Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 20:15
Reklama
Reklama

Jak budować neutralnie dla klimatu? O tym mówi dyrektywa budynkowa

Jak bumerang powraca temat dyrektywy budynkowej. Unijne plany z połowy marca mają na celu zmniejszenie zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych w sektorze budownictwa. W praktyce oznacza to szereg zobowiązań, które państwa członkowskie muszą spełnić, aby do 2050 roku wszystkie budynki stały się neutralne dla klimatu.
Jak budować neutralnie dla klimatu? O tym mówi dyrektywa budynkowa

Autor: fot. freepik.com

Dyrektywa budynkowa dotyczy charakterystyki energetycznej budynków (ang. Energy Performance of Buildings Directive EPBD). Pierwszą jej formę przyjęto już w 2002 roku, a kolejne aktualizacje pojawiły się w latach: 2010, 2018 i wiosną 2024 roku, gdy dyrektywę przyjął Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej. Jej celem jest poprawa efektywności energetycznej budynków państw należących do UE. Wszystko po to, by dostosować przepisy do zmieniających się warunków i postępu technologicznego.

Dariusz Suszanowicz, dziekan Wydziału Przyrodniczo-Technicznego Uniwersytetu Opolskiego podkreśla, że przyjęta w kwietniu tego roku dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków określa, jak należy budować nowe budynki, oraz jak modernizować te już istniejące.

– W najnowszej aktualizacji jest mowa o tym, że wszystkie nowe budynki powstające do roku 2030 muszą być zeroemisyjne, to znaczy takie, które lokalnie nie będą powodowały żadnych emisji do atmosfery. Zarówno gazów, jak i pyłów – mówi dr inż. Dariusz Suszanowicz.

W tym kontekście ekspert wskazuje na rolę budynków niemal zeroenergetycznych, tzw. nZEB.

– To budynki, które całą zużywaną energię wytwarzają lokalnie za pomocą odnawialnych źródeł energii – tłumaczy dr inż. Suszanowicz. – Protokół z Kioto (1997 r.) oraz Porozumienie paryskie (2015 r.) obligują ich sygnatariuszy do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jednak nie wszystkie kraje są w stanie osiągnąć te założenia. Natomiast mogą one zmniejszyć swoje zapotrzebowanie energetyczne i w ten sposób zmniejszyć emisje, a jednocześnie zwiększyć udział energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych.

– Po analizie danych z państw członkowskich Unii Europerjskiej urzędnicy doszli do wniosków, iż budynki mieszkalne odpowiadają za 40 proc. zużycia energii końcowej – wyjaśnia. – Jednocześnie 75 proc. budynków w UE wymaga modernizacji, ponieważ są nieefektywne energetycznie. Dyrektywa z kwietnia 2024 roku, o charakterystyce energetycznej budynków, mówi o tym, że do roku 2025 wszystkie istniejące budynki powinny być bezemisyjne.

Paliwa kopalne na czarnej liście

Jak dodaje, Polska na chwilę obecną jest w stanie modernizować nieefektywne energetycznie budynki w tempie mniej więcej… jednego procenta rocznie.

– Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że UE zaleca państwom członkowskim wypracować metody dochodzenia do tego celu, jednocześnie nie powinno to się odbywać na zasadzie takiej, że państwo to zadanie ludziom finansuje. Ma natomiast mobilizować i dawać narzędzia – wyjaśnia Dariusz Suszanowicz. – Należy pamiętać, że od roku 2025 nie będzie można dotować w budynkach źródeł ciepła, które będą wykorzystywały paliwa kopalne. W związku z tym musimy wykorzystywać pompy ciepła lub inne źródła energii. Będzie to również dotyczyło ciepłownictwa sieciowego, a to jest dla Polski ogromne wyzwanie, z którym muszą się zmierzyć władze krajowe tworzące politykę klimatyczną i energetyczną, jak również firmy i przedsiębiorstwa zajmujące się tą działalnością.

Naukowiec przypomina, że bardzo przydatnym dokumentem jest świadectwo energetyczne, obowiązuje w Polsce już ponad piętnastu lat.

– W świadectwie energetycznym dla nowopowstającego budynku powinna być zawarta informacja, jakie źródło energii jest dla tego obiektu zalecane – podkreśla ekspert. – Wiele budynków jest już obecnie projektowanych jako zeroenergetyczne. Nie zawsze inwestor, który szykuje się do budowy domu, ma taki projekt. W związku z tym warto się skontaktować z audytorem energetycznym, czyli osobą, która opracowuje takie dokumenty, jak świadectwa energetyczne. Audytor jest nam w stanie wszystko wytłumaczyć i doradzić.

Dyrektywa budynkowa budzi emocje

Nie jest tajemnicą, że dyrektywa budynkowa wywołuje mieszane uczucia tak wśród konsumentów, jak i polityków. Dane mówią same za siebie. Jak można wyczytać w dokumencie, aż dwie trzecie energii zużywanej do ogrzewania i chłodzenia budynków pochodzi z paliw kopalnych.

W związku z tym dofinansowania będą nadal osiągalne, ale dla instalacji hybrydowych, czyli takich, w których system ogrzewania działa dzięki znacznemu udziałowi energii ze źródeł odnawialnych, np. kocioł gazowy połączony z pompą ciepła.

– Instalacja hybrydowa powinna opierać swoją pracę przede wszystkim na OZE, zaś spalanie gazu powinno być rozwiązaniem szczytowym, pracującym w przypadku silnych mrozów. Instalacje hybrydowe powinny być wspierane tam, gdzie nie ma warunków dla pełnego odejścia od spalania paliw kopalnych – mówi dr Kamil Kwiatkowski, dyrektor ds. projektów badawczych z Euros Energy, polskiej firmy inżynieryjnej propagującej nowoczesną energetykę opartą na zasobach odnawialnych.

Ciekawym rozwiązaniem, do jakiego zobowiązała się UE do roku 2030, jest strategia o nazwie „Fala renowacji”. Ma ona doprowadzić do znaczącej poprawy standardu energetycznego budynków i w konsekwencji do zmniejszenia zapotrzebowania na ciepło i chłód. Założenia mają obejmować regulacje i wsparcie finansowe, dzięki którym roczny wskaźnik renowacji zostanie co najmniej podwojony. Wstępnie w całej Unii Europejskiej procesowi podlegać ma 35 milionów budynków. A to ma pozwolić na stworzenie nowych miejsc pracy i rozwój sektora budowlanego.

Neutralność klimatyczna w całej UE do 2050

Całkowite wycofanie z użytkowania kotłów na paliwa kopalne ma mieć miejsce w 2040 roku, a zakaz dotyczyć będzie instalowania kotłów na paliwa kopalne, czyli kotłów gazowych, węglowych, ale także tych na olej opałowy i ekogroszek. Docelowo w planie Unii Europejskiej jest osiągnięcie neutralności klimatycznej w całej gospodarce do 2050 roku.

Oznacza to, że dostępne będą trzy główne sposoby ogrzewania: spalanie biomasy, pozyskiwanie ciepła ze słońca i ogrzewanie elektryczne. Przepisy unijne określają także, że będą odstępstwa od reguły. Zwolnione z postanowień dyrektywy zostaną przede wszystkim budynki zabytkowe oraz rolnicze. Dodatkowo państwa członkowskie mogą podjąć decyzję o niestosowaniu przepisów do budynków chronionych ze względu na ich szczególne walory architektoniczne lub historyczne oraz kościołów i miejsc kultu. Wykluczeniu podlegają jeszcze inne budynki opisane szerzej w dyrektywie.

Jak się nie dać panice i negatywnym emocjom? Jak zaznacza dr Kamil Kwiatkowski z Euros Energy, kluczem do sukcesu i możliwością do spełnienia unijnych wymogów jest termomodernizacja.

– To dzięki uszczelnieniu budynków, wymianie grzejników i zapewnieniu efektywnego źródła ciepła zredukujemy jego straty oraz zaoszczędzimy energię potrzebną do ogrzania całego budynku – wyjaśnia. – Wymiana kotła na bardziej ekologiczne rozwiązanie odegra w tym procesie najważniejszą rolę. Obserwując obecny kierunek, w którym podąża UE, najbardziej wydajnymi i bezpiecznymi rozwiązaniami będą te oferowane przez OZE.

Eksperci Euros Energy podkreślają, że zgodnie z dyrektywą, dotacje na samodzielne kotły na paliwa kopalne mają być wycofane od 1 stycznia 2025 roku, dlatego warto już teraz pomyśleć o innym, docelowym rozwiązaniu. Ze wsparcia finansowego na termomodernizację skorzystać można dzięki m.in. programowi Czyste Powietrze oraz Moje Ciepło. Pozyskane fundusze można przeznaczyć na instalację pomp ciepła, systemów centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, fotowoltaiki oraz magazynów energii. Możliwością dla przedsiębiorców, wspólnot i spółdzielni będzie inicjatywa o nazwie DARMOmodernizacja, dzięki której bloki mieszkalne mają szansę stać się niezależne energetycznie i samowystarczalne, dzięki indywidualnemu źródłu ciepła opartemu o OZE.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama