Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 03:40
ReklamaFilplast

Elektrownie wiatrowe. Plusy przysłaniają minusy

W miarę jak świat dąży do zrównoważonego rozwoju i redukcji emisji dwutlenku węgla, wiatraki stają się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem. Jak każda technologia, mają swoje "za" i "przeciw".
Elektrownie wiatrowe. Plusy przysłaniają minusy
Turbiny wiatrowe nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzkiego w kontekście oddziaływań elektromagnetycznych i wibracyjnych, o ile przestrzega się podstawowych środków ostrożności.

Inwestycja w budowę farmy wiatrowej obejmuje wiele różnych kosztów. Najważniejszym składnikiem jest sama turbina wiatrowa, której cena może wynosić od 2 do nawet 5 milionów złotych. Dodatkowe koszty obejmują budowę fundamentów, dróg dojazdowych oraz infrastruktury przyłączeniowej.

Przyjmuje się, że koszt instalacji 1 MW mocy w elektrowni wiatrowej to około 4-6 milionów złotych. Oznacza to, że inwestycja w farmę o mocy 20 MW wynosi od 80 do 120 milionów złotych. Chociaż początkowy wydatek jest wysoki, zwraca się on w ciągu kilku lat dzięki sprzedaży wyprodukowanej energii elektrycznej.

Elektrownie wiatrowe – wiatraki nad głowami? To mit!

Energetyka wiatrowa oferuje liczne korzyści, zarówno ekologiczne, jak i ekonomiczne. Choć istnieją pewne wyzwania i kontrowersje, wiele z nich opiera się na mitach i nieporozumieniach. Co ważne, według ustawy o inwestycjach w zakresie farm wiatrowych, nie trzeba obawiać się wiatraka „nad głową”.

„W przypadku lokalizowania, budowy lub przebudowy elektrowni wiatrowej odległość tej elektrowni od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej jest równa lub większa od dziesięciokrotności całkowitej wysokości elektrowni wiatrowej, chyba że plan miejscowy określa inną odległość, wyrażoną w metrach, jednak nie mniejszą niż 700 metrów” – czytamy w ustawie.

Elektrownie wiatrowe to zagrożenie dla ludzi i zwierząt. To mit!

Polska Akademia Nauk wydała w ubiegłym roku publikację w sprawie bezpieczeństwa farm wiatrowych. W kwestii dźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe większość naukowców jest zgodna, że brak jednoznacznych dowodów na negatywny wpływ hałasu, w tym infradźwięków, na zdrowie lub samopoczucie człowieka. Turbiny wiatrowe nie stanowią również zagrożenia dla zdrowia ludzkiego w kontekście oddziaływań elektromagnetycznych i wibracyjnych, o ile przestrzega się podstawowych środków ostrożności.

– Lądowa energetyka wiatrowa ma wszelkie predyspozycje do tego, by stać się odpowiedzią zarówno na kryzys gospodarczy, jak i klimatyczny. Co więcej, może być głównym filarem transformacji energetycznej kraju, przed którą stoi Polska – mówi członek Komitetu Elektrotechniki PAN, prof. dr hab. inż. Piotr Kacejko.

Dźwięki turbin wiatrowych nie mają negatywnego wpływu na ludzi. Większość naukowców zgadza się, że brak jednoznacznych dowodów wskazuje na to, iż hałas, w tym infradźwięki generowane przez turbiny wiatrowe, nie wywiera szkodliwego wpływu na zdrowie lub samopoczucie ludzi. Turbiny wiatrowe również nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzkiego w kontekście oddziaływań elektromagnetycznych i wibracyjnych, pod warunkiem przestrzegania podstawowych środków ostrożności.

– Mówimy o wpływie farm wiatrowych na człowieka, ale zależy nam także na zwierzętach, które żyją w bezpośrednim otoczeniu takich farm na lądzie. I tu jesteśmy bardzo bezpieczni. Jeżeli chodzi o ptaki, nietoperze – dzisiaj dysponujemy pełnymi systemami odstraszania, ochrony właśnie od tego typu zagrożeń, które mogą wynikać dla ptaków, które przelatują przez farmy wiatrowe. A przede wszystkim, zanim taka farma wiatrowa powstanie – robimy wielomiesięczne badania, które powodują, że w korytarzach przelotowych ptaków po prostu nie lokalizujemy farm wiatrowych. Bardzo nam na tym po prostu zależy – mówił podczas konferencji prasowej inaugurującej kampanię „Płyniemy z wiatrem” Janusz Gajowiecki, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Wiatraki pozytywnie wpływają na gospodarkę. To fakt

Inwestycje w farmy wiatrowe przynoszą korzyści lokalnym społecznościom, w tym wzrost wpływów podatkowych, tworzenie miejsc pracy oraz dodatkowe źródła dochodów dla właścicieli gruntów, na których są instalowane turbiny. Wpływy z podatków mogą być wykorzystane na poprawę infrastruktury, edukacji oraz usług publicznych, co przyczynia się do podniesienia jakości życia mieszkańców. Tworzenie miejsc pracy, zarówno podczas budowy, jak i w późniejszym okresie utrzymania farm wiatrowych, ma również pozytywny wpływ na lokalne gospodarki.

Zrównoważony rozwój i redukcja emisji. To fakt

Energia wiatrowa przyczynia się do zrównoważonego rozwoju poprzez redukcję emisji dwutlenku węgla i innych szkodliwych substancji, które są charakterystyczne dla konwencjonalnych źródeł energii, takich jak węgiel i gaz. Wykorzystanie energii wiatru pozwala na zmniejszenie zależności od paliw kopalnych, co jest kluczowe w walce ze zmianami klimatycznymi. Ponadto, rozwój energetyki wiatrowej wspiera cele zrównoważonego rozwoju ONZ. Takie jak zapewnienie dostępu do przystępnej cenowo, niezawodnej, zrównoważonej i nowoczesnej energii dla wszystkich.

Farmy wiatrowe w Polsce. Wiatraki obniżają wartość nieruchomości. To mit!

Często można usłyszeć, że obecność farm wiatrowych obniża wartość pobliskich nieruchomości. Jednak badania przeprowadzone w różnych krajach wskazują, że wpływ farm wiatrowych na ceny nieruchomości jest minimalny lub wręcz niezauważalny. W niektórych przypadkach, gdzie społeczności czerpią bezpośrednie korzyści finansowe z obecności wiatraków, wartość nieruchomości może nawet wzrosnąć. Przepisy regulujące lokalizację turbin wiatrowych zapewniają, że są one usytuowane w odpowiedniej odległości od domów, co minimalizuje ich wpływ na lokalne nieruchomości.

Wiatraki są głośne i przeszkadzają w codziennym życiu. To mit

Kolejnym mitem jest przekonanie, że turbiny wiatrowe są głośne i zakłócają codzienne życie mieszkańców. Nowoczesne turbiny wiatrowe są zaprojektowane w taki sposób, aby generować minimalny hałas. Hałas emitowany przez turbiny wiatrowe zazwyczaj mieści się w granicach dopuszczalnych norm i jest porównywalny do dźwięków naturalnych, takich jak szum wiatru czy liści. Przestrzeganie przepisów dotyczących odległości od budynków mieszkalnych dodatkowo redukuje możliwość zakłócania spokoju mieszkańców.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama