Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:42
Reklama
Reklama

Perfidne metody wyłudzania pieniędzy. Bądź czujny!

Ostatnio znowu uaktywnili się oszuści. Stosują coraz bardziej wymyślne metody okradania ludzi.
Perfidne metody wyłudzania pieniędzy. Bądź czujny!
Cmentarzem przy rozwidleniu ulic Gogolińskiej i Opolskiej w Strzelcach Opolskich zarządza parafia św. Wawrzyńca. Nikt nie ma prawa w jej imieniu chodzić po domach i zbierać opłat za groby

Perfidne metody wyłudzania pieniędzy

Naciągacze wyłudzają pieniądze głównie od osób starszych i samotnych. W ostatnim czasie doszły do nas informacje, że nieznane osoby nachodzą ludzi w domach, informując, że przyszli uregulować opłaty związane z grobami. Księża z parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich postanowili przestrzec swoich parafian przed oszustami.

- Nikt nie został upoważniony przez parafię do takich czynności. Wszelkie formalności związane z grobami na cmentarzu parafialnym (opłaty, przekazywanie grobów) są załatwiane w kancelarii parafialnej - przypominają kapłani.

Dorota Janać, rzeczniczka strzeleckiej policji, przyznaje, że problem jest poważny. Najczęściej dochodzi do oszustw "na policjanta", "wypadek" czy "na pracownika banku".

- Zmagamy się z falą oszustw w naszym regionie - przyznaje Dorota Janać. - Oszuści dzwonią do mieszkańców naszego powiatu i wmawiają im, że ich oszczędności są zagrożone, a jeśli nie będą współpracować ze swoim rozmówcą, to stracą wszystkie pieniądze. Podają się za policjantów Centralnego Biura Śledczego - informuje rzeczniczka. - Policja nigdy nie prosi o pomoc obywateli. Nie wysyła "kurierów" do ich miejsca zamieszkania po odbiór pieniędzy. Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy! - przekonuje funkcjonariuszka. 

Policjanci w ostatnim czasie otrzymali również sygnały o próbie oszustwa na pracownika banku.

- Podszywanie się pod pracownika banku to popularna i - niestety - skuteczna metoda oszustw - stwierdza rzeczniczka.

Naciągacze (podszywający się pod pracownika banku) dzwonią w sprawie rzekomych podejrzanych transakcji na koncie lub informują o zaciągniętej pożyczce. Następnie proszą klienta o podanie danych do logowania oraz zainstalowanie aplikacji, która rzekomo ma pomóc zabezpieczyć konto, a w rzeczywistości umożliwia zdalny podgląd i sterowanie urządzeniem. Jeśli nie dochodzi do instalacji oprogramowania lub kradzieży danych - klient sam wykonuje polecenia oszustów. Może być też namówiony do wzięcia pożyczki, podjęcia gotówki w oddziale, a następnie wpłacenia jej we wskazanych wpłatomatach za pomocą kodów BLIK. Zmanipulowana przez przestępców ofiara traci zgromadzone na koncie środki.

- Nie klikajmy w nieznane linki. Pracownik banku nie zadzwoni i nie będzie prosił o kody BLIK ani inne dane osobowe - przestrzega rzeczniczka strzeleckiej policji. - Jeżeli ktokolwiek otrzyma telefon z informacją, że członek rodziny uległ wypadkowi albo gdy po drugiej stronie słuchawki ktoś podaje się za policjanta CBŚP i wmawia nam, że zaraz stracimy wszystkie pieniądze, to trzeba rozłączyć się z rozmówcą. Nie powinniśmy wdawać się w dyskusję z rozmówcą i działać pod wpływem emocji. Apel kierujemy do osób starszych, a młodszych prosimy, aby porozmawiali z seniorami w swoich rodzinach. Uczulmy ich i przypomnijmy podstawowe zasady, jak nie paść ofiarą perfidnych oszustw - dodaje Dorota Janać. 

Pomimo licznych apeli, rozmów i debat społecznych wciąż seniorzy stają się ofiarami oszustów. Przez łatwowierność i strach tracą oszczędności życia. Pod koniec maja 75-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego został okradziony z kwoty 41 tys. zł, a kobieta straciła 48 tys. zł. W obu przypadkach zastosowano metodę "na policjanta CBŚ".

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama