Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 03:40
Reklama

Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Pytania o to, czy pompy ciepła są bezpieczne często pada w kontekście tragedii, do jakiej doszło w Chrząstowicach. Specjaliści zapewniają, że potrzeba wyjątkowo niefortunnego splotu okoliczności, aby doszło do wypadku. Trzeba przy tym pamiętać, że od kilku miesięcy, aby otrzymać wsparcie zakupu takiego urządzenia z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, musi ono spełnić określone warunki.
Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Autor: fot. freepik.com

20 sierpnia podczas prac serwisowych pompy ciepłą przy domu w Chrząstowicach doszło do wybuchu. W eksplozji zginęły dwie osoby: serwisant i właściciel posesji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Opolu. Na jego potrzeby śledczy zabezpieczyli pozostałości urządzenia. Śledztwo jest w toku.

Krótko po wybuchu pojawiły się pytania co mogło być jego przyczyną. Szybko udało się wykluczyć naruszenie rury z gazem, ponieważ tam jej nie było. Potem zwrócono uwagę na fakt, że czynnikiem chłodniczym w pompach ciepła jest propan – gaz skrajnie łatwopalny.

Ale, jak zauważył Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w takich urządzeniach jest go stosunkowo niewiele. Wskazał też inną, obecnie najbardziej prawdopodobną przyczynę tragedii.

– Stuprocentowej pewności nie mamy, ponieważ dochodzenie prokuratury trwa. Jednak na podstawie tego, co wiemy, przeważa opinia, że na 99 proc. pojawił się problem w trakcie serwisu. Urządzenie nie pracowało. Odbywało się opróżnianie, a potem uzupełnianie czynnika chłodniczego. Ale wszystko wskazuje na to, że to nie on eksplodował, a sprężarka – mówi.

Jak działa pompa ciepła

W tym miejscu warto opisać, jak w ogóle działa pompa ciepła. W odróżnieniu od tradycyjnych systemów grzewczych, takich, jak kotły na paliwa stałe czy gazowe, pompy ciepła nie wytwarzają ciepła poprzez spalanie paliwa, lecz przenoszą je z jednego miejsca do drugiego – zazwyczaj z otoczenia (powietrza, wody lub gruntu) do wnętrza budynku. Metoda funkcjonowania pompy podobna jest do lodówki czy klimatyzatora. Jej główne komponenty to:

  • Parownik – to w nim zachodzi proces odparowania czynnika chłodniczego, który pobiera ciepło z otoczenia. Czynnik chłodniczy, który ma bardzo niską temperaturę wrzenia, przechodząc w stan gazowy, pochłania energię cieplną.
  • Sprężarka – gazowy czynnik chłodniczy jest w niej sprężany, co powoduje wzrost jego ciśnienia i temperatury. Jest to kluczowy etap, który umożliwia późniejsze oddanie ciepła w skraplaczu.
  • Skraplacz – trafia do niego ciepły, sprężony gaz, gdzie oddaje ciepło do instalacji grzewczej (np. ogrzewania podłogowego). W efekcie gaz ulega skropleniu, zamieniając ponownie w ciecz.
  • Zawór rozprężny – czynnik chłodniczy przechodzi przez niego na końcu cyklu. Tam jego ciśnienie i temperatura spadają, po czym cykl rozpoczyna się od nowa.

Montaż, konserwacja i serwis – na co uważać?

Montując pompę ciepła zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Pierwsza to lokalizacja, urządzenie powinno się znaleźć w miejscu, gdzie jest dobry dostęp do powietrza, a gdzie hałas nie będzie przeszkadzał mieszkańcom. Dla pomp gruntowych należy odpowiednio przygotować teren i wybrać właściwe miejsce dla odwiertów.

Drugi czynnik, to dobranie odpowiedniej mocy pompy w stosunku do zapotrzebowania cieplnego budynku. Zbyt mała pompa nie będzie w stanie ogrzać domu, zbyt duża może prowadzić do nieefektywnej pracy i szybszego zużycia komponentów.

Po trzecie, instalację powinni wykonać wykwalifikowani specjaliści. Błędy na etapie instalacji mogą prowadzić do problemów z działaniem urządzenia, a co za tym idzie – do kosztownych napraw.

Bo choć pompy ciepła z zasady to urządzenie bezobsługowe, to odpowiedni montaż, a potem regularna konserwacja to klucz ich długowieczności i efektywności. Najlepiej, aby raz w roku specjalista dokonał przeglądu urządzenia i sprawdził, czy wszystkie komponenty działają tak, jak powinny. Przy okazji powinien wyczyścić wymienniki ciepła z kurzu i zabrudzeń. Bez tego pompa ciepła może działać z mniejszą efektywnością.

Nie każda pompa ciepła z dofinansowaniem

Pompy ciepła cieszą się rosnącą popularnością. Czynników jest sporo. To m.in. niższe zużycie energii w porównaniu do konwencjonalnych systemów grzewczych, a także ekologiczność. Pompy ciepła wykorzystują odnawialne źródła energii, co znacząco redukuje emisję dwutlenku węgla. Nie bez znaczenia jest też fakt, że urządzenia te mogą zarówno ogrzewać zimą, jak i chłodzić latem. Dzięki temu można uniknąć instalowania oddzielnych systemów klimatyzacji. Co więcej, dobrze zainstalowana i konserwowana pompa ciepła może działać nawet 20-25 lat. To czyni ją opłacalną inwestycją na dłuższą metę.

Trzeba jednak mieć świadomość, że na starcie trzeba liczyć się ze sporym wydatkiem. Nawet kilkukrotnie wyższym, niż w przypadku tradycyjnych systemów grzewczych.

Tu jednak z pomocą przychodzi program Czyste Powietrze i wsparcie finansowe na wykonanie pompy ciepła w naszym domu. W tym miejscu pojawia się jednak istotne zastrzeżenie – przez lata Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowywały zakup praktycznie dowolnych pomp ciepła.

To jednak zmieniło się 14 czerwca 2024 roku. Od tego dnia w ramach programu Czyste Powietrze na dofinansowanie mogą liczyć tylko ci, którzy kupują pompy ciepła znajdujące się na liście Zielonych Urządzeń i Materiałów.

– Zagwarantuje to beneficjentom programu wybór urządzeń o potwierdzonej jakości – powiedział Robert Gajda, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w rozmowie z TVN24.

Robert Gajda argumentował, że wspomniana zmiana „to gwarancja wyboru urządzenia o potwierdzonej jakości, które spełnia deklarowane w karcie produktu i etykiecie energetycznej parametry”. To z kolei „ma się przełożyć na tańsze ogrzewanie polskich domów i poprawę jakości”.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama