Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:42
Reklama

Ukradł 14-latkowi telefon i groził pobiciem. Niebezpieczna sytuacja w Strzelcach Opolskich

Nawet 10 lat w więzieniu może spędzić 31-latek, który w parku w Strzelcach Opolskich ukradł telefon 14-latkowi i groził, że zrobi mu krzywdę, jeśli powiadomi o sytuacji policję. Okazało się, że mężczyzna zastraszał też pracownika jednego ze strzeleckich sklepów. Trafił już do aresztu, a wkrótce czeka go rozprawa sądowa.
Ukradł 14-latkowi telefon i groził pobiciem. Niebezpieczna sytuacja w Strzelcach Opolskich
Strzeleccy kryminalni zatrzymali mężczyznę, który w strzeleckim parku ukradł telefon 14-latkowi i groził pobiciem

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Niebezpiecznie zdarzenie miało miejsce z końcem marca w strzeleckim parku. - Młody chłopak siedział w biały dzień na ławce i przeglądał swój telefon, gdy nagle usiadł obok niego nieznajomy mężczyzna i wyrwał mu go z ręki - opisuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Nieznajomy podniósł rękę z zaciśniętą pięścią nad chłopcem, grożąc, że wybije mu zęby, jak nie poda kodu PIN do smartfona. Kazał mu też oddać pieniądze, ale 14-latek nie miał przy sobie gotówki. Dodatkowo zagroził mu, że jeśli powiadomi o całej sytuacji policję, zrobi mu krzywdę.

Chłopak po powrocie do domu opowiedział o incydencie rodzicom, którzy powiadomili o nim dyżurnego strzeleckiej policji. 

- Na podstawie podanego przez nastolatka rysopisu kryminalni wytypowali osobę, która miała stać za kradzieżą rozbójniczą - mówi Dorota Janać. 

Mężczyzna już po kilku godzinach od zgłoszenia był w rękach policji. 

- Zatrzymany 31-katek odpowie nie tylko za kradzież rozbójniczą na bezbronnym 14-latku, ale również za inne kradzieże - podaje Dorota Janać. - Jak ustalili śledczy, już parę tygodni wcześniej kilkukrotnie kradł na terenie miasta alkohol i groził sprzedającemu, że go połamie i potnie mu ręce, jeśli powiadomi policję lub kierownictwo marketu. Zastraszony sprzedawca z obawy przed nieobliczalnym mężczyzną bał się komukolwiek o tym powiedzieć. Jednak po tym, jak sytuacje coraz częściej się powtarzały, poinformował o nich swoją szefową, która zgłosiła sprawę na strzelecką policję.

31-latek usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Trafił już do aresztu, gdzie spędzi najbliższe tygodnie, czekając na rozprawę sądową.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama