Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 03:44
Reklama

Uwielbiają aktywność w wodzie i osiągają sukcesy

Mateusz i Dominik Chałat, młodzi sportowcy i bracia z Kadłubca, zdobyli medale w pływaniu na wodach otwartych. Dyscyplina nie należy do najłatwiejszych, bo wiąże się z trudnymi warunkami czy wymagającymi treningami. Chłopcy przyznają jednak, że daje im radość i wiele satysfakcji.
Uwielbiają aktywność w wodzie i osiągają sukcesy
Mateusz (w środku) na pierwszym miejscu podium zawodów w pływaniu na wodach otwartych w Sycowie

Autor: archiwum prywatne

Uwielbiają aktywność w wodzie i osiągają sukcesy

Bracia z Kadłubca medale przywieźli z zawodów Aqua Speed Open Water Series, które odbyły się ostatnio w Sycowie w województwie dolnośląskim. Mateusz, który startował w kategorii M10 (chłopcy w wieku 10-11 lat) na dystansie 200 metrów, zdobył złoto, a Dominik, startujący w kategorii M16 (mężczyźni w wieku 16-17 lat) na dystansie 1,9 kilometra, wywalczył srebro.

Open water oznacza pływanie na wodach otwartych, czyli np. w jeziorach, rzekach czy morzach.

- Zawody open water polegają na przepłynięciu wpław określonego dystansu i praktycznie pod każdym względem różnią się od zawodów pływackich, które odbywają się na krytych pływalniach - mówi Zbigniew Chałat, tata oraz trener Mateusza i Dominika. - W jeziorze, rzece czy morzu nie ma linii wydzielających tor płynięcia, nie ma ściany, od której zawodnik odbija się po każdej przepłyniętej długości, nie ma stałej temperatury wody. Tu zmagamy się nie tylko z innymi sportowcami, którzy płyną z nami ramię w ramię, ale i z siłami natury. Zmienne warunki atmosferyczne, począwszy od zimnej wody, przez wiatr i fale, po pływanie w deszczu, potrafią dostarczyć dużo emocji i adrenaliny. Zawodnik musi też co chwilę orientować się, czy płynie dobrze, mijać innych zawodników oraz odpowiednio rozkładać siły.

Udział w takich zmaganiach, ale i uprawianie samej dyscypliny wymaga odpowiedniego przygotowania.

- Przygotowania trwają cały rok - wskazuje Zbigniew Chałat. - W naszym przypadku w okresie jesienno-zimowym trenujemy na krytej pływalni trzy razy w tygodniu po dwie godziny, a w okresie wiosenno-letnim trenujemy na przemian - na krytej pływalni i w jeziorze. Pierwsze treningi w jeziorze rozpoczynamy z końcem kwietnia, gdy woda jest jeszcze w granicach kilku stopni. Pływamy wtedy w specjalnych piankach, które utrzymują odpowiednią temperaturę ciała. Zimna woda jednak najpierw wpływa między piankę a ciało, co wywołuje trochę emocji. W trakcie takich treningów nie zapominamy nigdy o bezpieczeństwie, bo ono jest najważniejsze. Pływamy zawsze z bojkami asekuracyjnymi oraz informujemy kogoś z rodziny, gdzie i o której wchodzimy do wody. Staramy się też, żeby jedna osoba była na lądzie i obserwowała lustro wody.

Młodzi sportowcy trenują nie tylko w wodzie.

- To również treningi biegowe, na rowerze czy ćwiczenia siłowe - wymienia tata chłopaków. - Obok tego ważna jest dieta. Uprawianie jakiegokolwiek sportu wymaga wyrzeczeń, ale daje wiele w zamian, ponieważ sport uczy dyscypliny, radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych, a także dostarcza pozytywnych emocji.

Co sądzą bracia?

- Przed starem trochę się stresuję, mam obawy, jak popłynę, ale gdy sędzia da znak do startu, wszystko mija i płynę ile mam sił - mówi Mateusz Chałat. - Na mecie jest zmęczenie, ale i radość.

- Open water to coś, co uwielbiam - stwierdza Dominik Chałat. - Pływanie w wodzie towarzyszy mi od najmłodszych lat i sprawia wiele satysfakcji - jestem ja, sport i natura. Taka aktywność to też wstęp do innych dyscyplin wytrzymałościowych, jak np. swimrun czy triathlon, które są w kręgu moich zainteresowań.

Gratulujemy i życzymy jeszcze wielu osiągnięć, a także rozwoju pasji!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


 


Dominikowi udało się zdobyć drugie miejsce

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama