Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:35
Reklama
Reklama

Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej

Ochotnicza Straż Pożarna w Raszowej podsumowała 2024 rok.
Strażacy z Raszowej podsumowali 2024 rok. Ten zapowiada się jeszcze lepiej
Druhowie OSP w Raszowej

Autor: OSP Raszowa

Druhowie z Raszowej podsumowali 2024 rok

Zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Pożarnej w Raszowej za 2024 rok odbyło się jeszcze w styczniu w klubie wiejskim w Raszowej. Obecni byli na nim członkowie jednostki, a także goście, w tym przedstawiciele gminy Leśnica, powiatu strzeleckiego, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Leśnicy, rady miejskiej w Leśnicy, sołectwa Raszowa oraz LZS Raszowa.

OSP w Raszowej w liczbach

Pod koniec minionego roku OSP w Raszowej liczyła 41 członków czynnych, 107 członków wspierających, dwóch członków honorowych oraz 55 członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i Dziecięcej Drużyny Pożarniczej.

- To daje łączną liczbę 205 członków - podlicza Marcin Murlowski, prezes OSP w Raszowej. - W sumie przy naszej jednostce działają trzy sekcje czynne, dwie Kobiece Drużyny Pożarnicze, dwie MDP oraz jedna DDP.

Strażacy wyjeżdżali do akcji 21 razy, z czego pięć wyjazdów dotyczyło pożarów, a 16 miejscowych zagrożeń.

- Na pewno na długo w pamięci pozostaną nam wyjazdy do zdarzeń powodziowych w powiatach kędzierzyńsko-kozielskim, nyskim i prudnickim, do których byliśmy dysponowani 8-krotnie - mówi Marcin Murlowski. - Były to wyjazdy trwające po kilkanaście godzin, gdzie często musieliśmy wybierać urlopy w pracy, aby móc wyjechać do działań, ale zawsze podołaliśmy stawianym zadaniom.

Druhowie ciągle podnoszą też swoje kwalifikacje poprzez uczestnictwo w szkoleniach wewnętrznych bądź szkoleniach organizowanych przez KP PSP w Strzelcach Opolskich, a także udział w specjalistycznych ćwiczeniach.

Ponadto jednostka zabezpieczała wiele imprez w gminie Leśnica, włączała się w organizację i uatrakcyjnienie wydarzeń na terenie wioski czy uczestniczyła w licznych uroczystościach świeckich i kościelnych.

- Zorganizowaliśmy również dwie zabawy strażackie, w tym tradycyjny Bal Strażaka w karnawale oraz zabawę andrzejkową - dodaje prezes OSP w Raszowej. - Tradycyjnie w okresie jesiennym odbył się też przegląd gaśnic dla mieszkańców Raszowej. Każdy chętny mógł sprawdzić i zalegalizować swoją gaśnicę, a przeglądu dokonała specjalistyczna firma z Kędzierzyna-Koźla. Oprócz tego wydaliśmy kalendarz na 2025 rok.

Nowy wóz

Ważny dla strażaków jest sprzęt. Dzięki różnym źródłom finansowania udało się pozyskać sprzęt ratowniczo-gaśniczy oraz umundurowanie bojowe. Zdecydowanie więcej będzie czekać w tym roku. Druhowie z Raszowej przygotowują się do przyjęcia nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego.

- Minione miesiące upłynęły pod znakiem wzmożonej pracy w celu pozyskania środków na zakup nowego wozu - opisuje Marcin Murlowski. - Podczas ostatniego zebrania sprawozdawczego nic nie wskazywało na to, że nasze plany i marzenia staną się realne. Cała przygoda zaczęła się od Łukasza Jastrzembskiego, burmistrza Leśnicy, który przeznaczył na zakup pojazdu wkład własny gminy w wysokości 600 tys. zł. Do tego był potrzebny nasz wkład finansowy, który oszacowaliśmy na 120 tys. zł. Później zgłosiliśmy potrzebę zakupu do KP PSP w Strzelcach Opolskich. Po długim czasie oczekiwania otrzymaliśmy informację o przyznanym dofinansowaniu rządowym w wysokości 480 tys. zł. Następnie analizowaliśmy rynek, zbieraliśmy oferty, a także rozpisaliśmy specyfikację, która określała, jak ma wyglądać nowy samochód, aby spełniał nasze wszystkie oczekiwania. Kolejne kroki to przetarg i podpisanie umowy z wykonawcą.

Strażakom brakowało około 175 tys. zł.

- Nie zawiodły firmy działające na terenie Raszowej oraz sąsiednich powiatów, a przede wszystkim mieszkańcy Raszowej, którzy bardzo chętnie kupowali cegiełki - mówi Marcin Murlowski. - Cegiełki zostały własnoręcznie pomalowane przez członków naszej MDP, a materiały i wykonanie zapewnili starsi druhowie. Dodatkowo organizowaliśmy zbiórki, festyny czy inne akcje, które pozwoliły nam uzbierać brakującą kwotę.

Druhowie nowym samochodem będą mogli cieszyć się niebawem.

- W związku z koniecznością zapłaty za fakturę musieliśmy też sprzedać nasz dotychczasowy wóz iveco magirus, co wydarzyło się w grudniu - dopowiada Marcin Murlowski. - Samochód zyskał drugą młodość i zostanie przerobiony na kampera.

Stawiają na młodych

Poza tymi działaniami jednostka przywiązuje dużą wagę do rozwoju oraz integracji MDP. Młodzi druhowie, dzięki wsparciu z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, pieniądzom, które wywalczyli na gminnych zawodach sportowo-pożarniczych oraz środkom własnym OSP w Raszowej, mogli wziąć udział w ciekawym projekcie, pełnym atrakcji nocowaniu w remizie czy wspólnych wyjazdach.

- Odbyło się też spotkanie opłatkowe MDP, przed którym razem przystroiliśmy choinkę na placu przed naszą remizą - dodaje Marcin Murlowski. - Warto zaznaczyć również, że nasza DDP oraz MDP systematycznie spotykają się w remizie na zajęciach i treningach, gdzie ćwiczą pod okiem opiekunów, którzy aktywnie uczestniczą w szkoleniach organizowanych przez Komisję ds. Dzieci, Młodzieży i Sportu Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Opolu.

Dzieci oraz młodzież osiągają też sukcesy w turniejach wiedzy pożarniczej czy na różnego rodzaju zmaganiach strażackich. Wyniki często bywają imponujące.

Jaki będzie 2025 rok?

- Na pewno będzie intensywnie - mówi Marcin Murlowski. - W maju będziemy świętować 100-lecie naszej jednostki połączone z uroczystym przekazaniem i poświęceniem nowego wozu ratowniczo gaśniczego. Czeka nas też bardzo wytężony sezon przygotowawczy do zawodów sportowo-pożarniczych, ponieważ będziemy startować w zawodach gminnych powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych. Chcielibyśmy również zakupić lekki samochód ratowniczo-gaśniczy, który miały zastąpić naszego forda transita, ale zobaczymy, czy się uda. Napisaliśmy zapotrzebowania i wnioski, więc pozostało czekać na odpowiedź.

Prezes OSP w Raszowej dziękuje wszystkim, którzy pomagają jednostce w realizacji jej działań, wpierają ją finansowo, a także aktywnie uczestniczą w jej życiu.

Podczas zebrania sprawozdawczego zarząd OSP w Raszowej jednogłośnie otrzymał absolutorium za 2024 rok, a zasłużeni druhowie, zarówno ci młodsi, jak i starsi, odznaczenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama