Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 22:24
Reklama Żabka

Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Pytania o to, czy pompy ciepła są bezpieczne często pada w kontekście tragedii, do jakiej doszło w Chrząstowicach. Specjaliści zapewniają, że potrzeba wyjątkowo niefortunnego splotu okoliczności, aby doszło do wypadku. Trzeba przy tym pamiętać, że od kilku miesięcy, aby otrzymać wsparcie zakupu takiego urządzenia z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, musi ono spełnić określone warunki.
Pompy ciepła – czy są bezpieczne? Pytania po wybuchu urządzenia

Autor: fot. freepik.com

20 sierpnia podczas prac serwisowych pompy ciepłą przy domu w Chrząstowicach doszło do wybuchu. W eksplozji zginęły dwie osoby: serwisant i właściciel posesji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Opolu. Na jego potrzeby śledczy zabezpieczyli pozostałości urządzenia. Śledztwo jest w toku.

Krótko po wybuchu pojawiły się pytania co mogło być jego przyczyną. Szybko udało się wykluczyć naruszenie rury z gazem, ponieważ tam jej nie było. Potem zwrócono uwagę na fakt, że czynnikiem chłodniczym w pompach ciepła jest propan – gaz skrajnie łatwopalny.

Ale, jak zauważył Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, w takich urządzeniach jest go stosunkowo niewiele. Wskazał też inną, obecnie najbardziej prawdopodobną przyczynę tragedii.

– Stuprocentowej pewności nie mamy, ponieważ dochodzenie prokuratury trwa. Jednak na podstawie tego, co wiemy, przeważa opinia, że na 99 proc. pojawił się problem w trakcie serwisu. Urządzenie nie pracowało. Odbywało się opróżnianie, a potem uzupełnianie czynnika chłodniczego. Ale wszystko wskazuje na to, że to nie on eksplodował, a sprężarka – mówi.

Jak działa pompa ciepła

W tym miejscu warto opisać, jak w ogóle działa pompa ciepła. W odróżnieniu od tradycyjnych systemów grzewczych, takich, jak kotły na paliwa stałe czy gazowe, pompy ciepła nie wytwarzają ciepła poprzez spalanie paliwa, lecz przenoszą je z jednego miejsca do drugiego – zazwyczaj z otoczenia (powietrza, wody lub gruntu) do wnętrza budynku. Metoda funkcjonowania pompy podobna jest do lodówki czy klimatyzatora. Jej główne komponenty to:

  • Parownik – to w nim zachodzi proces odparowania czynnika chłodniczego, który pobiera ciepło z otoczenia. Czynnik chłodniczy, który ma bardzo niską temperaturę wrzenia, przechodząc w stan gazowy, pochłania energię cieplną.
  • Sprężarka – gazowy czynnik chłodniczy jest w niej sprężany, co powoduje wzrost jego ciśnienia i temperatury. Jest to kluczowy etap, który umożliwia późniejsze oddanie ciepła w skraplaczu.
  • Skraplacz – trafia do niego ciepły, sprężony gaz, gdzie oddaje ciepło do instalacji grzewczej (np. ogrzewania podłogowego). W efekcie gaz ulega skropleniu, zamieniając ponownie w ciecz.
  • Zawór rozprężny – czynnik chłodniczy przechodzi przez niego na końcu cyklu. Tam jego ciśnienie i temperatura spadają, po czym cykl rozpoczyna się od nowa.

Montaż, konserwacja i serwis – na co uważać?

Montując pompę ciepła zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii. Pierwsza to lokalizacja, urządzenie powinno się znaleźć w miejscu, gdzie jest dobry dostęp do powietrza, a gdzie hałas nie będzie przeszkadzał mieszkańcom. Dla pomp gruntowych należy odpowiednio przygotować teren i wybrać właściwe miejsce dla odwiertów.

Drugi czynnik, to dobranie odpowiedniej mocy pompy w stosunku do zapotrzebowania cieplnego budynku. Zbyt mała pompa nie będzie w stanie ogrzać domu, zbyt duża może prowadzić do nieefektywnej pracy i szybszego zużycia komponentów.

Po trzecie, instalację powinni wykonać wykwalifikowani specjaliści. Błędy na etapie instalacji mogą prowadzić do problemów z działaniem urządzenia, a co za tym idzie – do kosztownych napraw.

Bo choć pompy ciepła z zasady to urządzenie bezobsługowe, to odpowiedni montaż, a potem regularna konserwacja to klucz ich długowieczności i efektywności. Najlepiej, aby raz w roku specjalista dokonał przeglądu urządzenia i sprawdził, czy wszystkie komponenty działają tak, jak powinny. Przy okazji powinien wyczyścić wymienniki ciepła z kurzu i zabrudzeń. Bez tego pompa ciepła może działać z mniejszą efektywnością.

Nie każda pompa ciepła z dofinansowaniem

Pompy ciepła cieszą się rosnącą popularnością. Czynników jest sporo. To m.in. niższe zużycie energii w porównaniu do konwencjonalnych systemów grzewczych, a także ekologiczność. Pompy ciepła wykorzystują odnawialne źródła energii, co znacząco redukuje emisję dwutlenku węgla. Nie bez znaczenia jest też fakt, że urządzenia te mogą zarówno ogrzewać zimą, jak i chłodzić latem. Dzięki temu można uniknąć instalowania oddzielnych systemów klimatyzacji. Co więcej, dobrze zainstalowana i konserwowana pompa ciepła może działać nawet 20-25 lat. To czyni ją opłacalną inwestycją na dłuższą metę.

Trzeba jednak mieć świadomość, że na starcie trzeba liczyć się ze sporym wydatkiem. Nawet kilkukrotnie wyższym, niż w przypadku tradycyjnych systemów grzewczych.

Tu jednak z pomocą przychodzi program Czyste Powietrze i wsparcie finansowe na wykonanie pompy ciepła w naszym domu. W tym miejscu pojawia się jednak istotne zastrzeżenie – przez lata Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dofinansowywały zakup praktycznie dowolnych pomp ciepła.

To jednak zmieniło się 14 czerwca 2024 roku. Od tego dnia w ramach programu Czyste Powietrze na dofinansowanie mogą liczyć tylko ci, którzy kupują pompy ciepła znajdujące się na liście Zielonych Urządzeń i Materiałów.

– Zagwarantuje to beneficjentom programu wybór urządzeń o potwierdzonej jakości – powiedział Robert Gajda, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w rozmowie z TVN24.

Robert Gajda argumentował, że wspomniana zmiana „to gwarancja wyboru urządzenia o potwierdzonej jakości, które spełnia deklarowane w karcie produktu i etykiecie energetycznej parametry”. To z kolei „ma się przełożyć na tańsze ogrzewanie polskich domów i poprawę jakości”.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 20 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama