Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 07:40
ReklamaFilplast

Rozjeżdżają sołectwo na rowerach i hulajnogach. Pojawiły się zakazy

W Otmicach pojawiło się wiele czerwonych tabliczek informujących o zakazie jazdy na rowerach, hulajnogach i rolkach. Wszystko dlatego, że w ostatnim czasie młodzi ludzie korzystający z tego typu sprzętu zaczęli dosłownie rozjeżdżać wieś.
Rozjeżdżają sołectwo na rowerach i hulajnogach. Pojawiły się zakazy
Takie tabliczki pojawiły się w wielu miejscach wsi

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne / GG

Otmice są jedną z nielicznych wsi, które mogą poszczycić się własnym skateparkiem. Młodzież w wieku od 13 do 16 lat, szalejącą na rowerach i hulajnogach, można jednak spotkać także w wielu innych miejscach. Nie ograniczają się jednak do dróg i chodników. Grupa nastolatków zaczęła bowiem traktować całą miejscowość jak jeden wielki tor przeszkód, niszcząc to, co inni w wielkim trudzie stworzyli.

- Zaczęli zjeżdżać z górki z napisem Otmice. W efekcie kamienie, którymi jest ona wyłożona, zsuwają się z niej. Sam napis też został przez nich uszkodzony. By to naprawić, należałoby ściągnąć napis i praktycznie od zera przygotować całe zbocze. Dwie litery nadają się też do ponownego pomalowania - mówi sołtys Roman Larisz o wyczynach młodzieży. 

Nie jest to jedyne miejsce przez nią zniszczone. Murek przy napisie również został uszkodzony, ponieważ młodzi wykorzystują go do wykonywania skoków na rowerach. Górka przy świetlicy wiejskiej została „zaorana” podczas zjazdów.

Mieszkańcy Otmic też informowali sołtysa o wyczynach młodych ludzi. Niektórzy widzieli, jak ktoś zjeżdżał na jednośladzie ze zjeżdżalni. Inni byli świadkami, jak rowerzysta postanowił zjechać po schodach zewnętrznych kościoła.

- To nie tylko młodzież z Otmic, ale i przyjezdni. Wielokrotnie ich napominałem. Udało mi się też dotrzeć i porozmawiać z niektórymi rodzicami - wskazuje sołtys, dodając, że część poczuwa się do odpowiedzialności i jest gotowa pokryć straty, ale są też i tacy, którzy nie przejmują się tym, uważając, że to nie jest ich problem.

Zapadła więc decyzja, by na terenie sołectwa ustawić tabliczki informujące, gdzie obowiązuje zakaz jazdy na rowerach, hulajnogach i rolkach. Ma to pozwolić uniknąć nieporozumień i wymówek pokroju „nie wiedziałem, że nie można”.

- Już rozmawiałem z policją, z naszym dzielnicowym, ma się tej sprawie przyjrzeć. Również patrole ruchu drogowego będą tu pojawiać się częściej. Jestem z nimi tak umówiony, że gdy będzie kolejny taki poważny przypadek, to razem z policją udamy się do rodziców - mówi sołtys. - Ja rodziców uprzedzałem, że następnym razem nie przyjdę ja, ale policja. Chcę, by byli tego świadomi - dodaje.

Czy apele te poskutkują? Wiele zależy od opiekunów młodych ludzi. Poszanowania wspólnej przestrzeni czy pracy innych nie uczy się skacząc na rowerze, a wynosi się z domu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama