Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:56
ReklamaFilplast

Fałszowała umowy i wyłudzała telefony. Pracownica salonu z zarzutami

Do ośmiu lat więzienia grozi 36-letniej mieszkance powiatu strzeleckiego, która jako pracownik salonu fałszowała umowy telekomunikacyjne i wyłudzała sprzęt elektroniczny. Kobieta wcześniej odbywała wyrok za podobne przestępstwa. Wartość urządzeń to w sumie prawie 9 tys. zł.
Fałszowała umowy i wyłudzała telefony. Pracownica salonu z zarzutami
Strzeleccy policjanci aktem oskarżenia zakończyli śledztwo w sprawie 36-latki, która jako pracownik salonu fałszowała umowy telekomunikacyjne i wyłudzała sprzęt elektroniczny

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do strzeleckich policjantów zgłosił się 45-latek, który złożył zawiadomienie w sprawie oszustwa oraz podrobienia jego podpisu na kilku umowach telefonicznych. - Mężczyzna otrzymał od jednej z firm windykacyjnych pismo z wezwaniem do uregulowania zadłużenia na kwotę blisko 9 tys. zł - opisuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - 45-latek nie wiedział, o co chodzi, więc zaczął dochodzić do prawdy, kto i co jest powodem, że dostał taką korespondencję. Ponadto dowiedział się, że jest skazany prawomocnym wyrokiem za niewywiązywanie się z zawartych umów telekomunikacyjnych.

Okazało się, że za wszystkim stoi była partnerka pokrzywdzonego, która w przeszłości była zatrudniona w jednym z salonów telefonii komórkowej w powiecie strzeleckim.

- To właśnie ona zawarła na dane mężczyzny dziewięć umów telekomunikacyjnych i na ich podstawie wyłudzała smartfony, tablety oraz smartwatche - mówi Dorota Janać. - Łączna wartość urządzeń, na jaką opiewały umowy, to prawie 9 tys. zł.

Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty.

- 36-latce przedstawiono łącznie dziewięć zarzutów, w tym oszustwa oraz podrabiania podpisów, do których się przyznała - wskazuje Dorota Janać. - Jak ustalono, mieszkanka powiatu strzeleckiego wyłudzała sprzęt elektroniczny poprzez fałszowanie umów z siecią komórkową, po czym sprzedawała go lub przeznaczała na prezenty dla bliskich. Kobieta w swoim otoczeniu kreowała historię, w której przedstawiała się jako najlepszy pracownik salonu, a sprzęty, jakie posiadała, miały być formą gratyfikacji ze strony pracodawcy.

W trakcie śledztwa strzeleccy funkcjonariusze ustalili, że 36-latka już wcześniej odbywała karę więzienia za podobne oszustwa, których dopuściła się, pracując w innym punkcie telekomunikacyjnym.

- Teraz 36-letnia mieszkanka powiatu strzeleckiego może spędzić za murami więzienia nawet do 8 lat - informuje Dorota Janać.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama