Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:31
Reklama
Reklama

Chcą uczcić 70 lat od przyjęcia I Komunii Świętej. Wtedy było inaczej

13 czerwca 1954 roku w kościele św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich do I Komunii św. przystąpiło 42 dzieci: 22 dziewczynki i 20 chłopców. Uczestnicy wydarzenia chcą się znów spotkać.
Chcą uczcić 70 lat od przyjęcia I Komunii Świętej. Wtedy było inaczej
Pamiątkowe zdjęcie z uroczystości pierwszokomunijnej 13 czerwca 1954 roku

Przystąpienie do I Komunii Świętej to dla katolików bardzo ważny moment. Wydarzenie świętują zarówno dzieci przyjmujące po raz pierwszy ten sakrament, ich rodziny, jak i cała wspólnota parafialna. W Polsce wiek przystąpienia do I Komunii św. jest obecnie ustalony na trzecią klasę szkoły podstawowej. Istnieje także możliwość dopuszczenia do sakramentu dzieci młodszych.

Współczesne uroczystości I Komunii św. znacznie różnią się od tych, które odbywały się jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Widać to w samym przygotowaniu do tego wydarzenia, strojach czy prezentach, jakie dzieci dostają od gości.

Cofnijmy się do 13 czerwca 1954 roku. W kościele św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich do I Komunii św. przystępuje 42 dzieci - 22 dziewczynki i 20 chłopców. Ówczesny proboszcz parafii - ks. Faustyn Zbaniuszek, który obowiązki proboszcza pełnił tu od 15 sierpnia 1946 roku, uznał postawę rodziców za dojrzałą, wypełniającą obowiązki religijne, wspólne modlitwy i udział w życiu Kościoła za dostateczną i zdecydował o dopuszczeniu dzieci do sakramentu.

- Nie byłoby tu nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w tamtym okresie były wytypowane dzieci w wieku 6-7 lat. Ja chodziłem do przedszkola, do sióstr na ul. Powstańców, to one mnie przygotowywały do I Komunii św. - opowiada Antoni Majewski, który przyjął sakrament w wieku 6 lat.

Jedyny chłopiec ubrany na biało

W tym czasie podczas uroczystości obowiązywały ubrania skromne, dziewczynki ubrane były w białe sukienki, a chłopcy w granatowe spodenki, marynarki i białe koszule.

- Ja jako jeden z nielicznych tego dnia ubrany byłem na biało - wspomina pan Antoni. - To zasługa mojej mamy, która miała siłę przekonywania i pewną wizję. Postanowiła, że ja jako najmłodszy pójdę ubrany na biało. Wtedy przyjmowaliśmy Komunię św. razem z rodzicami. Jako małe dziecko bardzo to przeżywałem. Z wielką euforią przyjmowaliśmy hostię jako ciało Pana Jezusa. Kiedyś te hostie były inaczej pieczone. One w środku miały zgrubienie. Dla mnie jako małego chłopca spożycie jej było niesamowitym uczuciem, którego nie da się dziś opisać. Ten moment najbardziej utkwił mi w pamięci.

Tak zwany „fajer” po uroczystej mszy św. odbywał się w domu, nie w restauracji. Obecni byli na nim rodzina, sąsiedzi i znajomi. Nie zabrakło również prezentów.

Chcą uczcić 70 lat od przyjęcia I Komunii Świętej

W tym roku przypada 70. rocznica I Komunii Świętej przyjętej przez osoby, które po raz pierwszy przystąpiły do sakramentu 13 czerwca 1954 roku.

- Chcemy przypomnieć tę doniosłą datę poprzez zaproszenie żyjących, którzy przyjęli I Komunię św. przed 70 laty. W Archiwum Diecezjalnym, dzięki życzliwości pracowników, znaleźliśmy pełną listę uczestników tej uroczystości - wyjaśnia pan Antoni. 

- Ksiądz proboszcz Rudolf Nieświec zaakceptował termin jubileuszowej mszy świętej, a ksiądz proboszcz Dariusz Flak z Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego zadeklarował pomoc w dotarciu do uczestników zamieszkałych w tej parafii. Msza święta odbędzie się 16 czerwca o godzinie 11.30 w kościele św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich. Wszelkie informacje w tym zakresie dostępne są pod numerem telefonu 660342772 - zachęca do udziału Antoni Majewski.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama