Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 20:15
Reklama
Reklama

Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Pytania o to, czy pompy ciepła są bezpieczne często pada w kontekście tragedii, do jakiej doszło w Chrząstowicach. Specjaliści zapewniają, że potrzeba wyjątkowo niefortunnego splotu okoliczności, aby doszło do wypadku. Trzeba przy tym pamiętać, że od kilku miesięcy, aby otrzymać wsparcie zakupu takiego urządzenia z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, musi ono spełnić określone warunki.
Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Autor: fot. freepik.com

20 sierpnia podczas prac serwisowych pompy ciepłą przy domu w Chrząstowicach doszło do wybuchu. W eksplozji zginęły dwie osoby: serwisant i właściciel posesji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Opolu. Na jego potrzeby śledczy zabezpieczyli pozostałości urządzenia. Śledztwo jest w toku.

Krótko po wybuchu pojawiły się pytania co mogło być jego przyczyną. Szybko udało się wykluczyć naruszenie rury z gazem, ponieważ tam jej nie było. Potem zwrócono uwagę na fakt, że czynnikiem chłodniczym w pompach ciepła jest propan – gaz skrajnie łatwopalny.

Ale, jak zauważył Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w takich urządzeniach jest go stosunkowo niewiele. Wskazał też inną, obecnie najbardziej prawdopodobną przyczynę tragedii.

– Stuprocentowej pewności nie mamy, ponieważ dochodzenie prokuratury trwa. Jednak na podstawie tego, co wiemy, przeważa opinia, że na 99 proc. pojawił się problem w trakcie serwisu. Urządzenie nie pracowało. Odbywało się opróżnianie, a potem uzupełnianie czynnika chłodniczego. Ale wszystko wskazuje na to, że to nie on eksplodował, a sprężarka – mówi.

Jak działa pompa ciepła

W tym miejscu warto opisać, jak w ogóle działa pompa ciepła. W odróżnieniu od tradycyjnych systemów grzewczych, takich, jak kotły na paliwa stałe czy gazowe, pompy ciepła nie wytwarzają ciepła poprzez spalanie paliwa, lecz przenoszą je z jednego miejsca do drugiego – zazwyczaj z otoczenia (powietrza, wody lub gruntu) do wnętrza budynku. Metoda funkcjonowania pompy podobna jest do lodówki czy klimatyzatora. Jej główne komponenty to:

  • Parownik – to w nim zachodzi proces odparowania czynnika chłodniczego, który pobiera ciepło z otoczenia. Czynnik chłodniczy, który ma bardzo niską temperaturę wrzenia, przechodząc w stan gazowy, pochłania energię cieplną.
  • Sprężarka – gazowy czynnik chłodniczy jest w niej sprężany, co powoduje wzrost jego ciśnienia i temperatury. Jest to kluczowy etap, który umożliwia późniejsze oddanie ciepła w skraplaczu.
  • Skraplacz – trafia do niego ciepły, sprężony gaz, gdzie oddaje ciepło do instalacji grzewczej (np. ogrzewania podłogowego). W efekcie gaz ulega skropleniu, zamieniając ponownie w ciecz.
  • Zawór rozprężny – czynnik chłodniczy przechodzi przez niego na końcu cyklu. Tam jego ciśnienie i temperatura spadają, po czym cykl rozpoczyna się od nowa.

Montaż, konserwacja i serwis – na co uważać?

Montując pompę ciepła zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Pierwsza to lokalizacja, urządzenie powinno się znaleźć w miejscu, gdzie jest dobry dostęp do powietrza, a gdzie hałas nie będzie przeszkadzał mieszkańcom. Dla pomp gruntowych należy odpowiednio przygotować teren i wybrać właściwe miejsce dla odwiertów.

Drugi czynnik, to dobranie odpowiedniej mocy pompy w stosunku do zapotrzebowania cieplnego budynku. Zbyt mała pompa nie będzie w stanie ogrzać domu, zbyt duża może prowadzić do nieefektywnej pracy i szybszego zużycia komponentów.

Po trzecie, instalację powinni wykonać wykwalifikowani specjaliści. Błędy na etapie instalacji mogą prowadzić do problemów z działaniem urządzenia, a co za tym idzie – do kosztownych napraw.

Bo choć pompy ciepła z zasady to urządzenie bezobsługowe, to odpowiedni montaż, a potem regularna konserwacja to klucz ich długowieczności i efektywności. Najlepiej, aby raz w roku specjalista dokonał przeglądu urządzenia i sprawdził, czy wszystkie komponenty działają tak, jak powinny. Przy okazji powinien wyczyścić wymienniki ciepła z kurzu i zabrudzeń. Bez tego pompa ciepła może działać z mniejszą efektywnością.

Nie każda pompa ciepła z dofinansowaniem

Pompy ciepła cieszą się rosnącą popularnością. Czynników jest sporo. To m.in. niższe zużycie energii w porównaniu do konwencjonalnych systemów grzewczych, a także ekologiczność. Pompy ciepła wykorzystują odnawialne źródła energii, co znacząco redukuje emisję dwutlenku węgla. Nie bez znaczenia jest też fakt, że urządzenia te mogą zarówno ogrzewać zimą, jak i chłodzić latem. Dzięki temu można uniknąć instalowania oddzielnych systemów klimatyzacji. Co więcej, dobrze zainstalowana i konserwowana pompa ciepła może działać nawet 20-25 lat. To czyni ją opłacalną inwestycją na dłuższą metę.

Trzeba jednak mieć świadomość, że na starcie trzeba liczyć się ze sporym wydatkiem. Nawet kilkukrotnie wyższym, niż w przypadku tradycyjnych systemów grzewczych.

Tu jednak z pomocą przychodzi program Czyste Powietrze i wsparcie finansowe na wykonanie pompy ciepła w naszym domu. W tym miejscu pojawia się jednak istotne zastrzeżenie – przez lata Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowywały zakup praktycznie dowolnych pomp ciepła.

To jednak zmieniło się 14 czerwca 2024 roku. Od tego dnia w ramach programu Czyste Powietrze na dofinansowanie mogą liczyć tylko ci, którzy kupują pompy ciepła znajdujące się na liście Zielonych Urządzeń i Materiałów.

– Zagwarantuje to beneficjentom programu wybór urządzeń o potwierdzonej jakości – powiedział Robert Gajda, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w rozmowie z TVN24.

Robert Gajda argumentował, że wspomniana zmiana „to gwarancja wyboru urządzenia o potwierdzonej jakości, które spełnia deklarowane w karcie produktu i etykiecie energetycznej parametry”. To z kolei „ma się przełożyć na tańsze ogrzewanie polskich domów i poprawę jakości”.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama