5 listopada 2025 roku miał być kolejnym zwyczajnym dniem dyżuru. Pani Ewa jak zawsze pojechała do pracy do szpitala, by nieść pomoc potrzebującym. Niestety, to właśnie tam doszło do tragedii. Nagła utrata przytomności i błyskawiczny transport karetką na stół operacyjny - diagnoza była bezlitosna: rozległy udar krwotoczny.
Choć lekarzom udało się uratować życie kobiety, kolejne miesiące stały się pasmem dramatycznych komplikacji. Kobieta przeszła łącznie cztery operacje, w tym m.in. wstrząs septyczny, groźną neuroinfekcję, zapalenie płuc oraz konieczność operacyjnego zaszycia oka.
Obecnie pani Ewa przebywa w śpiączce. Zmaga się z porażeniem czterokończynowym oraz afazją, a odżywiana jest drogą dojelitową.
- Ewa wciąż walczy o powrót do zdrowia. Jej stan jest bardzo ciężki i wymaga stałej opieki oraz intensywnej rehabilitacji. Ewa przez lata pomagała innym jako pielęgniarka - dziś sama potrzebuje naszej pomocy. W domu czekają na nią dzieci i najbliżsi, którzy każdego dnia wierzą, że do nich wróci. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma ogromne znaczenie - apelował Roman Gawlik, sołtys Grodziska.
Na apel odpowiedziały setki osób. Solidarność mieszkańców Grodziska i okolicznych miejscowości okazała się potężna. Kwota 166 386 zł, którą udało się zebrać w rekordowym czasie, to dowód, jakim szacunkiem cieszy się pani Ewa w swojej społeczności.
Pieniądze te są niezbędne, by zapewnić jej to, co teraz najważniejsze, czyli stałą, specjalistyczną opiekę oraz niezwykle kosztowną i intensywną rehabilitację. To one są jedyną szansą na to, by Ewa mogła kiedyś uściskać swoje dzieci. Choć zebrana kwota robi wrażenie, potrzeby są jeszcze większe. Koszty leczenia neurologicznego i długofalowej rehabilitacji są ogromne, dlatego zbiórka trwa nadal.
- Wierzę, że dobro wraca. Moja żona nie poddaje się, a my dziękujemy z całego serca za każdą pomoc i każde dobre słowo - mówi Marek Mutz, mąż Ewy.
Finał zbiórki odbędzie się podczas Dni Grodziska, gdzie również będą zbierane środki na leczenie Ewy Mutz. Każda złotówka to krok bliżej do powrotu pani Ewy do domu. Zbiórka internetowa jest prowadzona tutaj.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze