Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 18:49
ReklamaFilplast

Kto zniszczył namiot strażakom? To nie pierwszy akt wandalizmu

Nie ma chyba nic gorszego dla społeczników, jak niszczenie ich pracy lub rzeczy, która służy ludziom. W ostatnim czasie z dwoma takimi incydentami spotkali się ochotnicy z OSP w Staniszczach Wielkich.
Kto zniszczył namiot strażakom? To nie pierwszy akt wandalizmu

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich angażują się w różne akcje, są dostępni na różnego rodzaju wydarzeniach, dbają o bezpieczeństwo ludzi, angażują się w atrakcje promujące zawód strażaka.

W ostatnim czasie na placu przy OSP w Staniszczach Wielkich zostało zorganizowane spotkanie integracyjne dla strażaków, ich rodzin, działaczy organizacji społecznych z terenu wsi oraz mieszkańców Staniszcz Wielkich. W związku z tym, że pogoda była deszczowa, ochotnicy zadbali o namiot, pod którym ustawili ławki, żeby wszystkim było wygodnie i komfortowo. Jak przyznają zgodnie uczestnicy, impreza się udała. Teren został posprzątany, jednak z uwagi na to, że namiot był mokry, zdecydowano, że pozostanie on jeszcze jeden dzień rozłożony, żeby wysechł. Niestety na drugi dzień ochotnicy zastali namiot pocięty, najprawdopodobniej nożem, w kilku miejscach.

Ochotnicy nie kryją rozczarowania. Na swojej stronie zabrali głos, komentując.. „Tak się nam odwdzięczono. Namioty zakupiliśmy z naszych środków, a jeden z nich był darem od naszego gospodarza, który od lat dba o wizerunek naszego otoczenia wokół remizy. Straty, jakie ponieśliśmy, to ok. 9000 zł. Jednak bardziej boli, że ktoś mógł to zrobić strażakom, którzy oddają swój czas, narażają życie, aby pomóc innym, a tu taka zapłata. Jakoś sobie poradzimy, sprawę zgłaszamy na policję, ale niesmak zostanie”.

To nie jedyne zniszczenia. Nie tak dawno strażacy z OSP Staniszcze Wielkie zauważyli też, że ktoś wyrwał jeden ze słupków, którymi strażacy jeszcze podczas wakacji znakowali trasę pomiędzy Zawadzkiem a Kolonowskiem. Ustawiono w sumie 10 znaków - zarówno przy linii brzegowej, jak i przy drodze, by pomagały służbom ratunkowym w dotarciu do osób potrzebujących pomocy.

- Ten słupek zniknął miesiąc po oznakowaniu, szukałem go jeszcze nie raz, ale bezskutecznie, ale najwidoczniej teraz przez to, że więcej ludzi chodzi po lesie, ktoś go znalazł - mówi Grzegorz Hurek z OSP Staniszcze Wielkie. - Nie wiem, komu on przeszkadzał, nawet nie wiem, jak te obecne sytuacje mam skomentować. Jest to po prostu przykre - dodaje ochotnik.

Strażacy proszą o kontakt osoby, które widziały kogoś poruszającego się wokół remizy w nocy z poniedziałku na wtorek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama