Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama

Zabrali do domu kawałek Japonii. Uczestnicy wykonali japońskie latawce i składali origami

W miniony wtorek odbyło się czwarte już spotkanie będące częścią projektu "Cały świat w nas... czyli: poznajemy naszych sąsiadów". Tym razem uczestnicy zebrali się w Siedlcu, skąd wyruszyli w podróż do oddalonej o ponad 8 tysięcy kilometrów Japonii.
Zabrali do domu kawałek Japonii. Uczestnicy wykonali japońskie latawce i składali origami
Uczestnicy wykonali japońskie latawce i składali origami

Zabrali do domu kawałek Japonii

Przewodnicy po kraju kwitnącej wiśni byli niezwykli - to Barbara i Masakatsu Yoshida. Polsko-japońskie małżeństwo kilka lat temu przeprowadziło się do Poznowic, choć sporo czasu spędza jeszcze w Łodzi, gdzie pan Masakatsu wykłada na Uniwersytecie Łódzkim. Razem z żoną propagują kulturę Japonii w różnych częściach Polski.

Japończycy tkwią bardzo w swojej tradycji i tego zazdroszczą im mieszkańcy innych krajów. Goście opowiadali między innymi o tradycyjnych japońskich strojach - kimonie i jego letniej wersji, jukacie. Co ciekawe, do przewiązania kimona używa się specjalnego pasa, który ma aż 3,5 metra. Te tradycyjne stroje noszą wszyscy, zarówno kobiety, jak i mężczyźni, małe dzieci i seniorzy. Do tego obowiązkowo buty na drewnianej podeszwie. Gdy dzieci osiągną odpowiedni wiek, czyli mniej więcej 3 lata, uczą się, jak prawidłowo poskładać kimono, ponieważ przechowuje się je nie w szafie, a... w papierowej kopercie w szufladzie komody. W Japonii z uwagi na częste trzęsienia ziemi nie ma szaf, a właśnie niskie komody.

Potem wszyscy uczestnicy dostali za zadanie pomalować w dowolny sposób rybę (karpia), z której później składali latawiec. W międzyczasie trwała opowieść o zwyczajach i obyczajach Japonii - o ślubach, szkole, codziennym życiu. Następnie przyszedł czas na naukę składania origami, a sensei (czyli nauczyciel) jest w tej sprawie prawdziwym ekspertem. Wydał nawet książkę o origami. Uczestnicy, a byli to zarówno mali, jak i duzi, wykonali m.in. czapkę samuraja czy rybę. W Japonii ludzie mają bardzo duży szacunek do drugiego człowieka oraz do przedmiotów, ponieważ powstały one przy udziale ludzkich rąk. Dlatego latawce i złożone origami z pewnością znajdą swoje miejsce w domach uczestników tego niezwykłego spotkania. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama