Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:39
ReklamaFilplast

Wystawa ptaków w Strzelcach Opolskich. Uczestnicy byli zachwyceni

Po raz pierwszy w Strzelcach Opolskich odbyły się Mistrzostwa Opolszczyzny Kanarków i Ptaków Egzotycznych.
Wystawa ptaków w Strzelcach Opolskich. Uczestnicy byli zachwyceni
Ewa Genge z córką Alą były zachwycone wystawą

Autor: BB

Pierwsze Mistrzostwa Opolszczyzny Kanarków i Ptaków Egzotycznych w Strzelcach Opolskich

Organizatorem wydarzenia było Opolskie Stowarzyszenie Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych, a także Powiatowe Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich. Impreza była trzydniowa, a zwiedzający mieli okazję zobaczyć ponad 380 ptaków.

- W mistrzostwach wzięło udział 30 hodowców z regionu Śląska. Mam nadzieję, że będzie to już cykliczna impreza, że co roku będziemy mogli organizować taką wystawę - mówi Henryk Siromski, pomysłodawca i znany w powiecie hodowca ptaków. - Już pierwszego dnia było bardzo dużo odwiedzających, co cieszy. Na wystawie mieliśmy kanarki kędzierzawe, kanarki kolorowe, kanarki kształtne, duże papugi i małe - wymienia niektóre z wielu ptaków.

Przez miniony weekend, kiedy trwała wystawa, PCK odwiedzały całe rodziny, które podziwiały piękne okazy.

- Przyszliśmy na wystawę razem z córką z czystej ciekawości - mówi Ewa Genge. - W Strzelcach nie ma za dużo wydarzeń, dlatego postanowiłyśmy skorzystać, ale jesteśmy bardzo miło zaskoczone. Ptaki są piękne, rzadko kiedy jest możliwość zobaczenia tylu okazów w jednym miejscu.

- Mnie podobają się szczególnie te fioletowe - dodaje Ala, córka pani Ewy. 

- Wybraliśmy się głównie z uwagi na córkę, żeby jej pokazać ptaki inne niż te, jakie widujemy na co dzień. Córka jest zachwycona szczególnie ich upierzeniem i kolorami - mówią Magdalena i Bartłomiej Forytowie.

Podczas pierwszego dnia wystawy został rozstrzygnięty konkursu plastyczny "Ptaki naszymi skrzydlatymi przyjaciółmi", zwycięscy zostali nagrodzeni m.in. żywymi ptakami. Wydarzenie okazało się strzałem w dziesiątkę i bardzo spodobało się odwiedzającym.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama