Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 16:48
Reklama

Przez dwa lata unikał więzienia. 22-latek podawał się za brata bliźniaka

Strzeleccy policjanci zatrzymali 22-latka, który był poszukiwany do odbycia kary więzienia, a unikał odpowiedzialności, ponieważ podawał się za swojego brata bliźniaka. Nawet bliskie otoczenie młodego mężczyzny żyło w przekonaniu, że jest tym za kogo się podaje. Mieszkaniec gminy Izbicko nie wywinie się już od odpowiedzialności i najbliższe 1,5 roku spędzi za kratkami.
Przez dwa lata unikał więzienia. 22-latek podawał się za brata bliźniaka
Strzeleccy policjanci zatrzymali 22-latka, który był poszukiwany od prawie dwóch lat, a unikał odpowiedzialności, ponieważ podawał się za swojego brata bliźniaka

Autor: KPP Strzelce Opolskie

22-letni mieszkaniec gminy Izbicko od prawie dwóch lat był poszukiwany przez policję. - Mężczyzna miał do odbycia karę w wymiarze 1,5 roku za popełnione czyny przestępcze, w tym kradzieże z włamaniem, zniszczenia mienia oraz posiadanie narkotyków - wymienia mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

Jak dodaje Dorota Janać, młodemu mężczyźnie udawało się unikać więzienia, ponieważ podszywał się pod swojego brata bliźniaka.

- Bracia są do siebie podobni wręcz jak dwie krople wody - opisuje policjantka. - Poszukiwany bliźniak podawał się za swojego nieposzukiwanego brata, gdyż ten od dłuższego czasu mieszkał w Niemczech. Nawet najbliższe było przekonane, że poszukiwany 22-latek przebywa poza granicami kraju, gdzie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, a na co dzień mają do czynienia z nieposzukiwanym bliźniakiem. Ponadto wszyscy, łącznie z rodziną 22-latka, zwracali się do niego imieniem brata.

Przybranie tożsamości brata mogło być idealną drogą do wolności, ale zakończyło się fiaskiem.

- Dzięki skrupulatnej pracy strzeleckich mundurowych oraz ustaleniom dzielnicowego gminy Izbicko udało się ustalić, że poszukiwany 22-latek nie jest tym za kogo się podaje - mówi Dorota Janać.

Kryminalni odwiedzili poszukiwanego w domu.

- Młody mężczyzna uparcie podawał dane brata, zapewniając, że poszukiwany bliźniak przebywa za granicą - informuje Dorota Janać. - Funkcjonariusze nie dali wiary w słowa 22-latka, a ostatecznie wyprowadzili go z kajdankami na rękach z miejsca zamieszkania. Mieszkaniec gminy Izbicko, po dwóch latach ukrywania się, odbędzie swoją karę i spędzi najbliższe 1,5 roku w więziennej celi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama