Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:37
Reklama

Perfidne metody wyłudzania pieniędzy. Bądź czujny!

Ostatnio znowu uaktywnili się oszuści. Stosują coraz bardziej wymyślne metody okradania ludzi.
Perfidne metody wyłudzania pieniędzy. Bądź czujny!
Cmentarzem przy rozwidleniu ulic Gogolińskiej i Opolskiej w Strzelcach Opolskich zarządza parafia św. Wawrzyńca. Nikt nie ma prawa w jej imieniu chodzić po domach i zbierać opłat za groby

Perfidne metody wyłudzania pieniędzy

Naciągacze wyłudzają pieniądze głównie od osób starszych i samotnych. W ostatnim czasie doszły do nas informacje, że nieznane osoby nachodzą ludzi w domach, informując, że przyszli uregulować opłaty związane z grobami. Księża z parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich postanowili przestrzec swoich parafian przed oszustami.

- Nikt nie został upoważniony przez parafię do takich czynności. Wszelkie formalności związane z grobami na cmentarzu parafialnym (opłaty, przekazywanie grobów) są załatwiane w kancelarii parafialnej - przypominają kapłani.

Dorota Janać, rzeczniczka strzeleckiej policji, przyznaje, że problem jest poważny. Najczęściej dochodzi do oszustw "na policjanta", "wypadek" czy "na pracownika banku".

- Zmagamy się z falą oszustw w naszym regionie - przyznaje Dorota Janać. - Oszuści dzwonią do mieszkańców naszego powiatu i wmawiają im, że ich oszczędności są zagrożone, a jeśli nie będą współpracować ze swoim rozmówcą, to stracą wszystkie pieniądze. Podają się za policjantów Centralnego Biura Śledczego - informuje rzeczniczka. - Policja nigdy nie prosi o pomoc obywateli. Nie wysyła "kurierów" do ich miejsca zamieszkania po odbiór pieniędzy. Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy! - przekonuje funkcjonariuszka. 

Policjanci w ostatnim czasie otrzymali również sygnały o próbie oszustwa na pracownika banku.

- Podszywanie się pod pracownika banku to popularna i - niestety - skuteczna metoda oszustw - stwierdza rzeczniczka.

Naciągacze (podszywający się pod pracownika banku) dzwonią w sprawie rzekomych podejrzanych transakcji na koncie lub informują o zaciągniętej pożyczce. Następnie proszą klienta o podanie danych do logowania oraz zainstalowanie aplikacji, która rzekomo ma pomóc zabezpieczyć konto, a w rzeczywistości umożliwia zdalny podgląd i sterowanie urządzeniem. Jeśli nie dochodzi do instalacji oprogramowania lub kradzieży danych - klient sam wykonuje polecenia oszustów. Może być też namówiony do wzięcia pożyczki, podjęcia gotówki w oddziale, a następnie wpłacenia jej we wskazanych wpłatomatach za pomocą kodów BLIK. Zmanipulowana przez przestępców ofiara traci zgromadzone na koncie środki.

- Nie klikajmy w nieznane linki. Pracownik banku nie zadzwoni i nie będzie prosił o kody BLIK ani inne dane osobowe - przestrzega rzeczniczka strzeleckiej policji. - Jeżeli ktokolwiek otrzyma telefon z informacją, że członek rodziny uległ wypadkowi albo gdy po drugiej stronie słuchawki ktoś podaje się za policjanta CBŚP i wmawia nam, że zaraz stracimy wszystkie pieniądze, to trzeba rozłączyć się z rozmówcą. Nie powinniśmy wdawać się w dyskusję z rozmówcą i działać pod wpływem emocji. Apel kierujemy do osób starszych, a młodszych prosimy, aby porozmawiali z seniorami w swoich rodzinach. Uczulmy ich i przypomnijmy podstawowe zasady, jak nie paść ofiarą perfidnych oszustw - dodaje Dorota Janać. 

Pomimo licznych apeli, rozmów i debat społecznych wciąż seniorzy stają się ofiarami oszustów. Przez łatwowierność i strach tracą oszczędności życia. Pod koniec maja 75-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego został okradziony z kwoty 41 tys. zł, a kobieta straciła 48 tys. zł. W obu przypadkach zastosowano metodę "na policjanta CBŚ".

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama