Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 19:44
Reklama

Święta za murami strzeleckiego więzienia. "Lepiej byłoby z rodziną"

- Bardzo często pojawiają się refleksje, że lepiej byłoby spędzić święta z rodziną, jak kiedyś, niż w więzieniu, ale jesteśmy pogodzeni z tym, że znajdujemy się tutaj i cieszymy, że mamy prawo do celebrowania tego czasu – mówi jeden z osadzonych w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich.
Święta za murami strzeleckiego więzienia. "Lepiej byłoby z rodziną"
Na więziennych korytarzach pobłyskują choinki, ale atmosfera wokół nie jest radosna

Autor: PLG

Święta za więziennymi murami

egoroczne Święta Bożego Narodzenia w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich spędzi około 1700 osadzonych. Ponad 1000 z nich odbywa karę w placówce głównej przy ul. Karola Miarki, a około 600 w oddziale zewnętrznym przy ul. Klonowej, czyli dawnej „dwójce”. Za więziennymi murami, mimo okoliczności, czuć ducha Bożego Narodzenia, a przynajmniej jego namiastkę. Święta wyglądają tutaj zupełnie inaczej.

– Więzienie nie jest wesołym miejscem, które będzie przypominać osadzonym świąteczną atmosferę, jaką mieli w domach – mówi por. Tomasz Tomczuk, wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. – Poprzez różne elementy staramy się jednak wprowadzić im trochę normalności i sprawić, żeby mogli spędzić ten szczególny czas nieco milej.

Na korytarzach każdego z oddziałów mieszkalnych pojawiły się m.in. choinki, w których strojenie często angażują się skazani.

– Mogą oni pobrać też z więziennego magazynu ozdoby bożonarodzeniowe i ustroić nimi swoje cele – dodaje Tomasz Tomczuk. – Oczywiście wszystko zależy od osadzonych i tego, czy chcą uczestniczyć w świątecznych rytuałach. Niektórzy wolą skupić się na sobie i przeżyć Boże Narodzenie wewnętrznie.

Jest barszcz, uroczystości kościelne, więcej listów i widzeń

Jedną z ważniejszych świątecznych tradycji jest kolacja wigilijna. Strzeleccy więźniowie spędzają ją, podobnie jak każdą inną, w celach. Odrobinę zmienia się jadłospis.

– Ze strony zakładu, tradycyjnie, podajemy barszcz i potrawę z ryby, żeby dania były bardziej świąteczne. Dodatkowo osadzeni mogą zaopatrzyć się w więziennej kantynie, gdzie najczęściej nabywają produkty, które mieli na święta w domach – opowiada wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich.

Jak przyznaje jeden ze skazanych, pracujący w kantynie, w grudniu półki oraz niewielki magazyn są bardziej zapełnione, a i ruch większy. Osadzeni mogą kupić mandarynki, wędliny, śledzie, sałatki warzywne czy ciasta.

W zakładzie odbywają się również bożonarodzeniowe msze święte, które odprawia kapelan więzienny ks. Józef Krawiec, ale przygotowania duchowe, dla chętnych, trwają przez cały adwent. Ponadto przed świętami do więzienia dociera więcej listów od bliskich osadzonych.

– Ale też znacznie więcej listów, jak i kartek świątecznych wysyłają osadzeni – dopowiada Tomasz Tomczuk. – Starają się oni w tym okresie pokazać swoim rodzinom, że czas Bożego Narodzenia, mimo iż za kratami, jest dla nich ważny, oraz że o nich pamiętają. To również okres zwiększonej liczby widzeń.

Po drugiej stronie muru, z tym, że w pracy, Święta Bożego Narodzenia spędzą też funkcjonariusze służby więziennej, którzy w pełnej ochronnej obsadzie będą dbali o bezpieczeństwo na terenie jednostki.

Święta oczami jednego z więźniów

Skazany, dla którego będą to już kolejne święta za więziennymi murami, opowiada, jak przeżywa Boże Narodzenie.

– To udział we mszy świętej, modlitwy, zadbanie o wigilijne i świąteczne posiłki, co jest zależne od możliwości finansowych – wymienia. – Co będę jadł? Barszcz i rybę, które zapewni zakład, a do tego śledzie, jakąś sałatkę, ciasto, czyli produkty, które są dostępne w naszej kantynie. Co do przeżyć, również duchowych, myślę, że każdy podchodzi do tego indywidualne.

Okres bożonarodzeniowy to moment, gdy wielu więźniów spędza czas na przemyśleniach, wspomnieniach i refleksjach, a także bardziej dotyka ich tęsknota za rodziną, bliskimi oraz domem. Nierzadko pojawiają się też rozważania o tym, co doprowadziło osadzonych za kratki oraz jak zmieniło się ich życie.

– Bardzo często pojawiają się refleksje, że lepiej byłoby spędzić święta z rodziną, jak kiedyś, niż w więzieniu, ale jesteśmy pogodzeni z tym, że znajdujemy się tutaj i cieszymy, że mamy prawo do celebrowania tego czasu – mówi skazany. – Ogromne wsparcie dają nam rodziny, które nas odwiedzają, wysyłają listy, kartki świąteczne... Dzięki temu czujemy, że nie jesteśmy sami.

Żeby sprawić radość innym

Przed świętami na oddziale terapeutycznym strzeleckiego więzienia trwały intensywne prace nad ozdobami świątecznymi, które wykonywali osadzeni.

– Wszystkie ozdoby są przekazywane dalej – mówi por. Radosław Socha, terapeuta zajęciowy w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. – Trafiają one do szkół, przedszkoli, domów seniora, różnego rodzaju stowarzyszeń czy instytucji. W tamtym roku było ich 3000 sztuk, a teraz jeszcze więcej. To nasz kolejny rekord.

Tworzenie, ale i obdarowywanie innych sprawia więźniom, jak sami przyznają, dużo satysfakcji.

– Czujemy wielką radość, że możemy zrobić coś dla innych na święta, a zwłaszcza dla dzieci, i sprawić, że będą się cieszyć – stwierdza jeden z osadzonych.

Ozdoby powstały m.in. z płyt MDF, drewna i gipsu, były obrabiane, malowane, a także zostały starannie wykończone. Co stworzono?

– Różne figurki, choinki, mikołaje, bałwanki – wymienia kolejny osadzony i dodaje, że w pracowni powstają również świece czy origami.

Skazani zajmują się rękodziełem nie tylko od święta, a przez cały rok. Spod ich rąk wychodzą najróżniejsze rzeczy. Tworzą m.in. odlewy figurek z gipsu, które później np. dzieci mogą pomalować.

– Praca jest bardzo przyjemna, a przy tym ucząca cierpliwości i pracy nad sobą. To ważne w naszej resocjalizacji – ocenia inny osadzony. – Dodatkowo to bardzo ciekawe i zajmujące zajęcie.

W więzieniu powstają też bajki dla niewidomych oraz słabowidzących dzieci.

– Wszystko od początku do końca robimy sami – opowiada jeden ze skazanych, zajmujący się tworzeniem bajek. – Przygotowujemy tekturę, układamy historie, które znajdują się w książkach, piszemy brajlem, wycinamy przedmioty z miękkich elementów, żeby dzieci pod dotykiem mogły wyczuć, co to jest, i układamy w całość. Ponadto tworzymy wiele przedmiotów, które trafiają na akcje charytatywne. Obecnie wykonujemy rzeczy, za zgodą dyrektora zakładu, na wsparcie Antosia, który zmaga się z bardzo poważną chorobą. Okres bożonarodzeniowy to czas najbardziej natężonej pracy, żeby zrobić coś dla dzieci, a także pomóc i sprawić im radość. Spędzam Boże Narodzenie, robiąc coś dla dzieci, a to daje bardzo dużą satysfakcję. Możliwe, że większą niż świętowanie.

Dla niektórych osadzonych w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich będą to jedne z ostatnich świąt za kratami, a inni mają ich jeszcze wiele przed sobą. Sankcji jednak nie da się przeskoczyć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 12°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama