Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 21:21
ReklamaFilplast

Dycha do pełni szczęścia

Dycha do pełni szczęścia
Prawie gotowe

Po prawie rocznych staraniach nowy (choć używany) lekki wóz strażacki, przystosowany do ciągnięcia przyczepy z łodzią, wkrótce trafi do jednostki OSP w Staniszczach Wielkich. To efekt współpracy burmistrza, radnych i samych druhów. Koszt zakupu auta wynosi 80 tys. złotych, z czego gmina wyasygnowała łącznie 60, a strażacy 20 tysięcy złotych (środki pochodzą m.in. ze zbiórki szkła i z ekwiwalentów, z których druhowie dobrowolnie zrezygnowali). Zlecenie wysłano firmie już w czerwcu, umowa na zakup samochodu została podpisana 3 sierpnia, a samochód jest już prawie gotowy.

- Zakup auta rozwiąże problem ratownictwa wodnego na terenie naszej gminy i nie tylko, szczególnie w związku z dużą ilością kajakarzy - stwierdza Andrzej Czok, prezes OSP Staniszcze Wielkie. - Z zakupu cieszymy się tym bardziej, że wóz odbierzemy kompletnie wyposażony, z nowymi oponami, radiostacją, odpowiednim oznakowaniem i oświetleniem, po przeglądzie technicznym, gotowy do rejestracji.

Strażakom do pełni szczęścia potrzeba jednak jeszcze... 10 tysięcy złotych.

- Wóz ma być wykorzystywany także podczas akcji w lesie, w miejscach trudno dostępnych, takich, do których nie dojedzie duży samochód - stwierdza Andrzej Czok. - Dlatego zależy nam na zakupie przenośnego agregatu gaśniczego, pilarki oraz zestawu ratownictwa medycznego PSP R-1. Koszt całości to dziesięć tysięcy. Na razie od prywatnego sponsora, który chce pozostać anonimowy, otrzymaliśmy pięć.

Druhowie z OSP Staniszcze Wielkie liczą nie tylko na wsparcie finansowe Nadleśnictwa Zawadzkie, na którego terenie prowadzona jest większość akcji, ale także firm kajakowych, którym szczególnie leży na sercu bezpieczeństwo klientów. Czy strażacy będą mogli liczyć na ich hojność? Czas pokaże...


Podziel się
Oceń

Komentarze

Jan 07.08.2020 22:11
Jeszcze drabinę im kupcie.... Brawo Gmina, brawo Burmistrz. Jednym dać trzecie auto a inni rozlatującymi się trupami jezdżą! Najlepiej zlikwidujmy wszystkie jednostki w gminie i niech tylko Staniszcze zostaną.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama