Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 09:34
ReklamaFilplast

Dusił i bił pięścią po twarzy swoją partnerkę. 45-latek trafił do aresztu

45-latek ciężko pobił swoją partnerkę. Taka sytuacja miała miejsce nie pierwszy raz... Dramat kobiety przerwali policjanci, którzy zatrzymali jej oprawcę. Mężczyzna przebywa w areszcie.
Dusił i bił pięścią po twarzy swoją partnerkę. 45-latek trafił do aresztu

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Pod koniec lipca do dyżurnego strzeleckiej policji zadzwoniła 44-letnia kobieta, która zawiadomiła o awanturze, do jakiej miało dojść między nią a partnerem. - Agresor pobił zgłaszającą oraz groził jej pozbawieniem życia - precyzuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

Mundurowi udali się na miejsce.

- Drzwi otworzyła im zalana krwią kobieta i skruszony już napastnik - opisuje Dorota Janać. - Z relacji ofiary wynikało, że po jej powrocie z pracy partner był pijany. W miarę upływu czasu wlewał w siebie coraz większe dawki alkoholu, co potęgowało jego agresję wobec partnerki. Kobieta miała wieczorem wyjść do swojej przyjaciółki na urodziny, co dodatkowo wzbudziło zazdrość 45-latka. Mężczyzna cały czas ją obrażał i wyzywał, ale 44-latka wolała ignorować jego zachowanie. W pewnym momencie została przewrócona przez napastnika na łóżko, gdzie zaczął ją dusić i okładać pięścią po twarzy.

Kobieta wyrwała się z rąk agresora, schowała w łazience i zadzwoniła na policję.

- 45-latek, słysząc dźwięk radiowozu, spokorniał i zaczął przepraszać swoją partnerkę, przekonując, żeby nie otwierała policjantom i nic im nie mówiła, a on opamięta się na przyszłość - mówi Dorota Janać. - Na szczęście, kobieta nie posłuchała zapewnień "ukochanego" i otworzyła drzwi funkcjonariuszom.

Mężczyzna został zatrzymany.

- 44-latka natomiast trafiła z ciężkimi obrażeniami twarzy do szpitala, gdzie zajęli się nią medycy - dodaje oficer prasowy strzeleckiej policji.

Policyjne śledztwo pokazało, że do przemocy w związku, o którym mowa, dochodziło już od dłuższego czasu.

- KPP w Strzelcach Opolskich wystąpiła z wnioskiem do prokuratury o zastosowanie wobec sprawcy najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - wskazuje Dorota Janać. - Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy dał policjantom podstawy do postawienia 45-latkowi zarzutów związanych z przestępstwem znęcania się oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. 

Oprawy grozi do pięciu lat więzienia.

- Bicie, awantury czy znęcanie fizyczne i psychiczne to tajemnica wielu polskich rodzin - mówi Dorota Janać. -  "To, co dzieje się w domu, powinno w domu pozostać", "To sprawa rodzinna" - między innymi w taki sposób ofiary przestępstw związanych z przemocą w rodzinie tłumaczą fakt nieinformowania policji o sytuacji, w jakiej się znajdują. Zdarza się, że ukrywane przez wiele lat problemy wychodzą na światło dzienne, dopiero, gdy dochodzi do tragedii. Przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, a przestępstwem, które jest ścigane przez prawo. Każdy, kto posiada informacje o tym, że osobie z jej otoczenia dzieje się krzywda, powinien stanowczo reagować.

Ofiary przemocy mogą skorzystać ze wsparcia Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia Ofiar Przemocy w Rodzinie w Opolu, który mieści się przy ul. Małopolskiej 20A. Telefon to: 77 455 63 92, a godziny pracy: poniedziałek-piątek, 8.00-20.00.

- Ośrodek zapewnia całodobowo schronienie - dodaje oficer prasowy strzeleckiej policji.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama