Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:49
Reklama

Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej

Ochotnicza Straż Pożarna w Raszowej podsumowała 2024 rok.
Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej
Druhowie OSP w Raszowej

Autor: OSP Raszowa

Druhowie z Raszowej podsumowali 2024 rok

Zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej za 2024 rok odbyło się jeszcze w styczniu w klubie wiejskim w Raszowej. Obecni byli na nim członkowie jednostki, a także goście, w tym przedstawiciele gminy Leśnica, powiatu strzeleckiego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Leśnicy, rady miejskiej w Leśnicy, sołectwa Raszowa oraz LZS Raszowa.

OSP w Raszowej w liczbach

Pod koniec minionego roku OSP w Raszowej liczyła 41 członków czynnych, 107 członków wspierających, dwóch członków honorowych oraz 55 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i Dziecięcej Drużyny Pożarniczej.

- To daje łączną liczbę 205 członków - podlicza Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W sumie przy naszej jednostce działają trzy sekcje czynne, dwie Kobiece Drużyny Pożarnicze, dwie MDP oraz jedna DDP.

Strażacy wyjeżdżali do akcji 21 razy, z czego pięć wyjazdów dotyczyło pożarów, a 16 miejscowych zagrożeń.

- Na pewno na długo w pamięci pozostaną nam wyjazdy do zdarzeń powodziowych w powiatach kędzierzyńsko-kozielskim, nyskim i prudnickim, do których byliśmy dysponowani 8-krotnie - mówi Marcin Murlowski. - Były to wyjazdy trwające po kilkanaście godzin, gdzie często musieliśmy wybierać urlopy w pracy, aby móc wyjechać do działań, ale zawsze podołaliśmy stawianym zadaniom.

Druhowie ciągle podnoszą też swoje kwalifikacje poprzez uczestnictwo w szkoleniach wewnętrznych bądź szkoleniach organizowanych przez KP PSP w Strzelcach Opolskich, a także udział w specjalistycznych ćwiczeniach.

Ponadto jednostka zabezpieczała wiele imprez w gminie Leśnica, włączała się w organizację i uatrakcyjnienie wydarzeń na terenie wioski czy uczestniczyła w licznych uroczystościach świeckich i kościelnych.

- Zorganizowaliśmy również dwie zabawy strażackie, w tym tradycyjny Bal Strażaka w karnawale oraz zabawę andrzejkową - dodaje prezes OSP w Raszowej. - Tradycyjnie w okresie jesiennym odbył się też przegląd gaśnic dla mieszkańców Raszowej. Każdy chętny mógł sprawdzić i zalegalizować swoją gaśnicę, a przeglądu dokonała specjalistyczna firma z Kędzierzyna-Koźla. Oprócz tego wydaliśmy kalendarz na 2025 rok.

Nowy wóz

Ważny dla strażaków jest sprzęt. Dzięki różnym źródłom finansowania udało się pozyskać sprzęt ratowniczo-gaśniczy oraz umundurowanie bojowe. Zdecydowanie więcej będzie czekać w tym roku. Druhowie z Raszowej przygotowują się do przyjęcia nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

- Minione miesiące upłynęły pod znakiem wzmożonej pracy w celu pozyskania środków na zakup nowego wozu - opisuje Marcin Murlowski. - Podczas ostatniego zebrania sprawozdawczego nic nie wskazywało na to, że nasze plany i marzenia staną się realne. Cała przygoda zaczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który przeznaczył na zakup pojazdu wkład własny gminy w wysokości 600 tys. zł. Do tego był potrzebny nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Później zgłosiliśmy potrzebę zakupu do KP PSP w Strzelcach Opolskich. Po długim czasie oczekiwania otrzymaliśmy informację o przyznanym dofinansowaniu rządowym w wysokości 480 tys. zł. Następnie analizowaliśmy rynek, zbieraliśmy oferty, a także rozpisaliśmy specyfikację, która określała, jak ma wyglądać nowy samochód, aby spełniał nasze wszystkie oczekiwania. Kolejne kroki to przetarg i podpisanie umowy z wykonawcą.

Strażakom brakowało około 175 tys. zł.

- Nie zawiodły firmy działające na terenie Raszowej oraz sąsiednich powiatów, a przede wszystkim mieszkańcy Raszowej, którzy bardzo chętnie kupowali cegiełki - mówi Marcin Murlowski. - Cegiełki zostały własnoręcznie pomalowane przez członków naszej MDP, a materiały i wykonanie zapewnili starsi druhowie. Dodatkowo organizowaliśmy zbiórki, festyny czy inne akcje, które pozwoliły nam uzbierać brakującą kwotę.

Druhowie nowym samochodem będą mogli cieszyć się niebawem.

- W związku z koniecznością zapłaty za fakturę musieliśmy też sprzedać nasz dotychczasowy wóz iveco magirus, co wydarzyło się w grudniu - dopowiada Marcin Murlowski. - Samochód zyskał drugą młodość i zostanie przerobiony na kampera.

Stawiają na młodych

Poza tymi działaniami jednostka przywiązuje dużą wagę do rozwoju oraz integracji MDP. Młodzi druhowie, dzięki wsparciu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, pieniądzom, które wywalczyli na gminnych zawodach sportowo-pożarniczych oraz środkom własnym OSP w Raszowej, mogli wziąć udział w ciekawym projekcie, pełnym atrakcji nocowaniu w remizie czy wspólnych wyjazdach.

- Odbyło się też spotkanie opłatkowe MDP, przed którym razem przystroiliśmy choinkę na placu przed naszą remizą - dodaje Marcin Murlowski. - Warto zaznaczyć również, że nasza DDP oraz MDP systematycznie spotykają się w remizie na zajęciach i treningach, gdzie ćwiczą pod okiem opiekunów, którzy aktywnie uczestniczą w szkoleniach organizowanych przez Komisję ds. Dzieci, Młodzieży i Sportu Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Opolu.

Dzieci oraz młodzież osiągają też sukcesy w turniejach wiedzy pożarniczej czy na różnego rodzaju zmaganiach strażackich. Wyniki często bywają imponujące.

Jaki będzie 2025 rok?

- Na pewno będzie intensywnie - mówi Marcin Murlowski. - W maju będziemy świętować 100-lecie naszej jednostki połączone z uroczystym przekazaniem i poświęceniem nowego wozu ratowniczo gaśniczego. Czeka nas też bardzo wytężony sezon przygotowawczy do zawodów sportowo-pożarniczych, ponieważ będziemy startować w zawodach gminnych powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych. Chcielibyśmy również zakupić lekki samochód ratowniczo-gaśniczy, który miały zastąpić naszego forda transita, ale zobaczymy, czy się uda. Napisaliśmy zapotrzebowania i wnioski, więc pozostało czekać na odpowiedź.

Prezes OSP w Raszowej dziękuje wszystkim, którzy pomagają jednostce w realizacji jej działań, wpierają ją finansowo, a także aktywnie uczestniczą w jej życiu.

Podczas zebrania sprawozdawczego zarząd OSP w Raszowej jednogłośnie otrzymał absolutorium za 2024 rok, a zasłużeni druhowie, zarówno ci młodsi, jak i starsi, odznaczenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama