Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:46
Reklama

Chór Canticum Novum ze Strzelec Opolskich wydał nową płytę

Chór Canticum Novum ze Strzelec Opolskich powstał w 2018 roku. Obecnie należy do niego 27 osób.
Chór Canticum Novum ze Strzelec Opolskich wydał nową płytę
Chór Canticum Novum w trakcie nagrywania płyty z kolędami i pastorałkami

Autor: archiwum prywatne

Sporą część stanowią osoby przyjeżdżające z całego powiatu, a nawet powiatów ościennych. Chór występuje i uświetnia uroczystości religijne w rodzimej parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich, a na jego czele stoi uzdolniony Krzysztof Pytko – dyrygent. Krzysztof Pytko jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej pierwszego stopnia w Strzelcach Opolskich. Swoje zamiłowanie do śpiewu i muzyki realizował poprzez śpiew i prowadzenie scholi młodzieżowej i dominikańskiej w parafii św. Wawrzyńca. Jest także absolwentem kierunku pn. prowadzenie zespołów śpiewaczych w Diecezjalnym Instytucie Muzyki Kościelnej w Opolu. Stale podnosi swoje kwalifikacje, uczestnicząc w różnego rodzaju szkoleniach oraz warsztatach muzycznych na terenie całego kraju oraz on-line. Prywatnie jest szczęśliwym mężem i ojcem trójki dzieci.

– W naszym chórze śpiewają uczniowie, studenci i osoby dorosłe. Nie mamy ograniczeń wiekowych – mówi Krzysztof Pytko, dyrygent chóru. – Nasze głosy wielokrotnie też stanowiły muzyczne tło nabożeństw, liturgii i obrzędów w innych świątyniach na terenie województw opolskiego i śląskiego.

Jak podkreśla dyrygent, trzon zespołu stanowiły osoby związane z działającą w parafii scholą dominikańską. „Debiut” w nowym składzie miał miejsce podczas Triduum Paschalnego. Od tego czasu zespół systematycznie pracował nad pogłębianiem tajemnicy śpiewu liturgicznego.

– Niezwykłość naszego chóru polega też na tym, że jego działalność zawsze była i jest oparta wyłącznie na bezinteresownej, wolontariackiej pracy całej chóralnej społeczności. Należą do niej przede wszystkim sami śpiewacy oraz duchowni posługujący w parafii św. Wawrzyńca, z ks. proboszczem Rudolfem Nieszwiecem na czele – mówi pan Krzysztof.

– Do chóru dołączyłam w 2020 roku, kiedy tak naprawdę zaczął formować się skład – mówi Ula Tarka, członkini chóru. – Śpiew to dla mnie przede wszystkim modlitwa, zgodnie z myślą św. Augustyna: „Kto dobrze śpiewa – podwójnie się modli”. Czy dobrze śpiewam, nie wiem, ale na pewno staram się, aby mój głos współgrał z całym chórem. Śpiew jest dla mnie formą medytacji, wyciszenia w zabieganym życiu, choć nie wszystkie nasze pieśni są ciche i spokojne. Jest czas na zabawę i śmiech, ale każdy z nas, a zwłaszcza dyrygent stara się na próbach dać z siebie wszystko i pracować na maksymalnych obrotach. Zwłaszcza, jeśli przygotowujemy nowy repertuar, albo tak jak ostatnio w planie jest płyta, koncert lub konkurs. Bywa wtedy, że zmęczenie daje się we znaki, ale zawsze można liczyć na dobre słowo od kolegi lub koleżanki albo żart puszczony na rozładowanie napięcia. To potwierdza tylko, że jako chór stanowimy całość, choć każdy z nas jest indywidualną jednostką. Przykładem jest np. ostatni nasz wyjazd na Ogólnopolski Konkurs Muzyki Sakralnej Dona Nobis Pacem w Wieruszowie, w maju tego roku. Od samego rana, kiedy wyjeżdżaliśmy ze Strzelec, pojawiały się problemy, łącznie z zaliczeniem przeze mnie kolizji samochodowej, która postawiła mój wyjazd pod dużym znakiem zapytania. Z całego zamieszania nie wzięłam ze sobą nut, zapomniałam też wyciągnąć z uszkodzonego auta pasków od sukienek mojej i moich koleżanek. Mimo wszystko, mogłam liczyć na wsparcie, dobre słowo Krzyśka i reszty. Poczekali, złożyli komplet nut i pocieszyli, oczywiście żartami i ogromną dawką dobrego humoru – opowiada.

Chór Canticum Novum ze Strzelec Opolskich wydał swoją płytę

Systematyczna praca, wiele prób doprowadziły do tego, że chór zaczął próbować swoich sił w konkursach i przeglądach pieśni. Talent chórzystów został doceniony, a do największych osiągnięć zespołu zalicza się zdobycie trzy razy I miejsca w kategorii chóry w Przeglądzie Pieśni Pokutnej i Pasyjnej w Skarbimierzu w latach 2021, 2022, 2024. W 2023 i 2024 chór zdobył Srebrny Dyplom w Ogólnopolskim Konkursie Muzyki Sakralnej „Dona Nobis Pacem” we Wrocławiu, a w tym roku zdobył Grand Prix XII Przeglądu Pieśni Pokutnej i Pasyjnej w Skarbimierzu. Zespół nie spoczywa na laurach, w dalszym ciągu skrupulatnie trenuje i realizuje zamierzone cele.

– Nasze zamiłowanie do muzyki sakralnej oraz życzliwość strzeleckiej wspólnoty wiernych, wspierającej nas zawsze dobrym słowem, cały czas nas motywuje – mówi Krzysztof Pytko. – Tym razem postanowiliśmy zrealizować nasz projekt, jakim było wydanie świątecznej składanki kolęd i pastorałek. Płyta stanowi zwieńczenie naszej wieloletniej pracy, a zarazem jest odpowiedzią na sugestie i prośby naszych zwolenników i wszystkich ludzi zainteresowanych działalnością chóru.

– Jestem dumna z tej płyty – przyznaje Ula Tarka. – Jestem pewna, że nie tylko ja, ale cała nasza ekipa z dyrygentem na czele. Szczerze, choć zabrzmi to nieskromnie, nie wiedziałam, że mamy takie głosy. Wiem, że mamy potencjał, który podparty ciężką pracą daje efekty. Ale słuchając pierwszy raz kolęd, dosłownie mnie zatkało. Oczywiście pozytywnie. Tym bardziej, że nie jesteśmy dużym chórem, lecz kameralnym. Na płycie jednak brzmimy bardzo dostojnie, mocno i profesjonalnie, a zarazem delikatnie i subtelnie. To niesamowity krążek, bardzo cieszę się, że mogłam w tym projekcie uczestniczyć i mam nadzieję, że na tym Krzysiek nie poprzestanie. Tym bardziej, że mamy w swoim repertuarze dużo ambitnych pieśni, w ciekawej aranżacji. Ufam, że zobaczą one również światło dzienne i będzie można ich posłuchać nie tylko podczas koncertów – dodaje.

– Pragnę szczególnie podziękować moim kochanym chórzystom za serce i pasję, jaką wkładają w tworzenie piękna liturgii w naszej strzeleckiej parafii. To wspaniałe uczucie móc prowadzić zespół, który na pierwszym miejscu kładzie dobro wspólnoty i tak bardzo angażuje się w jej życie – podkreśla Krzysztof Pytko.

Płyta chórzystów cieszy się dużym zainteresowaniem. Do tej pory udało się sprzedać 570 egzemplarzy. Płytę z kolędami i pastorałkami chóru Canticum Novum można nabyć po mszach świętych w parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich. Jednak w okresie świątecznym najlepiej w tej sprawie kontaktować się z dyrygentem Krzysztofem Pytko lub z parafią. Chór posiada także swój kanał na YouTube, gdzie można znaleźć inne nagrania już zrealizowane. Kanał ma nazwę Chór Canticum Novum.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama