Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 08:42
Reklama

Mieszkańców ul. Zielonej i Kupieckiej w Strzelcach Opolskich zalewają fekalia

Mieszkańcy ulic Zielonej i Kupieckiej w Strzelcach Opolskich są rozżaleni, bo problemy, z jakimi borykają się, trwają od dziesięcioleci. Na ostatniej sesji jedna z radnych złożyła w tej sprawie interpelację, wnioskując o przebudowę infrastruktury.
Mieszkańców ul. Zielonej i Kupieckiej w Strzelcach Opolskich zalewają fekalia
Pompę mam tu zawsze w gotowości - pokazuje Marcela Sładek. - Ścieków czasem mam tu na metr

Autor: BES

Po burzach zalewają nas fekalia, a miasto nie planuje przebudowy

Radna Irena Kaczmarek na sesji 25 lipca złożyła interpelację w sprawie wykonania odwodnienia dwóch problematycznych ulic oraz wymiany "zdegradowanej” nawierzchni. Jak argumentuje, system tamtejszej kanalizacji pochodzi z lat 60. i 70. Podobnie zresztą jest z chodnikami i jezdnią. Czas w tym miejscu się zatrzymał.

- Jesteśmy zapomnianą częścią miasta, wszędzie są modernizacje i remonty, tylko u nas nic. Petycji i próśb było już wiele. Nie wierzę, że tym razem coś to pomoże, choć władza się zmieniła, więc jest jakiś mały cień nadziei, po prostu u nas chyba nie mieszka nikt ważny - mówi gorzko Marcela Sładek z ulicy Zielonej. - Po dużych ulewach kanalizacja miejska wybija, czasem mam fontannę w ogrodzie wysoką na metr, a leci wszystko: kupy, papier toaletowy, zużyte podpaski, spleśniałe resztki jedzenia, jakie ludzie wrzucają do toalet. Burzówka zresztą też wybija. Ulicą płynie dosłownie rzeka. Nasze chodniki też wołają o pomstę do nieba, odkąd je wybudowali, nie były ani razu choćby naprostowane. A ulice? Łata na łacie, szkoda słów...

Sytuacja na Zielonej i Kupieckiej jest tak trudna, że ludzie, którzy tam mieszkają, nie trzymają samochodów w garażach, jeśli są one poniżej gruntu. Większość ma też własne pompy "w ciągłej gotowości”, by nie być zdanym na pomoc strażaków. No i pozatykane odpływy - na wszelki wypadek. Bywało, że poziom wody z fekaliami w domach  wynosił około metra. To nie tylko problem odpompowania, ale także każdorazowo osuszania, dezynfekcji, odgrzybiania, zniszczonych sprzętów, korozji aut... Każdy radzi sobie, jak może.

- Ja mam odpływ w domu zatkany szmatami: woda oczywiście przeleci, ale kał czy podpaski już nie przejdą - pokazuje pani Marcela. - Jeden z sąsiadów wybudował sobie takie kratki ze studzienką, żeby wodę zatrzymać, ale widziałam, że i tak go zalewa. Inny podwyższył cały teren i zaporę z worków układa, ale raz wody było tak dużo, że poszła bokiem przez nieużytki i aż zalało market Sinsay na ulicy Budowlanych. Potem go oskarżali, że niby to przez niego, a człowiek przecież ma prawo dobytku swego bronić.

W opinii mieszkańców przyczyną takiego stanu rzeczy jest zbyt mała przepustowość rur. Kiedy budowano kanalizację, było tu tylko kilkanaście domów. Im więcej ich przybywało, tym było gorzej. Parę lat temu problem się nieco zmniejszył, gdy przebudowano kanalizację dla pobliskich bloków. Ale nie zniknął.

- Na innych ulicach, wszędzie dookoła rury powymieniali, a co się dzieje z naszymi, strach pomyśleć: nie tylko z kanalizacją, ale również z wodociągami, bo ciśnienie jest bardzo słabe, no i najbardziej to boję się o gazociąg - wymienia Małgorzata Spychała z Kupieckiej. - A ten nasz asfalt? Chodniki? Ruina. Na wioskach wszędzie jest lepszy. Nie wiem, dlaczego jesteśmy wciąż pomijani w planie remontów.

Jak słyszymy od mieszkańców, już dziesięć lat temu, jeszcze za rządów poprzedniego burmistrza Tadeusza Goca, obiecywano im modernizację i nic. Obecny burmistrz Strzelec Opolskich, Jan Wróblewski, do którego złożona została interpelacja, nie odpowiedział jeszcze na nią radnej Kaczmarek.

Jako redakcja zwróciliśmy się w tej sprawie do strzeleckich urzędników. Zapytaliśmy, jakie są możliwości miasta wykonania modernizacji tych ulic w zakresie systemu kanalizacji i nawierzchni jezdni i chodników - zarówno finansowe (czy znane są koszty zadania), jak i czasowe (jaki termin byłby możliwy). Odpowiedź, jaką uzyskaliśmy, w zasadzie nie wyjaśniła jednak nic.

- Temat poruszony w interpelacji radnej Ireny Kaczmarek jest skomplikowany i wymaga głębszej analizy - wyjaśnia wiceburmistrz Mariusz Kurzeja. - To nie tylko kwestia aktualnych możliwości finansowych gminy związanych z wymianą nawierzchni dróg i chodników, ale przede wszystkim uwarunkowań technicznych dotyczących zagospodarowania wód opadowych i roztopowych w ciągu ulicy Zielonej. Mając na uwadze te trudności, na ten moment trudno określić wartość takiego zadania.

A zatem... do sprawy wrócimy. Poczekamy aż urzędnicy przeanalizują uwarunkowania techniczne i konieczny zakres prac. Oby zdążyli do czasu, gdy będzie konstruowany budżet gminy na 2025 rok.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama