Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 12:45
ReklamaFilplast

Od 20 lat w Unii Europejskiej. Co sądzą nasi mieszkańcy?

Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 1 maja 2004 roku. Co się zmieniło w naszej codzienności dzięki członkostwu Polski w UE?
Od 20 lat w Unii Europejskiej. Co sądzą nasi mieszkańcy?

Autor: sejm.gov.pl

Od 20 lat w Unii Europejskiej

Unia Europejska jest unią gospodarczą i polityczną między 27 krajami europejskimi. Jej początki sięgają 1951 roku, kiedy powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali. W 1958 roku przekształcono ją w Europejską Wspólnotę Gospodarczą, obejmującą sześć krajów: Belgię, Francję, Holandię, Luksemburg, Niemcy i Włochy. Od tego czasu przystąpiło kolejnych 22 członków (w 2020 z Unii wystąpiła Wielka Brytania). Wspólnota, prócz gospodarki, stopniowo zaczęła obejmować różne obszary polityki: od klimatu, ochrony środowiska i zdrowia po stosunki zewnętrzne i bezpieczeństwo oraz sprawiedliwość i migrację.  W 1993 roku Europejska Wspólnota Gospodarcza zmieniła nazwę na Unię Europejską.

Co się zmieniło w naszej codzienności dzięki członkostwu Polski w UE? Zapytaliśmy przedstawicieli różnych branż i zawodów.

Grażyna Waz, kierowniczka Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Strzelcach Opolskich

Dla nas wszystkich to było wielkie wydarzenie, choć pamiętam, że wtedy, 20 lat temu, było całkiem sporo osób, które można określić jako eurosceptyków. Było to jednak zrozumiałe, że ludzie bali się nowości i odejścia od tego, co dobrze znają. Straszono nas wówczas, że stracimy niezależność, że Polski już nie będzie, że przyjdzie bieda. Były takie obawy, ale na szczęście większość ludzi podchodziła do tematu przystąpienia do UE bardziej świadomie. Z perspektywy czasu widzę, jak bardzo korzystny był ten akces dla działalności naszej biblioteki i ogólnie dla nas wszystkich. Aktywnie korzystamy z funduszy unijnych, bez nich wielu zadań po prostu nie udałoby się zrealizować. Wcześniej biblioteki były miejscami, do których szło się wypożyczać książki. I nagle dostały wiatru w żagle i tak się rozwinęły, że czasami odnoszę wrażenie, że łączą w sobie kilka różnych innych instytucji. Staliśmy się miejscem, które wspiera mieszkańców, doradza, pomaga w życiowych problemach, w promocji, w rozwijaniu pasji, pamięta o ludziach i dba o nich, kiedy jest taka potrzeba, a inwencja i zaangażowanie bibliotekarek są niesamowite. Po prostu wsłuchujemy się w głosy mieszkańców i staramy się sprostać ich oczekiwaniom. Przez te 20 lat wydarzyła się wręcz rewolucja w działalności i postrzeganiu naszej biblioteki.

Jarosław Mijas, dr nauk medycznych, specjalista pediatrii, alergologii, chorób płuc i medycyny ratunkowej

Nie jest tajemnicą, że jestem euroentuzjastą. Wychowałem się w głębokiej komunie, kiedy nikomu nawet nie przyszło do głowy, że przyjdzie czas, kiedy będzie można swobodnie podróżować i czytać zagraniczne podręczniki i czasopisma. Pierwsze zagraniczne podróże po wejściu do UE i otwarciu granic były wręcz szokiem kulturowym. Wraz z akcesem otworzyły się nie tylko granice, ale też nowe możliwości. W przypadku medycyny te możliwości są olbrzymie. Studenci odbywają zagraniczne praktyki, młodzi, ambitni lekarze wyjeżdżają na zagraniczne staże, mają możliwość robienia specjalizacji. Możemy brać udział w szkoleniach, międzynarodowych konferencjach, mamy dostęp do światowej literatury fachowej, do najnowszych badań, możemy być na bieżąco z metodami leczenia, które stosuje się na świecie. Dzięki temu różne metody diagnostyki alergologicznej, które przeprowadzamy na oddziale w Strzelcach Opolskich, są na poziomie światowym. Z punktu widzenia rozwoju, nasze wejście do UE to olbrzymie osiągnięcie, które przyniosło nam bardzo dużo korzyści. Teraz każdy ambitny lekarz, który chce się rozwijać, ma praktycznie nieograniczone możliwości. I to jest coś, co najbardziej potrafią docenić pokolenia, które zaznały życia w słusznie minionym systemie.

Tadeusz Kauch, burmistrz Ujazdu w latach 1998-2018, obecnie radny powiatu strzeleckiego

Polska, wchodząc do UE, stała się przede wszystkim bardzo wiarygodnym partnerem. Zaczęliśmy odczuwać, nie tylko my, ale również inni, że są inwestorzy, którzy nabrali odwagi, przekonali się, że w Polsce warto. Bardzo cieszyłem się z tego powodu i wierzyłem, że przedsięwzięcie, jakim było uruchomienie strefy gospodarczej w Ujeździe, na pewno się uda, bo coraz więcej zachodnich firm zaczęło pojawiać się oraz interesować naszymi terenami. To jednak nie wszystko, bo gdyby nie pieniądze z UE, strefa miałaby marne szanse na otwarcie, uzbrojenie działek, budowę dróg... Gminy, w tym nasza, nie miały wtedy tyle środków, żeby sprostać oczekiwaniom zagranicznych inwestorów oraz rozwojowi całej infrastruktury. Uważam, że Polska po wejściu do UE zdobyła nowe szanse, nie tylko jeśli chodzi o samorząd, ale i cały kraj, a kto chciał, skorzystał z nich. Trzeba było być odważnym, żeby sięgać po unijne fundusze, składać wnioski, a co najważniejsze, planować wielkie inwestycje.

Joachim Wiesiollek, założyciel i prezes firmy Transannaberg, właściciel pałaców w Żyrowej i Kopicach

Firmę prowadzę od 1987 roku. Budowaliśmy ją z dużym wysiłkiem przez pierwsze lata, ale dopiero wejście do Unii Europejskiej pozwoliło nam w pełni rozwinąć skrzydła, otworzyło nam bramę do Europy. Skorzystali na tym wszyscy. Mogliśmy dać pracę wartościowym ludziom, a polskie państwo wzbogaciło się o wpływy z podatków. Warto zaznaczyć, że cała Polska mocno zwiększyła współpracę z Niemcami i innymi europejskimi krajami. Zachód to nasz największy odbiorca. Rzeczy, które produkujemy w Polsce, eksportujemy właśnie tam. Nie wyobrażam sobie jakby nie było Unii Europejskiej. Wtedy jako firma nie istnielibyśmy. Współpraca z Zachodem jest bardzo silna. To 90 proc. naszych zleceń. Zajmujemy się transportem, budową elektrowni wiatrowych, a o odnawialną energię zadbała właśnie Unia. Polska bardzo wiele zawdzięcza Unii Europejskiej. Gołym okiem widać unijne pieniądze, począwszy od wyremontowanych dróg, budynków i innych miejsc, przy których widnieją tabliczki z informacjami o przyznanych przez nią środkach.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama