Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:30
Reklama
Reklama

Monitoring w Strzelcach Opolskich. Kamer wciąż mało

Monitoring miejski służy bezpieczeństwu. Jest to bardzo pomocne narzędzie w walce z przestępczością. Czy również w Strzelcach Opolskich?
Monitoring w Strzelcach Opolskich. Kamer wciąż mało

Kamery rejestrują różne zdarzenia, takie jak bójki i pobicia, rozboje i kradzieże. Kamerom nie umykają również wykroczenia związane ze spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych czy naruszaniem przepisów ruchu drogowego. W większości miast objętych monitoringiem przy drogach wjazdowych stoją tablice z informacją, że miasto jest monitorowane.

Jak to wygląda w Strzelcach Opolskich? Czy miasto rozwija system monitorujący? Czy faktycznie kamery pozwalają namierzać sprawców wandalizmów i innych przestępstw? Od dłuższego czasu szukamy odpowiedzi na te pytania. Zadajemy je policji, władzom miasta, a także rozmawiamy z mieszkańcami o ich poczuciu bezpieczeństwa.

Jak udało nam się ustalić, monitoring w Strzelcach Opolskich jest dobry jakościowo i sukcesywnie się rozwija. Na chwilę obecną miejski system obejmuje 46 kamer: 11 przy ul. Zamkowej, 2 przy ul. Opolskiej, 9 w okolicach pl. Żeromskiego i ulic: Ludowej, Chopina, Wałowej, Grunwaldzkiej, 5 kamer w Rynku i na pl. Myśliwca, 7 na pl. Targowym, 9 w okolicy parkingu przy ul. Piłsudskiego i Kościuszki, 1 kamera na Osiedlu Piastów Śląskich, 2 przy ul. M. Prawego.

Gmina Strzelce Opolskie co roku przeznacza spore środki na polepszanie monitoringu miejskiego m.in. poprzez dokładanie kolejnych kamer na terenie miasta. W latach 2022-2024 gmina zainwestowała w ten system 323 940 zł. W 2022 było to 147 200 zł, w rok 2023 - 130 000 zł, a tym roku na tel cel gmina wydała już 46 740 zł.

Monitoring w Strzelcach Opolskich. Potrzeba więcej kamer

Wciąż jednak urządzeń monitorujących nie wystarcza. Mieszkańcy cały czas zgłaszają potrzebę zamontowania kolejnych punktów rejestrujących. Więcej kamer na pewno przydałoby się na największym strzeleckim Osiedlu Piastów Śląskich, ale - jak się okazuje - w tym rejonie problem z ich montowaniem jest bardziej złożony.

- Na Osiedlu Piastów Śląskich działa tylko 1 kamera, gdyż brakuje tam m.in. sieci przyłączy elektrycznych niezbędnej do podłączenia nowych punktów monitoringu. Taka inwestycja wymaga większych nakładów i jest rozważana do realizacji w następnych latach - wyjaśnia Joanna Hołobut z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich.

Mieszkańcy czekają, niektórzy z niecierpliwością.

- Brakuje monitoringu - żali się starsza mieszkanka Osiedla Piastów Śląskich. - Tak samo jak w nocy brakuje policyjnych patroli pieszych z psami. Wystarczy rozejrzeć się, jak wyglądają obiekty publiczne. Elewacje pomazane sprayem. Co chwilę słychać odpalane flary. I to niekiedy w biały dzień. Huk jest potężny, ludzie słyszą, ale policja nie reaguje na takie zgłoszenia. Na takim dużym osiedlu od dawna powinien być monitoring. To są lata zaniedbań. Wandale czują się u nas bezkarni, a dzięki kamerom może udałoby się ich ująć - mówi.

Zniszczenia na stadionie

O tym, że monitoring jest skuteczny, przekonały się same władze miasta. Niedawno doszło do zniszczenia siedzisk na trybunach znajdujących się na stadionie miejskim w Strzelcach Opolskich. Dyrekcja Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji na Facebooku opublikowała zdjęcia z monitoringu i wezwała wandali do naprawy szkód pod pretekstem, że nagranie przekaże policji.

- Post z opublikowanymi zdjęciami widniał dwie godziny. Sprawca sam się do nas zgłosił, wykazał skruchę i chęć naprawy. Jednak takich przypadków, że ktoś poczuwa się do winy, jest niewiele - wyjaśnia Paweł Białas, dyrektor MOSiR w Strzelcach Opolskich. - Z aktami niszczenia mienia, zaśmiecania placów zabaw, dewastacji mierzymy się praktycznie codziennie. Monitoring w znacznym stopniu pomaga, ale kamer na terenie Strzelec przydałoby się jeszcze więcej - przyznaje.

Z obecnie funkcjonującego systemu pod względem jakościowym zadowolona jest policja.

- Dzięki miejskiemu monitoringowi udało się ustalić wielu sprawców zdarzeń. Jest on bardzo dobrej jakości, wielokrotnie też wnioskowaliśmy o nowe punkty i gmina je sukcesywnie realizowała - mówi Dorota Janać, rzeczniczka strzeleckiej policji.

Wandale często są bezkarni

Do dewastacji mienia dochodzi niemal w każdym zakątku Strzelec Opolskich. Wandale szczególnie upodobali sobie Park Renadrów. Co chwilę niszczą tu ławki, leżaki i urządzenia na placu zabaw. Przypomnijmy, że kilka tygodni temu nieznani sprawcy spalili parasole ogrodowe przed barem na Opolskiej, w środku miasta. Gdyby w tym miejscu działały kamery, być może sprawców już by ujęto.

Kamery monitoringu zarejestrowały też przestępców, którzy okradli jubilera w centrum Strzelec Opolskich. W celu identyfikacji sprawców policja opublikowała nagranie.

Wadze gminy zapewniają, że system monitorujący będzie rozbudowywany.

- Planowana jest dalsza rozbudowa w miarę posiadanych środków - informuje Jan Wróblewski, burmistrz Strzelec Opolskich.

Oby zawsze było z czego dokładać do monitoringu. Wiadomo, że kamery nie tylko rejestrują obraz zdarzeń, lecz także działają odstraszająco na osoby nieprzestrzegające prawa.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama