Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 22:16
ReklamaFilplast

Święta za murami strzeleckiego więzienia. "Lepiej byłoby z rodziną"

- Bardzo często pojawiają się refleksje, że lepiej byłoby spędzić święta z rodziną, jak kiedyś, niż w więzieniu, ale jesteśmy pogodzeni z tym, że znajdujemy się tutaj i cieszymy, że mamy prawo do celebrowania tego czasu – mówi jeden z osadzonych w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich.
Święta za murami strzeleckiego więzienia. "Lepiej byłoby z rodziną"
Na więziennych korytarzach pobłyskują choinki, ale atmosfera wokół nie jest radosna

Autor: PLG

Święta za więziennymi murami

egoroczne Święta Bożego Narodzenia w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich spędzi około 1700 osadzonych. Ponad 1000 z nich odbywa karę w placówce głównej przy ul. Karola Miarki, a około 600 w oddziale zewnętrznym przy ul. Klonowej, czyli dawnej „dwójce”. Za więziennymi murami, mimo okoliczności, czuć ducha Bożego Narodzenia, a przynajmniej jego namiastkę. Święta wyglądają tutaj zupełnie inaczej.

– Więzienie nie jest wesołym miejscem, które będzie przypominać osadzonym świąteczną atmosferę, jaką mieli w domach – mówi por. Tomasz Tomczuk, wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. – Poprzez różne elementy staramy się jednak wprowadzić im trochę normalności i sprawić, żeby mogli spędzić ten szczególny czas nieco milej.

Na korytarzach każdego z oddziałów mieszkalnych pojawiły się m.in. choinki, w których strojenie często angażują się skazani.

– Mogą oni pobrać też z więziennego magazynu ozdoby bożonarodzeniowe i ustroić nimi swoje cele – dodaje Tomasz Tomczuk. – Oczywiście wszystko zależy od osadzonych i tego, czy chcą uczestniczyć w świątecznych rytuałach. Niektórzy wolą skupić się na sobie i przeżyć Boże Narodzenie wewnętrznie.

Jest barszcz, uroczystości kościelne, więcej listów i widzeń

Jedną z ważniejszych świątecznych tradycji jest kolacja wigilijna. Strzeleccy więźniowie spędzają ją, podobnie jak każdą inną, w celach. Odrobinę zmienia się jadłospis.

– Ze strony zakładu, tradycyjnie, podajemy barszcz i potrawę z ryby, żeby dania były bardziej świąteczne. Dodatkowo osadzeni mogą zaopatrzyć się w więziennej kantynie, gdzie najczęściej nabywają produkty, które mieli na święta w domach – opowiada wychowawca w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich.

Jak przyznaje jeden ze skazanych, pracujący w kantynie, w grudniu półki oraz niewielki magazyn są bardziej zapełnione, a i ruch większy. Osadzeni mogą kupić mandarynki, wędliny, śledzie, sałatki warzywne czy ciasta.

W zakładzie odbywają się również bożonarodzeniowe msze święte, które odprawia kapelan więzienny ks. Józef Krawiec, ale przygotowania duchowe, dla chętnych, trwają przez cały adwent. Ponadto przed świętami do więzienia dociera więcej listów od bliskich osadzonych.

– Ale też znacznie więcej listów, jak i kartek świątecznych wysyłają osadzeni – dopowiada Tomasz Tomczuk. – Starają się oni w tym okresie pokazać swoim rodzinom, że czas Bożego Narodzenia, mimo iż za kratami, jest dla nich ważny, oraz że o nich pamiętają. To również okres zwiększonej liczby widzeń.

Po drugiej stronie muru, z tym, że w pracy, Święta Bożego Narodzenia spędzą też funkcjonariusze służby więziennej, którzy w pełnej ochronnej obsadzie będą dbali o bezpieczeństwo na terenie jednostki.

Święta oczami jednego z więźniów

Skazany, dla którego będą to już kolejne święta za więziennymi murami, opowiada, jak przeżywa Boże Narodzenie.

– To udział we mszy świętej, modlitwy, zadbanie o wigilijne i świąteczne posiłki, co jest zależne od możliwości finansowych – wymienia. – Co będę jadł? Barszcz i rybę, które zapewni zakład, a do tego śledzie, jakąś sałatkę, ciasto, czyli produkty, które są dostępne w naszej kantynie. Co do przeżyć, również duchowych, myślę, że każdy podchodzi do tego indywidualne.

Okres bożonarodzeniowy to moment, gdy wielu więźniów spędza czas na przemyśleniach, wspomnieniach i refleksjach, a także bardziej dotyka ich tęsknota za rodziną, bliskimi oraz domem. Nierzadko pojawiają się też rozważania o tym, co doprowadziło osadzonych za kratki oraz jak zmieniło się ich życie.

– Bardzo często pojawiają się refleksje, że lepiej byłoby spędzić święta z rodziną, jak kiedyś, niż w więzieniu, ale jesteśmy pogodzeni z tym, że znajdujemy się tutaj i cieszymy, że mamy prawo do celebrowania tego czasu – mówi skazany. – Ogromne wsparcie dają nam rodziny, które nas odwiedzają, wysyłają listy, kartki świąteczne... Dzięki temu czujemy, że nie jesteśmy sami.

Żeby sprawić radość innym

Przed świętami na oddziale terapeutycznym strzeleckiego więzienia trwały intensywne prace nad ozdobami świątecznymi, które wykonywali osadzeni.

– Wszystkie ozdoby są przekazywane dalej – mówi por. Radosław Socha, terapeuta zajęciowy w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich. – Trafiają one do szkół, przedszkoli, domów seniora, różnego rodzaju stowarzyszeń czy instytucji. W tamtym roku było ich 3000 sztuk, a teraz jeszcze więcej. To nasz kolejny rekord.

Tworzenie, ale i obdarowywanie innych sprawia więźniom, jak sami przyznają, dużo satysfakcji.

– Czujemy wielką radość, że możemy zrobić coś dla innych na święta, a zwłaszcza dla dzieci, i sprawić, że będą się cieszyć – stwierdza jeden z osadzonych.

Ozdoby powstały m.in. z płyt MDF, drewna i gipsu, były obrabiane, malowane, a także zostały starannie wykończone. Co stworzono?

– Różne figurki, choinki, mikołaje, bałwanki – wymienia kolejny osadzony i dodaje, że w pracowni powstają również świece czy origami.

Skazani zajmują się rękodziełem nie tylko od święta, a przez cały rok. Spod ich rąk wychodzą najróżniejsze rzeczy. Tworzą m.in. odlewy figurek z gipsu, które później np. dzieci mogą pomalować.

– Praca jest bardzo przyjemna, a przy tym ucząca cierpliwości i pracy nad sobą. To ważne w naszej resocjalizacji – ocenia inny osadzony. – Dodatkowo to bardzo ciekawe i zajmujące zajęcie.

W więzieniu powstają też bajki dla niewidomych oraz słabowidzących dzieci.

– Wszystko od początku do końca robimy sami – opowiada jeden ze skazanych, zajmujący się tworzeniem bajek. – Przygotowujemy tekturę, układamy historie, które znajdują się w książkach, piszemy brajlem, wycinamy przedmioty z miękkich elementów, żeby dzieci pod dotykiem mogły wyczuć, co to jest, i układamy w całość. Ponadto tworzymy wiele przedmiotów, które trafiają na akcje charytatywne. Obecnie wykonujemy rzeczy, za zgodą dyrektora zakładu, na wsparcie Antosia, który zmaga się z bardzo poważną chorobą. Okres bożonarodzeniowy to czas najbardziej natężonej pracy, żeby zrobić coś dla dzieci, a także pomóc i sprawić im radość. Spędzam Boże Narodzenie, robiąc coś dla dzieci, a to daje bardzo dużą satysfakcję. Możliwe, że większą niż świętowanie.

Dla niektórych osadzonych w ZK nr 1 w Strzelcach Opolskich będą to jedne z ostatnich świąt za kratami, a inni mają ich jeszcze wiele przed sobą. Sankcji jednak nie da się przeskoczyć.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama