 8 ton. Do tego dochodzi specjalistyczny sprzęt, w który jest wyposażony.

- To nasz samochód pierwszowyjazdowy, więc jest wyposażony w taki sposób, żeby móc obsłużyć wszelkie zdarzenia: od wypadków, przez drzewa na drodze czy usuwanie skutków ulew, po pożary - wskazuje Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej.

Pojazd zastąpił stary średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Iveco Magirus z 1990 roku.

- Nowy wóz jest absolutnym spełnieniem naszych marzeń, zwłaszcza, że to Scania, czyli marka, o której marzyliśmy od zawsze - mówi Marcin Murlowski.

Dotacje, zbiórki i cegiełki

Pozyskanie samochodu to spore przedsięwzięcie. Chodzi przede wszystkim o fundusze. Wóz, który trafił do ochotników z Raszowej, kosztował prawie 1,5 mln zł.

- Nie liczyliśmy, że w tym roku będziemy mieli nowe auto - przyznaje Marcin Murlowski. - Cała przygoda rozpoczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który zabezpieczył w budżecie gminy 600 tys. zł na zakup pojazdu. Potrzebny był również nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Następnie złożyliśmy wnioski o dotacje i czekaliśmy. Odpowiedzi przyszły po długim czasie, ale były bardzo dobre: otrzymaliśmy dofinansowanie rządowe w wysokości 480 tys. zł.

Później trzeba było jeszcze zdobyć brakującą kwotę.

- To było dość spore wyzwanie, ponieważ kwota nie była najmniejsza, ale z pomocą sponsorów, lokalnych firm i instytucji oraz mieszkańców Raszowej, na których zawsze możemy liczyć, udało się - podkreśla Marcin Murlowski. - Mieszkańcy chętnie kupowali cegiełki, które własnoręcznie malowali członkowie naszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, a wykonane zostały przez starszych druhów. Włączali się też zbiórki, festyny i inne akcje, dzięki którym mogliśmy uzbierać potrzebne pieniądze. Ponadto w tym celu sprzedaliśmy nasz dotychczasowy samochód Iveco Magirus.

Dodajmy, że w gminie Leśnica obowiązuje kolejka, zgodnie z którą są wymieniane pojazdy w jednostkach. Dwa lata temu nowy wóz zasilił OSP w Wysokiej, a teraz mogą cieszyć się nim strażacy z OSP w Raszowej. Auto specjalnie dla nich wyprodukowała firma Wiss Samochody Specjalne z Bielska-Białej.

Zgrało się ze 100-leciem

Samochód to również wspaniały prezent na 100-lecie OSP w Raszowej, które przypada na ten rok.

- Jubileusz będziemy świętować z początkiem maja i wtedy planujemy oficjalne przekazanie oraz poświęcenie nowego wozu - mówi Marcin Murlowski. - Na razie są ogromne emocje i radość, ponieważ takiego samochodu nie kupuje się często.

Wielkie powitanie

Podczas powitania wymarzonego pojazdu ochotnikom z Raszowej towarzyszyły władze gminy, licznie zgromadzeni mieszkańcy, przedstawiciele jednostek z terenu gminy Leśnica, spoza niej, a także województwa opolskiego. Samochód wjechał na plac przy remizie przy dźwięku muzyki i syren. Przygotowano też specjalny pokaz pirotechniczny, zimne ognie oraz czerwone baloniki. Było hucznie i widowiskowo. Później czekało podziwianie nowego nabytku i wielkie świętowanie.

- Ten dzień z pewnością na długo zostanie w naszej pamięci - stwierdza prezes OSP w Raszowej. - Dziękujemy za przybycie i wzięcie udziału w wydarzeniu. Ponadto pragniemy podziękować wszystkim, bez wyjątku, którzy nas wsparli i przyczynili się do zakupu wozu.

Życzymy, żeby nowy nabytek służył jak najlepiej i jak najdłużej!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama