Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 23:25
Reklama

Ratowała innych, dziś sama walczy o zdrowie. Trwa zbiórka dla mieszkanki Grodziska

Przez lata to ona stała na pierwszej linii walki o zdrowie i życie pacjentów. Dziś los brutalnie odwrócił role. Ewa Mutz, mieszkanka Grodziska, walczy o powrót do rodziny po dramatycznym udarze. Odpowiedź lokalnej społeczności przerosła najśmielsze oczekiwania - w zaledwie kilka dni na koncie zbiórki pojawiło się ponad 166 tysięcy złotych.
Ratowała innych, dziś sama walczy o zdrowie. Trwa zbiórka dla mieszkanki Grodziska
Na panią Ewę czekają jej dzieci

Autor: archiwum prywatne

5 listopada 2025 roku miał być kolejnym zwyczajnym dniem dyżuru. Pani Ewa jak zawsze pojechała do pracy do szpitala, by nieść pomoc potrzebującym. Niestety, to właśnie tam doszło do tragedii. Nagła utrata przytomności i błyskawiczny transport karetką na stół operacyjny - diagnoza była bezlitosna: rozległy udar krwotoczny.

Choć lekarzom udało się uratować życie kobiety, kolejne miesiące stały się pasmem dramatycznych komplikacji. Kobieta przeszła łącznie cztery operacje, w tym m.in. wstrząs septyczny, groźną neuroinfekcję, zapalenie płuc oraz konieczność operacyjnego zaszycia oka.

Obecnie pani Ewa przebywa w śpiączce. Zmaga się z porażeniem czterokończynowym oraz afazją, a odżywiana jest drogą dojelitową.

- Ewa wciąż walczy o powrót do zdrowia. Jej stan jest bardzo ciężki i wymaga stałej opieki oraz intensywnej rehabilitacji. Ewa przez lata pomagała innym jako pielęgniarka - dziś sama potrzebuje naszej pomocy. W domu czekają na nią dzieci i najbliżsi, którzy każdego dnia wierzą, że do nich wróci. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie - apelował Roman Gawlik, sołtys Grodziska.

Na apel odpowiedziały setki osób. Solidarność mieszkańców Grodziska i okolicznych miejscowości okazała się potężna. Kwota 166 386 zł, którą udało się zebrać w rekordowym czasie, to dowód, jakim szacunkiem cieszy się pani Ewa w swojej społeczności.

Pieniądze te są niezbędne, by zapewnić jej to, co teraz najważniejsze, czyli stałą, specjalistyczną opiekę oraz niezwykle kosztowną i intensywną rehabilitację. To one są jedyną szansą na to, by Ewa mogła kiedyś uściskać swoje dzieci. Choć zebrana kwota robi wrażenie, potrzeby są jeszcze większe. Koszty leczenia neurologicznego i długofalowej rehabilitacji są ogromne, dlatego zbiórka trwa nadal.

- Wierzę, że dobro wraca. Moja żona nie poddaje się, a my dziękujemy z całego serca za każdą pomoc i każde dobre słowo - mówi Marek Mutz, mąż Ewy.

Finał zbiórki odbędzie się podczas Dni Grodziska, gdzie również będą zbierane środki na leczenie Ewy Mutz. Każda złotówka to krok bliżej do powrotu pani Ewy do domu. Zbiórka internetowa jest prowadzona tutaj. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama