Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:22
Reklama
Reklama

Aktor z Jemielnicy na wielkim ekranie

1 marca 2024 roku w kinach swoją premierę miał film „Powołany 2”. Cały projekt miał charakter finansowania społecznościowego - powstała zbiórka, w której zebrano 307 172 zł, a sam film obejrzało aż 63 167 widzów. Na dużym ekranie pojawił się Patryk Smarski - młody aktor pochodzący z Jemielnicy.
Aktor z Jemielnicy na wielkim ekranie
Patryk Smarski z Jemielnicy robi karierę aktorską w Warszawie

Autor: Powołany/FB

Aktor z Jemielnicy na wielkim ekranie

Patryk Smarski od siedmiu lat mieszka w Warszawie, ale pochodzi z Jemielnicy – tam zdobywał swoje pierwsze doświadczenie aktorskie - jako aktor teatralny. „Powołany 2” to pierwszy film na wielkim ekranie, w jakim miał okazję zagrać.

- Całe moje życie to jest teatr, od samego początku, nawet teraz, kiedy jestem w Warszawie – mówi Patryk. – Dlatego wszystko było dla mnie nowe, wszystko robiłem po raz pierwszy. Było dużo stresu, ale był to stres bardzo motywujący – przyznaje.

Patryk – jak sam stwierdza – z wykształcenia jest po prostu sobą. Ukończył Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi w Strzelcach Opolskich oraz szkołę policealną związaną z produkcją filmową i telewizyjną.

- Wtedy już czułem, że aktorstwo to może być świat dla mnie, bardzo podobało mi się, że tak wiele osób jest w nie zaangażowanych. To godna podziwu współpraca wielu umysłów i serc – przyznaje.

Patryk Smarski aktorem został już w dzieciństwie. W szkole podstawowej zaangażował się w kółko teatralne.

- W Jemielnicy moją wychowawczynią w klasach 1-3 była pani Bożena Gabor. Najpierw mieliśmy kółko muzyczne, które później przerodziło się w kółko teatralne. Mimo że poszliśmy do starszych klas, wciąż kilka osób było bardzo zaangażowanych w to przedsięwzięcie, dlatego działaliśmy razem dalej – przyznaje Patryk. – U nas w Jemielnicy tak się stało, że jasełka urosły do tak wielkiego wydarzenia, że zaczęliśmy jeździć na przeglądy do Ozimka i Lewina, tam też zdobywaliśmy pierwsze miejsca.

Aktorstwo ciągle pojawiało się w życiu Patryka, zarówno w podstawówce, gimnazjum czy liceum, gdzie uczniowie dzięki programowi „Profilaktyka a Ty” wystawili spektakl autorski „Po drugiej stronie”, później też wywiązał się teatr o tej samej nazwie.

Powołany do filmu

Przyszedł czas, kiedy Patryk na dwa lata wyjechał do Holandii, gdzie miał przerwę od grania na teatralnej scenie. Po powrocie do Polski od razu przyjechał do Warszawy.

- Przez kilka miesięcy zajmowałem się przeróżnymi rzeczami: wypiekałem ciastka, sprzątałem straże miejskie, rozwoziłem jedzenie. Zajmowałem się wszystkim, co tak naprawdę nie było dla mnie – przyznaje. – Później znalazłem ogłoszenie w internecie, że jest poszukiwany aktor do grania spektakli dla dzieci. Teraz mija już szósty rok, kiedy współpracuję z teatrem „Gargulec” i gram spektakle edukacyjne dla dzieci w Warszawie i bliskiej okolicy – dodaje.

Przygoda z filmem „Powołany 2” zaczęła się dla Patryka w lutym 2023 roku, kiedy po jednym ze spektakli podszedł do niego sam reżyser - Jan Sobierajski, który zaproponował mu współudział w filmie.

- Taka uwaga, którą dostawałem na planie najczęściej, to „Patryk - mniej, Patryk nie ruszaj się tyle, stój w miejscu” – wspomina ze śmiechem. – Nauczony jestem z teatru, tym bardziej grając dla dzieci, że te emocje są ogromne, wielkie. Po tylu latach nagle przechodzę na plan i reżyser mówi „cięcie – Patryk mniej” i tak w kółko. To chyba było dla mnie najtrudniejsze.

Aktor podchodzi z ogromną sympatią nawet do niepochlebnych opinii na temat filmu.

- Staram się po prostu pamiętać, że każdy z nas ma bardzo różne doświadczenie. Nie chcę brać tego do siebie, chociaż jest to bardzo trudne, bo jednak mam nawyk brania sobie do serca tego, co mówią o mnie ludzie. Przypominam sobie, że ludzie oceniają nie mnie, ale postać, w jaką się wcielam. Rozumiem też, że ludzie mają różne opinie jeśli chodzi o Kościół – podsumowuje.

Film „Powołany 2” jest jeszcze dostępny w niektórych kinach, listę aktualizowaną na bieżąco można sprawdzić na stronie powolany.pl – warto zajrzeć tam również z powodu przyszłych planów na to, czy film pojawi się na platformach internetowych lub VOD.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama