Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 03:09
Reklama

Kto zniszczył namiot strażakom? To nie pierwszy akt wandalizmu

Nie ma chyba nic gorszego dla społeczników, jak niszczenie ich pracy lub rzeczy, która służy ludziom. W ostatnim czasie z dwoma takimi incydentami spotkali się ochotnicy z OSP w Staniszczach Wielkich.
Kto zniszczył namiot strażakom? To nie pierwszy akt wandalizmu

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Staniszczach Wielkich angażują się w różne akcje, są dostępni na różnego rodzaju wydarzeniach, dbają o bezpieczeństwo ludzi, angażują się w atrakcje promujące zawód strażaka.

W ostatnim czasie na placu przy OSP w Staniszczach Wielkich zostało zorganizowane spotkanie integracyjne dla strażaków, ich rodzin, działaczy organizacji społecznych z terenu wsi oraz mieszkańców Staniszcz Wielkich. W związku z tym, że pogoda była deszczowa, ochotnicy zadbali o namiot, pod którym ustawili ławki, żeby wszystkim było wygodnie i komfortowo. Jak przyznają zgodnie uczestnicy, impreza się udała. Teren został posprzątany, jednak z uwagi na to, że namiot był mokry, zdecydowano, że pozostanie on jeszcze jeden dzień rozłożony, żeby wysechł. Niestety na drugi dzień ochotnicy zastali namiot pocięty, najprawdopodobniej nożem, w kilku miejscach.

Ochotnicy nie kryją rozczarowania. Na swojej stronie zabrali głos, komentując.. „Tak się nam odwdzięczono. Namioty zakupiliśmy z naszych środków, a jeden z nich był darem od naszego gospodarza, który od lat dba o wizerunek naszego otoczenia wokół remizy. Straty, jakie ponieśliśmy, to ok. 9000 zł. Jednak bardziej boli, że ktoś mógł to zrobić strażakom, którzy oddają swój czas, narażają życie, aby pomóc innym, a tu taka zapłata. Jakoś sobie poradzimy, sprawę zgłaszamy na policję, ale niesmak zostanie”.

To nie jedyne zniszczenia. Nie tak dawno strażacy z OSP Staniszcze Wielkie zauważyli też, że ktoś wyrwał jeden ze słupków, którymi strażacy jeszcze podczas wakacji znakowali trasę pomiędzy Zawadzkiem a Kolonowskiem. Ustawiono w sumie 10 znaków - zarówno przy linii brzegowej, jak i przy drodze, by pomagały służbom ratunkowym w dotarciu do osób potrzebujących pomocy.

- Ten słupek zniknął miesiąc po oznakowaniu, szukałem go jeszcze nie raz, ale bezskutecznie, ale najwidoczniej teraz przez to, że więcej ludzi chodzi po lesie, ktoś go znalazł - mówi Grzegorz Hurek z OSP Staniszcze Wielkie. - Nie wiem, komu on przeszkadzał, nawet nie wiem, jak te obecne sytuacje mam skomentować. Jest to po prostu przykre - dodaje ochotnik.

Strażacy proszą o kontakt osoby, które widziały kogoś poruszającego się wokół remizy w nocy z poniedziałku na wtorek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama