Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 07:31
Reklama Filplast

Śmiertelny wypadek w Strzelcach Opolskich. Rozpętała się dyskusja o bezpieczeństwie

Po śmiertelnym wypadku, do jakiego doszło 15 listopada w rejonie skrzyżowania ulic Cementowej i Nowowiejskiej w Strzelcach Opolskich, rozpętała się dyskusja na temat braku bezpieczeństwa w tym miejscu.
Śmiertelny wypadek w Strzelcach Opolskich. Rozpętała się dyskusja o bezpieczeństwie
Pasy wciąż są widoczne, choć przez ich środek biegnie podwójna linia ciągła

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Śmiertelny wypadek w Strzelcach Opolskich. Rozpętała się dyskusja o bezpieczeństwie

Ta tragedia wstrząsnęła opinią publiczną. 54-letni mieszkaniec Nowej Wsi zginął na miejscu po tym, jak został potrącony przez bus marki Toyota. Było po godzinie 6.00, na drodze panowały wtedy ciemności. Policja wyjaśnia szczegółowo okoliczności zdarzenia, ale na ten moment nie wypowiada się, kto zawinił: pieszy czy kierowca.

- Wiadomo, że pieszy przechodził przez jezdnię z prawej strony na lewą w tym miejscu, gdzie kiedyś było przejście dla pieszych. Samochód poruszał się w stronę drogi krajowej nr 94, kierowca był trzeźwy, również wynik testu na obecność narkotyków był negatywny - relacjonuje Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich. - Do zdarzenia doszło poza terenem zabudowanym, było ciemno, a pieszy nie miał elementów odblaskowych. W takich okolicznościach o wypadek nietrudno, choć dokładne okoliczności będzie oczywiście wyjaśniał jeszcze biegły z zakresu ruch drogowego.

Każdy wypadek śmiertelny bulwersuje, ale w tym przypadku poruszenie wśród mieszkańców Strzelec Opolskich, a zwłaszcza Nowej Wsi jest tym większe, że doszło do niego w miejscu, gdzie na jezdni wciąż są widoczne - choć lekko starte - pasy dla pieszych. Przez ich środek przebiega podwójna linia ciągła, nie ma też znaków pionowych informujących o zebrze, ale mieszkańcy nagminnie właśnie tu wciąż przechodzą przez drogę. I jak można wyczytać chociażby na forach dyskusyjnych pod postem o wypadku na facebookowym profilu gazet naszego wydawnictwa, od wielu lat były bezskuteczne interwencje w tej sprawie w starostwie w Strzelcach Opolskich. Droga jest powiatowa.

- To miejsce jest niebezpieczne od dawna, wypadek był tylko kwestią czasu, może teraz w końcu coś z tym zrobią, ale jak pomyślę, że przez niedbalstwo zginął mój sąsiad, dobry, życzliwy człowiek, to czuję wściekłość i gniew - mówi Danuta Foryt, wieloletnia radna strzeleckiej rady miejskiej i wieloletnia sołtyska Nowej Wsi. - Temat tego przejścia wracał na każdym zebraniu wiejskim dwa razy do roku, złożyłam w jego sprawie niezliczoną ilość interpelacji i wniosków, interweniował w starostwie burmistrz Tadeusz Goc, interweniował aktualny sołtys Nowej Wsi, interweniowali wielokrotnie różni mieszkańcy, których znam... Na próżno. To jest droga śmierci - stwierdza Danuta Foryt.

Feralność tego miejsca polega na tym, że w świadomości wielu okolicznych mieszkańców wciąż jest tu przejście dla pieszych. Zarządca drogi powiatowej - czyli starostwo - formalnie zlikwidował je kilka lat temu. Mieszkańcy żądali wyjaśnień i domagali się powrotu zebry, gdyż w pobliżu innych pasów nie ma, a droga z jednej strony jest mocno obciążona ruchem (w tym również tranzytem) i równocześnie prowadzi do terenów spacerowych. Domagali się też ograniczenia prędkości, montażu oświetlenia oraz dodatkowej infrastruktury ostrzegawczej - np. znaków z pulsującymi światłami, by kierowcy zwalniali.

- W tym miejscu każdego dnia samochody pędzą, a wiele osób nadal przechodzi przez drogę, no bo przecież „są pasy”! Pan Władek jest ofiarą urzędniczego niedbalstwa - uważa Danuta Foryt.

Sołtys Nowej Wsi Grzegorz Kozioł o organizacji ruchu w tym miejscu i wypadku wypowiadać się dla prasy póki co nie chciał.

- Do czasu wyjaśnienia sprawy wypadku nie komentuję niczego. Pojawia się zbyt dużo niedomówień - stwierdził.

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się również do strzeleckiego starostwa, które przesłało nam oświadczenie. Wynika z niego, że do likwidacji przejścia dla pieszych doszło na wniosek policji:

„W kwietniu 2019 r. Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich wystosowała wniosek do Starosty Strzeleckiego o usunięcie przejść dla pieszych zlokalizowanych w ciągu dróg powiatowych tj. ul. Cementowej i ul. 1-go Maja (rejon fabryki Kronospan) w Strzelcach Opolskich.

W oparciu o argumentację przedstawioną we wniosku policji, w listopadzie 2020 wydział Dp [Dróg powiatowych] przystąpił do likwidacji przejścia dla pieszych w ciągu drogi ul. Cementowej. Dokonano usunięcia oznakowania pionowego i poziomego. Dodatkowo w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego wprowadzono ograniczenie prędkości do 70km/h w ciągu ulicy Cementowej na dojeździe do skrzyżowania z ulicą Nowowiejską. Opracowano i wprowadzono nową organizację ruchu.

Od listopada 2020 roku przejście nie istnieje ze względu na brak ciągów komunikacyjnych wzdłuż tej drogi oraz brak oświetlenia na przedmiotowym odcinku drogi powiatowej. Zlikwidowane przejście było zlokalizowane poza obszarem zabudowanym.

Przyczyny oraz okoliczności tragicznego wypadku wyjaśniane są obecnie przez policję strzelecką” - napisał wicestarosta Waldemar Bednarek.

Starostwo nie odpowiedziało nam jednak na pytania, dlaczego w miejscu zlikwidowanego przejścia wciąż widoczne są pasy ani czy będą wdrożone jakieś działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 22.11.2024 17:48
No i jeszcze wisienka na torcie: "Dokonano usunięcia oznakowania pionowego i poziomego." - Czy ktoś tu jest ślepy? Zlikwidowano zebrę? Kto to podpisał? Napiszcie, kto był taki bystry, bo to także przez niego zginął człowiek.
S
Smok 22.11.2024 17:44
Pierwsza sprawa (i w zasadzie jedyna!) - do Zarządcy tej drogi. Jeśli w tym miejscu przejścia nie ma, to je zlikwidujcie. Na zdjęciu wyraźnie widać, że w miejscu tym znajduje się zebra i nie ma znaczenia, że starostwo je zlikwidowało. Dla kierowców i pieszych ważne są znaki (pionowe i poziome), a nie to, co urzędy mają zapisane w papierach. Każdy pieszy dochodząc do tego miejsca ma prawo być przekonany, że przejście dla pieszych w tym miejscu istnieje. Zebra na drodze = dla pieszego równa się przejście dla pieszych. Jeżeli pasy są wymalowane (a są), a nie ma znaków pionowych dla kierowców o przejściu dla pieszych, to jest to wina starostwa, które źle oznakowało drogę. W tym konkretnym przypadku starostwo, a co za tym idzie pracownik starostwa odpowiedzialny za odpowiednie oznakowanie dróg powiatowych (pewnie kierownik odpowiedniej komórki o konkretnym nazwisku) jest współwinne tego wypadku i uważam, że sprawa ta powinna zostać nagłośniona, gdyż nie jest to pierwszy przypadek, że drogi oznacza się niezgodnie z przepisami i niezgodnie ze sztuką, jednak urzędnicy nie ponoszą za źle wykonaną pracę odpowiedzialności. W tym przypadku będzie pewnie tak samo, a to jest przyzwoleniem na dalsze partaczenie roboty przez ludzi, którzy zdają się nie znać na swojej robocie. Podobnie jest w Zawadzkiem na ul. Powstańców (droga gminna), gdzie przed remontem ul. Opolskiej była strefa 40km/h, jednak po remoncie z nieznanych mi powodów zamiast przywrócić wcześniejsze oznakowanie ustawiono nowe ze zwykłym znakiem ograniczenia prędkości (bez strefy) do 40km/h, w rezultacie czego strefa 40 jest teraz dziurawa: wjeżdżając od Biedronki do strefy wjeżdżamy, a od strony Powstańców - nie. Wygląda to po prostu na samowolkę urzędnika na gminie (kto tam odpowiada za drogi gminne?), który pozmieniał oznakowanie wg własnego widzimisię i doprowadził do sytuacji, w której jedne znaki przeczą drugim i na dobrą sprawę nie wiadomo, gdzie teraz obowiązuje jakie ograniczenie. Nowa Rada Miejska i nowy Burmistrz zdają się problemu nie dostrzegać, ale nie powinno być tak, że urzędnik odpowiedzialny za oznakowanie dróg bezkarnie zmienia oznakowanie doprowadzając do jego niespójności. Tutaj chodzi tylko o prędkość 50 czy 40km/h, ale w Strzelcach poszło o życie człowieka. Może więc pora zadać pytanie ludziom zarządzającym naszymi drogami, i może redakcja SO to zrobi - co wam strzeliło do łba, żeby zlikwidować znak "przejście dla pieszych", a pozostawić wymalowaną zebrę?
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama