Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:56
ReklamaFilplast

Wjechał na teren budowy. 27-latek był pijany i pod wpływem narkotyków

Kierowca forda wjechał na teren budowy, gdzie zawiesił się na kamieniu. Po tym uciekł z miejsca zdarzenia. Okazało się, że jest pijany oraz pod wpływem narkotyków. Nie posiadał też prawa jazdy. W samochodzie przewoził 8-letnie dziecko.
Wjechał na teren budowy. 27-latek był pijany i pod wpływem narkotyków
Kierowca wjechał na teren budowy, gdzie zawiesił się na kamieniu. Okazało się, że jest pijany i pod wpływem narkotków

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do zdarzenia doszło w kilka dni temu. - Cała sytuacja rozegrała się około godz. 14.00 w jednej z miejscowości w gminie Strzelce Opolskie - mówi mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Kierowca osobowego forda przejeżdżał przez teren budowy, gdzie wjechał mimo ostrzeżeń o zakazie wjazdu i ostrzeżeń pracowników. W pewnym momencie jego pojazd zawiesił się na kamieniu przed głównym wykopem. Mężczyzna wyszedł z auta z małym chłopcem i szybko oddalił się polami w kierunku najbliżej miejscowości.

Pracownicy budowy powiadomili policję. 

- Podejrzewali oni, że kierowca może być nietrzeźwy - relacjonuje Dorota Janać. - Dzwoniąc do dyżurnego, podali dokładny rysopis mężczyzny i dziecka oraz drogę odejścia. Niedługo później zatrzymał ich patrol ruchu drogowego. Na szczęście, dziecku nic się nie stało i zostało przekazane pod opiekę matki. 

Mundurowi przebadali mężczyznę alkomatem.

- Miał on w swoim organizmie prawie 2 promile alkoholu - podaje Dorota Janać. - Okazało się jednak, że nie tylko alkohol wchodzi tu w grę. Policjanci w trakcie rozmowy z kierującym zauważyli, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Funkcjonariusze wykonali mężczyźnie test narkotykowy na ślinę. Wynik potwierdził obecność narkotyków.

Jak przyznał 27-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie, tego dnia spożywał alkohol w postaci wódki oraz piwa, a około trzy godziny przed wejście za kierownicę zażył "dwie kreski" tzw. kryształu.

- Na jaw wyszło też, że mężczyzna kierował mimo braku uprawnień - dodaje Dorota Janać. - Teraz odpowie on przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających, jak i narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za te czyny grozi wysoka grzywna, sądowy zakaz kierowana pojazdami oraz kara do trzech lat pozbawienia wolności. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama