Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 13:44
ReklamaFilplast

Rzeźbi w drewnie od ponad 50 lat. To nie jedyny talent pana Teodora

Teodor Drzymała ma 86 lat. Jest artystą-samoukiem. Od ponad pół wieku rzeźbi w drewnie. Choć pochodzi z Kolonowskiego, gdzie spędził dzieciństwo i młodość, to od lat mieszka w Żędowicach, skąd pochodzi jego żona.
Rzeźbi w drewnie od ponad 50 lat. To nie jedyny talent pana Teodora
Teodor Drzymała pasjonuje się rzeźbiarstwem

Od maszynisty i palacza do rzeźbiarza

Swoją pracownię ma w małym pokoiku na piętrze domu. Sztuki rzeźbienia nauczył się sam. A wszystko rozpoczęło się w pracy.

- Pracował w starej hucie jako maszynista w lokomotywie i na parowozie jako palacz, jeżdżąc nim zaczął coś dłubać – wspomina syn pana Teodora.

- Zacząłem zbierać lipowe drewno i to w nim rozpocząłem rzeźbienie zwykłym nożem - dopowiada artysta. - Jednak było to rzadko, bo przetokowi marudzili, że im brudzę w parowozie czy lokomotywie. Mimo że zawsze się sprzątało, to i tak coś zostało. A tak na dobre tylko tym zająłem się w wieku 35 lat.

Jak twierdzi pan Teodor, gdy załapał bakcyla, rzeźbiarstwo stało się jego pasją. Choć teraz posiada profesjonalny sprzęt, który zbierał przez lata, to początkowo nie było o niego tak łatwo. Niektóre narzędzia wykonał sam.

- Wcześniej dostałem od stolarza spod Ozimka niemieckie dłuta, także od kuzyna, kolejne kupiłem i tak się ich nazbierało. W Harcerskiej Składnicy w Opolu zakupiłem takie małe, niemieckie, które były bardzo dobre. Natomiast nożyki robiłem sam z ruskich skalpeli.

Utrata palca go nie zniechęciła

Pan Teodor podczas tworzenia jednej z prac stracił palec.

- Chciałem na pile tarczowej skrócić kawałek drewna, niestety wyszło tak, że trafiłem do szpitala - wspomina. - Byłem tam miesiąc, próbowano ratować ten mój palec, ale gdy widziałem, że nie chce się goić, podjąłem decyzję, by go amputowali. Bałem się wtedy, by coś innego nie wyskoczyło, dlatego taką decyzję podjąłem.

Nawet to nie zraziło artysty do pasji, jaką jest rzeźbiarstwo.

- Nie przeszkadza mi to w pracy czy przy dźwiganiu. Do wszystkiego da się przyzwyczaić i nie ma co się załamywać - dodaje rzeźbiarz.

Mimo swojego wieku, nadal tworzy

Mając 86 lat, lokalny artysta nie przestaje rzeźbić. Stara się być ciągle aktywny.

- Nie mogę siedzieć i ciągle patrzeć w telewizor lub nic nie robić. Tak się nie da - twierdzi pan Teodor. - Codziennie ćwiczę, przynajmniej dwadzieścia minut, staram się spacerować po wsi, synowi pomagam także przy mojej chorej żonie, no i po trochę rzeźbię. Oprócz rzeźbienia miałem jeszcze inne pasje. Przede wszystkim uwielbiałem wędkować. Jeszcze w poprzednim roku wstawałem w nocy lub nad ranem i szedłem łowić ryby - dopowiada. - Jednak musiałem już zwolnić. Zwłaszcza, że chód już nie ten, a jak chce się jeszcze pożyć, to trzeba uważać.

Pan Teodor ma szczególne zamiłowanie do sztuki sakralnej. Ostatnio udało mu się wykonać kilka kropielnic. Jego rzeźby można znaleźć w kościołach w Kolonowskiem i Żędowicach.

- Czuję się dobrze w tej tematyce i lubię ją wykonywać - mówi Teodor Drzymała. - Zawsze mam jakiś wzór, który staram się odzwierciedlić. Nieraz księża mnie prosili, bym coś wykonał, więc robiłem.

Jak twierdzi, trudno określić, ile na daną rzeźbę potrzeba czasu.

- To wszystko zależy. Gdy byłem młodszy i miałem więcej siły, szło to sprawniej. Teraz także staram się regularnie tworzyć. Jednak nie mam narzuconego czasu, kiedy coś skończyć. Jedyne co miałem kiedyś do zrobienia w określonym terminie, to był zegar. Robiłem go trzy miesiące. Już niejedna osoba chciała go ode mnie odkupić. Jednak zostanie on w rodzinie.

Nieobca mu także tematyka leśna. Zgłaszali się do niego leśnicy i myśliwi.

- Wykonywałem dziki, inne zwierzęta leśne oraz drobiazgi. Teraz jednak tworzę tylko dla przyjemności.

Ma talent nie tylko do rzeźby

Prócz rzeźb, pan Teodor z Żędowic wykonuje piękne kroszonki.

- Już za młodu je robiłem, po prostu tradycja we mnie została. Każdego roku w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych muszę zrobić choć jedną - mówi.

Niejeden kroszonkarz może mu pozazdrościć precyzji wykonania, wyczucia stylu oraz efektu końcowego ozdobionego jajka. Kroszonki nieraz brały udział w konkursach, trafiały pod ocenę jury ze Strzelec Opolskich i Opola, zdobywając nagrody i wyróżnienia.

- Podobają mi się te sześcioramienne gwiazdy. Lubię również drobne wzory, w tym czuję się najlepiej - dodaje twórca.

Panu Teodorowi życzymy przede wszystkim zdrowia, bo zapału zarówno do pracy, jak i do życia mu nie brakuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama