Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 10:13
ReklamaFilplast

Rozpacz po ataku mrozu. Przymrozki zniszczyły winnice, sady i ogrody

Choć pogoda wróciła, ostatnie nocne przymrozki dały się we znaki winiarzom, działkowcom, a także ogrodnikom. Niskie temperatury, które ogarnęły prawie całą Polskę, również powiat strzelecki, przyniosły falę zniszczeń. Sytuacja nie wyglądała optymistycznie.
Rozpacz po ataku mrozu. Przymrozki zniszczyły winnice, sady i ogrody
Właściciele i pracownicy Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach jeszcze kilka dni temu cieszyli się zielonymi, dobrze rozwijającymi się winoroślami

Autor: PL

Mróz okazał się bezlitosny

Przymrozki w kwietniu nie są nadzwyczajnym zjawiskiem, ale te, które wystąpiły w ostatnich kilku nocach, były wyjątkowo destrukcyjne. Temperatura prawie w całej Polsce spadła znacznie poniżej zera, miejscami nawet do -9 stopni Celsjusza. Gwałtowna zmiana pogody odbiła się na uprawach.

Mróz spustoszył winnicę

Winorośla ucierpiały szczególnie mocno.

- Starty są ogromne - przyznaje Marcin Cwielong, współwłaściciel Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach. - Mamy 2,6 hektara winnic i praktycznie sto procent upraw uległo zniszczeniu. Liczymy, że, jeśli wszystko pójdzie dobrze, uda się zebrać pięć, a może maksymalnie dziesięć procent wszystkich plonów, które mogliśmy mieć. Choć, patrząc na poprzednie lata, to tyle, co nic. Przykładowo, jeżeli planowaliśmy uzyskać 20 ton winogron, teraz będzie ich jedna lub półtorej tony.

Właściciele i pracownicy próbowali ratować winorośla.

- Paliliśmy ogniska, ale one sprawdzą się, co wiemy z doświadczeń, gdy są -3, góra -4 stopnie, a to był za wielki mróz - mówi Marcin Cwielong. - Gdy prognozy wskazywały, że w naszym regionie temperatura spadnie nawet do -7 stopni, wiedzieliśmy, że szanse na ogrzanie, a co za tym idzie, uratowanie upraw są bliskie zeru, ale próbowaliśmy, podobnie jak inne winnice na Opolszczyźnie i w Polsce. Ostatecznie wystarczyły trzy godziny, żeby zniszczyć wszystko, a sezon zapowiadał się bardzo dobrze, bo zdążyło zawiązać się dużo pąków.

To pierwsza taka sytuacja w Winnicy Rodzinnej Cwielong-Olszewski w Balcarzowicach.

- Oczywiście, zdarzały się przymrozki, ale takie, którym mogliśmy zapobiec lub nie miały tak dużego wpływu na rośliny - wskazuje Marcin Cwielong. - Teraz pogoda nas pokonała, a ilość materiału do produkcji wina będzie naprawdę znikoma.

Działkowcy załamali ręce

Szkody wyliczają też działkowcy.

- Najbardziej ucierpiały orzechy włoskie, winogrona, wiśnie, czereśnie, częściowo jabłonie i śliwy - wymienia Waldemar Kamiński, prezes Rodzinnych Ogródków Działkowych XXX-lecia w Strzelcach Opolskich. - Jeszcze trudno jest rozpoznać, jak bardzo zostały zniszczone konkretne drzewa, ale owoców na pewno będzie mniej.

Waldemar Kamiński zwraca również uwagę na zmarznięte rośliny ozdobne, jak hibiskusy czy lilie, a także warzywa.

Działkowcy, podobnie jak pracownicy winnicy, próbowali zmierzyć się z minusowymi temperaturami.

- Ci, którzy mają szklarnię lub tunel foliowy, rozpalali w środku świeczki, co miało pomóc, a w momencie, gdy przyszedł mróz, nic nie dało - mówi prezes Rodzinnych Ogródków Działkowych XXX-lecia w Strzelcach Opolskich. - Załamujemy ręce, bo sytuacja jest trudna, ale pogoda jest nieprzewidywalna, a niestety, nie da się na wszystko przygotować. Musimy iść do przodu i liczyć, że rośliny odbiją.

Na straty skarżą się też właściciele przydomowych ogródków.

Zimno i wczesna wegetacja nie są dobrym połączeniem

Taka sytuacja może być konsekwencją wysokich temperatur sprzed kilku tygodni.

- Nie zadziało się dobrze, bo okres wegetacji przyspieszył prawie o miesiąc - wskazuje Beata Wielgosik, kierownik Parku Krajobrazowego "Góra Świętej Anny" i główna specjalistka do spraw ochrony przyrody. - Przez to drzewa, jak np. czereśnie, zakwitły dużo wcześniej, a nie pamiętam w ciągu ostatnich 30 lat sytuacji, żeby zdarzyło się to tak szybko. Gdyby kwitły o normalnej porze, czyli teraz, problem mógłby być mniejszy, bo mróz zniszczył wiele zawiązków i kwiatów, które zdążyły się wcześniej pojawić.

Na szczęście, mroźne noce odpuściły i w najbliższych dniach, jak prognozują synoptycy, nie powrócą.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama