Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 05:07
ReklamaFilplast

Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej

Ochotnicza Straż Pożarna w Raszowej podsumowała 2024 rok.
Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej
Druhowie OSP w Raszowej

Autor: OSP Raszowa

Druhowie z Raszowej podsumowali 2024 rok

Zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej za 2024 rok odbyło się jeszcze w styczniu w klubie wiejskim w Raszowej. Obecni byli na nim członkowie jednostki, a także goście, w tym przedstawiciele gminy Leśnica, powiatu strzeleckiego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Leśnicy, rady miejskiej w Leśnicy, sołectwa Raszowa oraz LZS Raszowa.

OSP w Raszowej w liczbach

Pod koniec minionego roku OSP w Raszowej liczyła 41 członków czynnych, 107 członków wspierających, dwóch członków honorowych oraz 55 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i Dziecięcej Drużyny Pożarniczej.

- To daje łączną liczbę 205 członków - podlicza Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W sumie przy naszej jednostce działają trzy sekcje czynne, dwie Kobiece Drużyny Pożarnicze, dwie MDP oraz jedna DDP.

Strażacy wyjeżdżali do akcji 21 razy, z czego pięć wyjazdów dotyczyło pożarów, a 16 miejscowych zagrożeń.

- Na pewno na długo w pamięci pozostaną nam wyjazdy do zdarzeń powodziowych w powiatach kędzierzyńsko-kozielskim, nyskim i prudnickim, do których byliśmy dysponowani 8-krotnie - mówi Marcin Murlowski. - Były to wyjazdy trwające po kilkanaście godzin, gdzie często musieliśmy wybierać urlopy w pracy, aby móc wyjechać do działań, ale zawsze podołaliśmy stawianym zadaniom.

Druhowie ciągle podnoszą też swoje kwalifikacje poprzez uczestnictwo w szkoleniach wewnętrznych bądź szkoleniach organizowanych przez KP PSP w Strzelcach Opolskich, a także udział w specjalistycznych ćwiczeniach.

Ponadto jednostka zabezpieczała wiele imprez w gminie Leśnica, włączała się w organizację i uatrakcyjnienie wydarzeń na terenie wioski czy uczestniczyła w licznych uroczystościach świeckich i kościelnych.

- Zorganizowaliśmy również dwie zabawy strażackie, w tym tradycyjny Bal Strażaka w karnawale oraz zabawę andrzejkową - dodaje prezes OSP w Raszowej. - Tradycyjnie w okresie jesiennym odbył się też przegląd gaśnic dla mieszkańców Raszowej. Każdy chętny mógł sprawdzić i zalegalizować swoją gaśnicę, a przeglądu dokonała specjalistyczna firma z Kędzierzyna-Koźla. Oprócz tego wydaliśmy kalendarz na 2025 rok.

Nowy wóz

Ważny dla strażaków jest sprzęt. Dzięki różnym źródłom finansowania udało się pozyskać sprzęt ratowniczo-gaśniczy oraz umundurowanie bojowe. Zdecydowanie więcej będzie czekać w tym roku. Druhowie z Raszowej przygotowują się do przyjęcia nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

- Minione miesiące upłynęły pod znakiem wzmożonej pracy w celu pozyskania środków na zakup nowego wozu - opisuje Marcin Murlowski. - Podczas ostatniego zebrania sprawozdawczego nic nie wskazywało na to, że nasze plany i marzenia staną się realne. Cała przygoda zaczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który przeznaczył na zakup pojazdu wkład własny gminy w wysokości 600 tys. zł. Do tego był potrzebny nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Później zgłosiliśmy potrzebę zakupu do KP PSP w Strzelcach Opolskich. Po długim czasie oczekiwania otrzymaliśmy informację o przyznanym dofinansowaniu rządowym w wysokości 480 tys. zł. Następnie analizowaliśmy rynek, zbieraliśmy oferty, a także rozpisaliśmy specyfikację, która określała, jak ma wyglądać nowy samochód, aby spełniał nasze wszystkie oczekiwania. Kolejne kroki to przetarg i podpisanie umowy z wykonawcą.

Strażakom brakowało około 175 tys. zł.

- Nie zawiodły firmy działające na terenie Raszowej oraz sąsiednich powiatów, a przede wszystkim mieszkańcy Raszowej, którzy bardzo chętnie kupowali cegiełki - mówi Marcin Murlowski. - Cegiełki zostały własnoręcznie pomalowane przez członków naszej MDP, a materiały i wykonanie zapewnili starsi druhowie. Dodatkowo organizowaliśmy zbiórki, festyny czy inne akcje, które pozwoliły nam uzbierać brakującą kwotę.

Druhowie nowym samochodem będą mogli cieszyć się niebawem.

- W związku z koniecznością zapłaty za fakturę musieliśmy też sprzedać nasz dotychczasowy wóz iveco magirus, co wydarzyło się w grudniu - dopowiada Marcin Murlowski. - Samochód zyskał drugą młodość i zostanie przerobiony na kampera.

Stawiają na młodych

Poza tymi działaniami jednostka przywiązuje dużą wagę do rozwoju oraz integracji MDP. Młodzi druhowie, dzięki wsparciu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, pieniądzom, które wywalczyli na gminnych zawodach sportowo-pożarniczych oraz środkom własnym OSP w Raszowej, mogli wziąć udział w ciekawym projekcie, pełnym atrakcji nocowaniu w remizie czy wspólnych wyjazdach.

- Odbyło się też spotkanie opłatkowe MDP, przed którym razem przystroiliśmy choinkę na placu przed naszą remizą - dodaje Marcin Murlowski. - Warto zaznaczyć również, że nasza DDP oraz MDP systematycznie spotykają się w remizie na zajęciach i treningach, gdzie ćwiczą pod okiem opiekunów, którzy aktywnie uczestniczą w szkoleniach organizowanych przez Komisję ds. Dzieci, Młodzieży i Sportu Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Opolu.

Dzieci oraz młodzież osiągają też sukcesy w turniejach wiedzy pożarniczej czy na różnego rodzaju zmaganiach strażackich. Wyniki często bywają imponujące.

Jaki będzie 2025 rok?

- Na pewno będzie intensywnie - mówi Marcin Murlowski. - W maju będziemy świętować 100-lecie naszej jednostki połączone z uroczystym przekazaniem i poświęceniem nowego wozu ratowniczo gaśniczego. Czeka nas też bardzo wytężony sezon przygotowawczy do zawodów sportowo-pożarniczych, ponieważ będziemy startować w zawodach gminnych powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych. Chcielibyśmy również zakupić lekki samochód ratowniczo-gaśniczy, który miały zastąpić naszego forda transita, ale zobaczymy, czy się uda. Napisaliśmy zapotrzebowania i wnioski, więc pozostało czekać na odpowiedź.

Prezes OSP w Raszowej dziękuje wszystkim, którzy pomagają jednostce w realizacji jej działań, wpierają ją finansowo, a także aktywnie uczestniczą w jej życiu.

Podczas zebrania sprawozdawczego zarząd OSP w Raszowej jednogłośnie otrzymał absolutorium za 2024 rok, a zasłużeni druhowie, zarówno ci młodsi, jak i starsi, odznaczenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama