Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 05:06
Reklama

Zobaczyła, że dziecko chodzi po krawędzi dachu. Zareagowała błyskawicznie

Funkcjonariuszka Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich podczas pełnienia służby na posterunku zauważyła małe dziecko, które wychodziło przez okno mieszkania na stromy dach budynku.
Zobaczyła, że dziecko chodzi po krawędzi dachu. Zareagowała błyskawicznie
Szeregowa Ludmiła Pytel podczas pełnienia służby na posterunku uzbrojonym w Zakładzie Karnym nr 1 w Strzelcach Opolskich

Autor: fot. mat. prasowe

Szeregowa Ludmiła Pytel, funkcjonariuszka Oddziału Zewnętrznego Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich, podczas pełnienia służby na posterunku uzbrojonym, zauważyła małe dziecko, które wychodziło przez okno mieszkania na stromy dach budynku.

- Na widok dziecka na dachu, zamarłam, po chwili zaczęłam krzyczeć. Nie wybaczyłabym sobie, gdyby coś się stało - mówi szer. Ludmiła Pytel.

Jak relacjonuje funkcjonariuszka, maluch wyszedł przez okno, wspiął się na dach i chodził po krawędzi, następnie wrócił do mieszkania, po chwili znowu wyszedł i ponownie wspiął się na dach.

Kobieta zareagowała błyskawicznie, powiadamiając zastępcę dowódcy zmiany. Na miejsce oddalone 200 metrów od jednostki wysłano dwóch funkcjonariuszy, którzy szybko ustalili, z którego mieszkania wyszedł mały uciekinier. Jeden z mundurowych został na zewnątrz, drugi pobiegł do mieszkania. Dzięki szybkiej reakcji dziecko szczęśliwie zostało przekazane pod opiekę ojca.

Jak się okazało, był to pięciolatek. Ojciec dziecka dziękował mundurowym za szybką reakcję, pomoc i odwagę.

- Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszki możliwe było podjęcie odpowiednich działań, które zapobiegły tragedii - mówi por. Tomasz Tomczuk z Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich. - Funkcjonariuszka, wykorzystując swoje doświadczenie, zademonstrowała, że funkcjonariusze Służby Więziennej są zawsze gotowi do działania, nie tylko w obrębie murów zakładu karnego, lecz także poza nim, chroniąc życie i bezpieczeństwo obywateli.

Postawa szeregowej Ludmiły Pytel została doceniona przez kierownictwo jednostki. Zastępca dyrektora Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich mjr Jacek Usarek wyróżnił panią funkcjonariusz za jej profesjonalizm.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Wicedyrektor strzeleckiego zakładu karnego wyróżnił Ludmiłę Pytel

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama