Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 12:45
ReklamaFilplast

Piotr Nawrot wystąpił w Ninja Warrior Polska. Udowodnił, że wiek to tylko liczba

Ninja Warrior Polska to odpowiednik reality show, które emitowane jest na całym świecie. Format narodził się 22 lata temu w Japonii. Jego uczestnicy muszą zmierzyć się z niezwykle pomysłowym, a zarazem trudnym torem przeszkód. Żeby go pokonać, nie wystarczy sama siła mięśni.
Piotr Nawrot wystąpił w Ninja Warrior Polska. Udowodnił, że wiek to tylko liczba
Piotr Nawrot - ninja z Zawadzkiego

Piotr Nawrot wystąpił w Ninja Warrior Polska

Program to dla zawodników również sprawdzian hartu ducha, odwagi, wytrzymałości i niebotycznej sprawności fizycznej. Jak się okazało, tych cech nie brakuje Piotrowi Nawrotowi - mieszkańcowi Zawadzkiego, który wziął udział w 9. edycji programu emitowanego w Polsacie. To nie pierwszy jego występ w formacie.

- To była już druga edycja, w której wystartowałem. Wcześniej udało mi się trafić do siódmej edycji - wskazuje pan Piotr. - Niedawno wyemitowano odcinek, w którym starowałem w dziewiątej edycji programu.

Aby dostać się na nagranie, trzeba przejść casting. Jak się okazuje, to nie lada wyzwanie.

- Na castingu w Warszawie jest 8 bądź 9 prób sprawnościowych i rozmowa kwalifikacyjna. Dopiero potem można dostać się na nagranie, które jest w Arenie Gliwice - opowiada uczestnik Ninja Warrior. - Do tej edycji było ponad 1000 chętnych.

Najczęściej występ w takim programie to także przygotowania. A jak wyglądało to u pana Piotra?

- Do siódmej edycji jakoś się szczególnie nie przygotowywałem. Wystartowałem, bo chciałem się sprawdzić. Jednak nowe doświadczenie, stres, jaki temu towarzyszył, wszystko odbiło się na starcie - opowiada mieszkaniec Zawadzkiego. - Tym razem już wiedziałem na czym to polega. Zacząłem się przygotowywać - ćwiczyłem na drążku różnego rodzaju podciągania. Mam też w ogrodzie rozwieszoną drabinę w poziomie, po której przechodzę, tak jak po przeszkodach. Wszystko na rękach, w zwisie. Ćwiczę ręce i chwyt pod przeszkody. Ponadto ćwiczę ogólnorozwojowo, to co zwykle.

Ma 46 lat i jest w życiowej formie

W formacie mogą wziąć udział zarówno amatorzy, jak i doświadczeni sportowcy. Kobiety i mężczyźni. Wiek nie gra roli.

- W moich odcinkach były osoby, które są trenerami ninja. Mają siłownie dostosowane do tych ćwiczeń, co ułatwia im przygotowania - zauważa Piotr Nawrot. - Zawodnicy i weterani tego programu są bardzo życzliwi. Siedząc na nagraniu, ci bardziej doświadczeni zawodnicy udzielają porad tym, którzy jeszcze nie przechodzili toru. Radzą, jak złapać, jak się odbić. To cenne wskazówki. Na naszym nagraniu byłem jednym z najstarszych zawodników. Wyprzedzał mnie tylko jeden pan. To także jest motywujące, że w takim wieku, jakim jestem, mam tę sprawność i potrafię konkurować z zawodnikami prawie dwa razy młodszymi od siebie. Oceniam się surowo, co motywuje mnie, by na równi z nimi rywalizować. Dla mnie znaczenie ma nie wiek, lecz umiejętności. Wiek to tylko liczba, a dzięki programowi zacząłem ćwiczyć, także coś nowego, co sprzyja utrzymaniu sprawności.

Pan Piotr pod program trenuje od dwóch lat. Jak zauważa, warto również trenować dla zdrowia.

- Już w zeszłym roku myślałem, że jestem na wysokim poziomie. Pomimo tego, zauważam u siebie wysoki progres po treningach do programu. Myślałem, że to szczyt moich możliwości, a okazuje się, że nadal można więcej, co pokazały mi ostatnie miesiące. Jest to długoterminowa inwestycja w siebie. Trzeba kilka lat na to poświęcić - uśmiecha się pan Piotr.

Nie powiedział ostatniego słowa

Mimo że Piotr Nawrot odpadł w biegu eliminacyjnym, to się nie poddaje. Już zapowiada, że będzie chciał wystartować w kolejnej edycji polsatowskiego show.

- Na wiosnę rusza kolejna edycja. Będę chciał ponownie wysłać zgłoszenie. Jak dostanę się na nagranie, to mam nadzieję, że w końcu wcisnę ten przycisk na samej górze. Motywacją do tego jest także moja rodzina i dzieci, które mi kibicują, zwłaszcza młodsza córka - mówi zawadzczanin. - Liczyłem, że w tej edycji osiągnę półfinał, ale niestety nie udało się. Pozostała motywacja i chęć ponownego sprawdzenia się. Jeżeli uda mi się dostać do kolejnej edycji, to pojadę na specjalną siłownię, gdzie są sprzęty przypominające przeszkody z programu.

Piotrowi Nawrotowi całe życie towarzyszy sport. Z zawodu jest wuefistą, na co dzień pracuje w ZSS w Zawadzkiem. Jak zaznacza, warto próbować swoich sił, nawet wtedy, gdy pochodzi się z małego miasteczka.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama