Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:25
Reklama

Pracownicy WRA otrzymali pierwsze wypowiedzenia. W tle rozmowy z inwestormi

Rozmowy o likwidacji Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem nie milkną. Przypomnijmy, że pracę w zakładzie ma stracić ponad 400 pracowników.
Pracownicy WRA otrzymali pierwsze wypowiedzenia. W tle rozmowy z inwestormi
Ludzie czekają na zwolnienia i mają nadzieję, że znajdzie się inwestor, który ich przejmie

Choć rozmowy z inwestorami trwają, to pierwsze wypowiedzenia już są. Co dalej?

Początkowo zakładano, że pierwsze grupowe zwolnienia we WRA powinny trafić do pracowników po 10 czerwca. Na chwilę obecną otrzymała je tylko jedna z grup pracowników.

- Na ten moment wypowiedzeń nie dostali pracownicy, którzy dalej produkują, a produkcja cały czas jest w toku. Pojawiły się listowne zwolnienia ludzi, którzy są na długich urlopach chorobowych lub na urlopach macierzyńskich czy wypoczynkowych - informuje Dariusz Brzęczek, przewodniczący regionu opolskiego NSZZ Solidarność. - Nadal jest nadzieja, że zakład nie upadnie, bo pojawili się inwestorzy i trwają rozmowy.

Do kwestii wypowiedzeń pracowniczych odniosła się także Anna Janocha, rzeczniczka prasowa Grupy Kapitałowej Boryszew.

- Pierwsze zwolnienia zostały dostarczone, wynika to z regulaminu zwolnień grupowych, postanowień kodeksu pracy i indywidualnych warunków umów o pracę. Okres zwolnień grupowych będzie trwać do ostatniego dnia września, kolejne trafią do pracowników na dniach.

Rzeczniczkę zapytaliśmy także o inwestorów, z którymi toczone są rozmowy.

- Mogę potwierdzić, że trwa proces pozyskania inwestora. Jest on bardzo intensywny. Mówimy tu nie o jednym pojedynczym przypadku, a o rozmowach z potencjonalnymi inwestorami, którzy mają własne pomysły na to aktywo. Nie możemy jednak na ten moment przekazać więcej informacji ze względów formalnych - dodaje Anna Janocha.

Zdaniem szefa solidarnościowych struktur na Opolszczyźnie, jeśli do końca czerwca pojawią się zwolnienia stacjonarne, to tak naprawdę nie będzie już o co walczyć...

- Bo jeśli nawet ktoś przejąłby walcownię, to nie będzie mieć pracowników. Jako związek zawodowy Solidarność mamy ogromną nadzieję, że podmioty, które się pojawiły, będą chciały przejąć zakład w celu kontynuacji produkcji - mówi Brzęczek i zapewnia, że Solidarność stara się w tej sytuacji nie być bezczynna. - Cały czas działamy w tej sprawie. Wysłaliśmy pismo do premiera Donalda Tuska z prośbą o podjęcie działań i uruchomienie narzędzi celem utrzymania tej produkcji - dopowiada Brzęczek.

W całej tej sytuacji najbardziej zdezorientowani są pracownicy, którzy nie wiedzą, co dalej robić.

- Na razie mało wiemy. Stoimy w rozkroku i nie wiemy, czy szukać innej pracy. Dopiero kolejne dni pokażą - przyznaje Robert Kafarski pracownik WRA.

Sprawę walcowni na bieżąco monituje także Powiatowy Urząd Pracy w Strzelcach Opolskich.

- Mamy zaplanowane dwa spotkania z pracownikami WRA w kinoteatrze w Zawadzkiem. Poinformujemy, co urząd pracy ma do zaoferowania osobom, które będą zwalniane - mówi Roman Kus, dyrektor PUP. - Spotkanie to połączone zostanie z targami pracy, z udziałem kilkunastu pracodawców zbliżonej branży. Zaoferują swoje oferty pracy, a także możliwości przekwalifikowania się.

Spotkania odbędą się w dwóch terminach: we wtorek, 2 lipca, po godz. 14:15 oraz w piątek, 5 lipca, o godz. 11:30.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama