Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:46
Reklama Żabka

Opaska jak Anioł Stróż. Szymiszów przygotował wyjątkowy projekt dla seniorów

W Szymiszowie ruszy pilotażowy program ochrony seniorów. Inicjatorzy liczą, że dzięki temu część osób starszych nie trafi do domu pomocy społecznej, lecz będzie bezpieczna we własnych czterech ścianach.
Opaska jak Anioł Stróż. Szymiszów przygotował wyjątkowy projekt dla seniorów
Opaska życia przypomina zegarek, dlatego senior noszący urządzenie może w każdej chwili wezwać pomoc

Autor: archiwum prywatne

Opaska jak Anioł Stróż

Coraz bardziej w naszym otoczeniu dostrzegamy osoby samotne, niepełnosprawne z pewnymi ograniczeniami. Rodziny często nie są w stanie zajmować się takimi osobami 24 godziny na dobę. A wiadomo, starość wiąże się z wieloma ułomnościami, ograniczoną sprawnością ruchową, a także różnymi dysfunkcjami wywołanymi przez choroby. Rodzina nie jest w stanie doglądać starszej osoby cały czas. Często szuka wsparcia u sąsiadów, a w ostateczności decyduje się oddać seniora do domu pomocy społecznej. To często dla starszej osoby jest załamujące, bo jak mówi dawne przysłowie "Starych drzew się nie przesadza".

Henryk Skowronek, sołtys Szymiszowa-Osiedla przekonuje, że oddanie takiej osoby do DPS-u nie jest żadnym rozwiązaniem, a jeśli już - to ostatecznym. Znalazł więc wyjście, które pozwoli takim osobom jak najdłużej funkcjonować w swoim otoczeniu.

- Staramy się w naszej miejscowości wdrożyć program pn. "Szymiszowski Tele-Stróż", który pozwoliłby seniorom z naszej miejscowości na bezpieczne funkcjonowanie w swoim otoczeniu - mówi Henryk Skowronek. - Chcielibyśmy zaopatrzyć seniorów w specjalne opaski, które przypominają z wyglądu elektroniczny zegarek, zamiast jednak wyświetlacza, mają trzy przyciski. Najważniejszy jest czerwony guzik z czerwonym krzyżykiem, poprzez który potrzebujący mogą wezwać od razu pomoc. W zegarku zapisane są dwa numery, jeden stacjonarny do punktu alarmowego - w naszym przypadku ma to być jednostka Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, ponieważ tam jest prowadzony stały dyżur - opowiada sołtys. - Człowiek w momencie zagrożenia jednym przyciskiem jest w stanie wezwać pomoc. Punkt alarmowy dostaje sygnał, że coś się dzieje niedobrego i po GPS-ie ratownicy mogą szybko zareagować i wysłać pomoc. Nawet jeśli dana osoba nie będzie w stanie nacisnąć tego przycisku, w zegarku jest zamontowany czujnik pulsu, który w przypadku zanikaniu pulsu z automatu się uruchamia.

Program ma mieć charakter pilotażowy dla osób niesamodzielnych z całej miejscowości Szymiszów. Sołtys liczy, że weźmie w nim udział na starcie od kilkunastu do kilkudziesięciu osób. Jeżeli jego realizacja przyniesie zamierzone efekty, to otworzy się szansa na jego wdrożenie w całej gminie Strzelce Opolskie.

Dobry sąsiad, czyli pomoc wolontariacka

Drugim elementem programu, nie mniej ważnym, jest pomoc wolontariacka pn. "Dobry sąsiad". Grupa osób będzie pomagać potrzebującym w typowo codziennych czynnościach, takich jak zrobienie zakupów, wyjazd z seniorem do lekarza, podanie lekarstw. Wszystko to nie wymaga fachowej wiedzy, a pomaga w codziennym funkcjonowaniu.

- Celem programu jest to, żeby te osoby, które niekoniecznie są samodzielne i wymagają opieki, były jak najdłużej w miejscu swego zamieszkania, jak najdłużej mieszkały w Szymiszowie, gdzie czują się najlepiej - podkreśla Skowronek.

Mniej osób w DPS-ach

Pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej to w tej chwili miesięczny koszt rzędu 6000 zł, z czego część jest pokrywana z budżetu gminy.

- To są ogromne koszty - stwierdza Henryk Skowronek. - Dla porównania, dobrej jakości opaska to koszt 800 zł. Jest to dużo tańsze rozwiązanie i społecznie bardziej akceptowalne - wyjaśnia.

W Małopolsce wprowadzono program o podobnym trybie, tylko opierający się na samym systemie opaski życia. Cieszył się taką popularnością, że po wyczerpaniu się środków zewnętrznych, województwo małopolskie zdecydowało na wyłożenie środków z własnego budżetu w celu kontynuacji tego programu.

Firmy chętnie dołączą

Sołectwo Szymiszów na swoim terenie skupia kilkadziesiąt firm, których pracownicy wykonują swój zawód częściowo na samodzielnych stanowiskach.

- Firmy już zadeklarowały, że chętnie włączą się w tego typu program - informuje Skowronek. - W tym przypadku chodzi głównie o ochronę pracowników na samodzielnych stanowiskach pracy lub wykonujących swój zawód w nocy, kiedy zareagowanie w chwili zagrożenia życia jest utrudnione. Spotkałem się z taką sytuacją, że znaleziono leżącego pracownika dopiero w czasie zmiany. Wcześniej nikt nie był w stanie zareagować. A trzeba powiedzieć stanowczo, że w sytuacjach zagrożenia życia czas odgrywa ogromną rolę.

Przedstawiciele sołectwa, żeby jeszcze bardziej przygotować się do opracowywania tego programu, brało udział w spotkaniach warsztatowych, jak i wyjazdach studyjnych, bo wiadomo praktyka czyni mistrza.

- Napisaliśmy już projekt, na który otrzymaliśmy grant. Teraz jesteśmy na etapie opracowywania dokładnej koncepcji. Obecnie prowadzimy wywiady z mieszkańcami w formie ankiet. Szykujemy się na warsztaty, które odbędą się 9 kwietnia, a poprowadzi je Adam Dąbrowski z Krakowa. W tym samym dniu, na zebraniu wiejskim, mieszkańcy będą mogli zapoznać się z obsługą takiego zegarka albo opaski życia, sprawdzić, jak działa. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych na spotkanie informacyjne na temat Szymiszowskiego Tele-Stróża 9 kwietnia o godz. 18.00 do Domu Spotkań w Szymiszowie-Osiedlu - zachęca Henryk Skowronek.

O dofinansowanie do Szymiszowskiego Tele-Stróża sołectwo ubiegać się będzie ze środków zewnętrznych, w ramach konkursów ogłaszanych przez Stowarzyszenie Kraina św. Anny.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama