Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:44
Reklama Żabka

Trwają żniwa. Jak dotąd tegoroczne plony nie są najlepsze

W powiecie strzeleckim trwają żniwa. Większość rolników skosiła już rzepak oraz jęczmień ozimy, ale przed nimi jeszcze sporo pracy. Pod ostrze muszą wziąć pszenicę, żyto czy owies. Ciągle spoglądają też na pogodę, która lubi być kapryśna. Pierwsze zebrane plony nie są tak dobre, jak w poprzednich latach.
Trwają żniwa. Jak dotąd tegoroczne plony nie są najlepsze
Rolnicy z powiatu strzeleckiego wykorzystują każdy skrawek ładnej pogody, żeby wykonać jak najwięcej prac na polu

Trwają żniwa. Jak dotąd tegoroczne plony nie są najlepsze

Żniwa to dla rolników jeden z najbardziej intensywnych, a zarazem najważniejszych okresów w roku. Tegoroczne m.in. ze względu na wyjątkowo ciepłe zimowe oraz wiosenne miesiące (np. luty, jak wskazywali eksperci, był najcieplejszy od ponad 100 lat) zaczęły się wcześniej niż zwykle. Kombajny na Opolszczyźnie, w tym również w gminach powiatu strzeleckiego, już od jakiegoś czasu pracują na polach, choć jeszcze nie wszędzie na pełnych obrotach. Hamulcem dla wielu gospodarzy była pogoda, a dokładniej deszcze, które szczególnie dały się we znaki w zeszłym tygodniu.

Rzepak i jęczmień ozimy na pierwszy ogień

Rolnicy m.in. w gminie Ujazd czy gminie Leśnica mają za sobą zbiór rzepaku i jęczmienia ozimego, czyli "małe żniwa". Jak oceniają, plony nie są najlepsze.

- Patrząc na poprzednie lata, zbiory np. rzepaku są bardzo niskie, w niektórych przypadkach niższe nawet o 40 procent - mówi Marek Gruntowski, członek rady powiatowej Izby Rolniczej w Opolu z gminy Ujazd. - Starty spowodowane są głównie przyśpieszonym o dwa, a nawet trzy tygodnie okresem wegetacji oraz przymrozkami, które dotarły do nas w kwietniu. Oczywiście, wszystko zależy też od odmiany rzepaku. Wcześniejsze odmiany bardzo przemarzły, a późniejsze z racji tego, że kwitły trochę później, zdołały się bardziej uchronić.

- U nas też nie jest za ciekawie - ocenia jeden z rolników z Lichyni. - Zawsze mogło być lepiej, choć patrząc na pogodę, z którą się mierzyliśmy, nie możemy aż tak narzekać.

Sytuacja podobnie wygląda z jęczmieniem ozimym.

- Plony są bardzo mizerne - mówi Rafał Wycisło, członek rady powiatowej Izby Rolniczej w Opolu z gminy Jemielnica, który również zwraca uwagę na kwietniowe mrozy. - Mrozy, a dodatkowo tereny piaszczyste, na których położona jest gmina Jemielnicy, zredukowały zbiory o połowę. Kumulacja słabszych ziem i minusowych temperatur naprawdę nie podziałała za dobrze.

- Jest gorzej, zdecydowanie gorzej niż w poprzednich latach - stwierdza jeden z rolników ze Starego Ujazdu. - Dla przykładu, jeśli w zeszłym roku zebraliśmy 10 ton jęczmienia z 1 hektara, to w tym roku były to tylko 4 tony z 1 hektara. Różnica jest kolosalna.

Żeby poszło z górki, musi dopisać pogoda

Większość gospodarzy (ci, którzy zbierali tylko zboża ozime w większości zakończyli już żniwa) czekają kolejne dni i tygodnie wytężonej pracy.

- Bardzo liczymy, że dopisze pogoda, bo wtedy będziemy mogli wyjechać i w pełni oddać się pracy - mówi rolnik z Lichyni. - Gdy kosiliśmy w zeszłym tygodniu, z pola przeganiał nas deszcz, więc mamy nadzieję, że teraz będzie lepiej.

- Zawsze z niecierpliwością spoglądamy w prognozy pogody, bo od niej zależy wszystko - potwierdza Marek Gruntkowski. - Jeśli nie sprzyja, prace, niestety, się przeciągają.

Rolnicy mają przed sobą "duże żniwa", podczas których wezmą pod ostrze m.in. pszenicę, żyto, pszenżyto czy owies, choć niektórzy już z nimi wystartowali.

- Udało mi się skosić trochę pszenicy - mówi rolnik ze Starego Ujazdu. - Jest nadzieja, bo w przeciwieństwie do rzepaku i jęczmienia ozimego, plony wyglądają dużo lepiej.

Długość żniw będzie zależała od wspomnianej już pogody. Prognozy zapowiadają cieplejsze dni, więc oby kombajny mogły ruszyć pełną parą na pola.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama