Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 23:55
Reklama
Reklama

Udało się wybiegać windę w ZSS w Zawadzkiem. Będzie do końca roku

Przebiegł ponad 4 tysiące kilometrów dla swoich "dzieci", zaskarbił sobie wielu przyjaciół i dobrych serc, które z nim wyruszyły na wspólną, roczną drogę do wymarzonego celu, jakim była budowa windy dla uczniów z niepełnosprawnościami w Zespole Szkół Specjalnych w Zawadzkiem. Mowa tu o dyrektorze placówki - Arturze Walkowiaku, który swoją akcją społeczną odmienił los placówki i jej podopiecznych.
Udało się wybiegać windę w ZSS w Zawadzkiem. Będzie do końca roku
Cała społeczność szkolna ucieszyła się z podpisania umowy. Dla nich to wyjątkowy dzień. W szkole jest 9 uczniów na wózkach, a dodatkowo 6 posiada orzeczenie o niepełnosprawności ruchowej. Łącznie w ZSS uczy się 33 uczniów i 8 dzieci wczesnego wspomagania rozwoju

Udało się wybiegać windę w ZSS w Zawadzkiem. Będzie do końca roku

Minął już rok, odkąd po raz pierwszy napisaliśmy o Arturze Walkowiaku i akcji "Dyrektor biega po windę dla swoich dzieci", której sam był inicjatorem. Jeszcze wtedy nie mógł wiedzieć, jako świeżo upieczony dyrektor, że inicjatywa, której się podjął, odniesie aż taki sukces, nie tylko na skalę naszego regionu. Poznał ją cały kraj, a zdjęcia z hashtagiem i napisem "biegam po windę" docierały do placówki z całego świata.

- To, co nas spotkało przez ten rok, jest niewiarygodne. Nie przypuszczałbym, że akcja ta odbije się takim echem, co nas bardzo wzmocniło - przyznaje Artur Walkowiak. - W tym roku nie zdecydowałbym się na taką akcję z tego względu, że ważniejsze są potrzeby ludzi dotkniętych powodzią. Na szczęście, ubiegły rok był zarezerwowany dla nas.

Czuwały nad nimi anioły, dodając im skrzydeł

Początkowo pan Artur miał wiele obaw i wątpliwości przed utworzeniem akcji w internecie. Jego założeniem było przebiegnięcie codziennie dystansu 10 kilometrów do momentu zainstalowania w placówce tak potrzebnej windy. Jednak z dnia na dzień jego wątpliwości się rozwiewały, patrząc na skalę wsparcia i okazanej pomocy, jaką dostawał on i jego szkoła.

- Wtedy poniekąd zastanawiałem się, czy się nie wygłupiłem i nie porwałem z przysłowiową "motyką na słońce". Nie spodziewałem się aż tylu pozytywnych reakcji - przyznaje dyrektor ZSS. - Byłem w szoku, widząc, ile jest polubień i udostępnień. A wsparcie, które dostawałem każdego dnia od kolejnych osób, mobilizowało mnie i naszą społeczność do dalszego "biegania". Okazało się, że mam w swoim otoczeniu samych przyjaciół, którzy dobrze nam życzą. Do tego anioły, które nad nami czuwają.

Mieszkańcy, szkoły, firmy, różnego typu organizacje przyłączały się do prowadzonej przez dyrektora akcji i nie sposób wyliczyć ich tu wszystkich. Natomiast o szkole w Zawadzkiem zrobiło się głośno, a jej nauczycielom, uczniom i rodzicom dodano skrzydeł, które od lat były przycinane. Tym bardziej, że nie raz w kuluarach słychać było o chęci zamknięcia placówki.

- Nasza szkoła znajdująca się w lesie, była poniekąd zapomniana. Mierzyliśmy, się z różnymi problemami, martwiąc się także, czy w kolejnym roku uda nam się otworzyć nową klasę - wskazuje dyrektor ZSS w Zawadzkiem. - Dzięki nagłośnieniu naszej akcji udało się wyjść nam z ukrycia. Odżyliśmy na nowo, widząc chęć pomocy, która płynęła do nas od zwykłych ludzi czy od firm. Dzięki temu zmieniła się nasza szkoła nie tylko wizualnie. Dodaliście nam wiary. Najlepszym przykładem tego jest utworzenie w naszej szkole dwóch nowych klas. Przybyło nam uczniów, co nas bardzo cieszy a dzięki zmianom, jakie zaszły w szkole, możemy jeszcze lepiej  i wydajniej pracować dla naszych dzieci.

Umowa na windę wreszcie podpisana

Po roku od rozpoczęcia akcji marzenie całej społeczności szkolnej o windzie wkrótce się ziści. W ostatni piątek września, w Starostwie Powiatowym, Waldemar Gaida, starosta strzelecki i  wicestarosta Waldemar Bednarek podpisali umowę z wykonawcą na budowę windy przy ZSS w Zawadzkiem.

- Fajnie, że udaje się skwitować tą umową w końcu tę inwestycję. I o tyle ważna rzecz, że ta inwestycja musi się zakończyć do końca roku, a my się musimy m.in. z ROPS w ramach środków, które z PFRON przekazał nam na to zadanie, skutecznie się rozliczyć - mówi Waldemar Gaida, starosta strzelecki. - Tu cała pogoń za tym terminem, że każdy tydzień tak naprawdę, stąd sesja dodatkowa, był istotny z punktu widzenia skuteczności zrealizowania tej inwestycji.

Podczas tak ważnego wydarzenia dla ZSS w Zawadzkiem nie mogło zabraknąć dyrektora placówki.

- Po przebiegnięciu 4200 kilometrów i 375 dniach akcji #biegampowindę została podpisana umowa, co nas bardzo cieszy - mówi Artur Walkowiak. - Teraz czekamy już tylko na efekt końcowy. Natomiast mnie pozostało podziękować wszystkim za ten wspólny bieg. Każdemu za każdy krok. Teraz będzie godnie i dostępnie.

Oprócz zewnętrznej windy, zadanie obejmie także dodatkowe wyjście z budynku, łączniki w poziomie każdej kondygnacji, które będą łączyć windę z korytarzami istniejącego budynku oraz wiatrołap przed wejściem zewnętrznym do dźwigu. 

Koszt tej inwestycji to ponad 1 000 000 zł. Dofinansowanie ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON)  wyniesie około 369 tys. zł a wkład własny niemal 697 tys zł, z czego 260 tys. zł pochodzi z funduszy Fundacji „MAŁY KROK”, a prawie 437 tys. zł z budżetu powiatu strzeleckiego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Umowa w starostwie podpisana

Autor: Powiat Strzelecki

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama