Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 07:15
ReklamaFilplast

Po śmierci pracownika pytamy o bezpieczeństwo w Kronospanie

W połowie czerwca doszło do śmierci pracownika w zakładzie Kronospan w Strzelcach Opolskich. Firma odnosi się do fali krytyki w internecie w temacie BHP.
Po śmierci pracownika pytamy o bezpieczeństwo w Kronospanie
Kronospan w Strzelcach Opolskich to jeden z największych pracodawców w powiecie strzeleckim

Po śmierci pracownika pytamy o bezpieczeństwo

Do tragicznego wypadku doszło 12 czerwca na terenie zakładu Kronospan w Strzelcach Opolskich. Przypomnijmy, że służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, że jedna z maszyn w zakładzie produkującym płyty OSB wciągnęła 22-letniego pracownika. Strażacy wezwani na miejsce wydobyli mieszkańca Strzelec Opolskich leżącego na taśmie i przekazali ratownikom medycznym. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny.

Pod informacją na Facebooku internauci w  komentarzach zaczęli zarzucać zakładowi Kronospan, że w halach nie zawsze są przestrzegane zasady BHP, że zabezpieczenia maszyn, które mogłyby chronić pracowników przed sytuacjami podobnymi do tej z 12 czerwca, bywają wyłączane, a niekiedy brakuje odpowiedniego nadzoru nad pracą.

"[...] BHP w ogóle tam jest nieprowadzone, biurokraci się tam w ogóle tym nie interesują [...] a teraz kolejny wypadek" - komentuje internautka Iwona.

"Ile jeszcze ma się tam stać, aby ktoś wszedł i  bardzo dobrze sprawdził albo przetrzepał tę fabrykę? To nie pierwszy i na pewno nie ostatni taki incydent, gdzie ktoś ginie. Szkoda młodego człowieka" - komentuje Angelika. 

Kronospan odpowiada

To tylko niektóre z głosów w bardzo burzliwej i gorzkiej dyskusji. Zwróciliśmy się z  prośbą do firmy Kronospan o  odniesienie się do stawianych zarzutów. W odpowiedzi na nasze pismo czytamy: 

"Doceniamy dążenie do ustalenia faktów, a  nie powielanie nieprawdziwych opinii. Jest to dla nas niezmiernie trudna i ogromnie przykra sytuacja. Dokładamy wszelkich starań i  w pełni współpracujemy z  służbami w  zakresie wyjaśnienia okoliczności tego tragicznego wypadku. Chcielibyśmy zapewnić, że zarówno zakład Kronospan KO, jak i  zakład Kronospan OSB wdrożyły wszelkie technicznie możliwe zabezpieczenia BHP, tak aby praca w naszych zakładach mogła być wykonywana w warunkach bezpiecznych. Zakłady posiadają wymagane prawem procedury BHP, każdy z pracowników przechodzi wymagane prawem szkolenia w zakresie bezpieczeństwa pracy, każdy z pracowników wyposażony jest w wymagane prawem odzież i  obuwie ochronne, a także środki ochrony indywidualnej. Zakłady regularnie przechodzą także kontrole Państwowej Inspekcji Pracy w  zakresie przestrzegania przepisów BHP. Firma zapewnia, że chce szybko wyjaśnić powody śmierci pracownika i  wyciągnąć wnioski na przyszłość. Po raz kolejny wyrażamy szczere słowa ogromnego współczucia Rodzinie oraz Przyjaciołom Zmarłego, deklarując wszelką możliwą pomoc i wsparcie, jakiego w tych okolicznościach możemy udzielić" - napisali przedstawiciele Kronospanu. 

Obecnie Państwowa Inspekcja Pracy oraz prokuratura prowadzą szczegółowe postępowanie w  celu ustalenia przyczyn wypadku. 

- Toczy się postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Do tego czasu nie możemy udzielać informacji - poinformował Dawid Rusak, nadinspektor w  Okręgowym Inspektoracie Pracy w Opolu. 

Dotychczas na terenie Kronospanu doszło do trzech tragicznych wypadków. W lutym 2021 roku zginął 29-letni pracownik firmy zewnętrznej prowadzącej prace na terenie fabryki, a w 2018 roku zginęła kobieta, która spadła z wysokiej na około cztery metry antresoli przy wejściu do szatni.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama