Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:48
Reklama

Wybory 2024. Henryk Rudner ponownie walczy o fotel burmistrza Strzelec Opolskich

Samorządowiec z osiemnastoletnim stażem w radzie miejskiej, przedsiębiorca, Ślązak. Henryk Rudner dwukrotnie ubiegał się o stanowisko burmistrza Strzelec Opolskich, reprezentując Mniejszość Niemiecką. W tegorocznych wyborach samorządowych kandydat startuje pod szyldem Śląskich Samorządowców, ponieważ - jak podkreśla - jedną z ważnych dla niego wartości jest codzienna dbałość o wspólną przestrzeń i małą ojczyznę.
Wybory 2024. Henryk Rudner ponownie walczy o fotel burmistrza Strzelec Opolskich
Henryk Rudner startuje w wyborach na burmistrza Strzelec Opolskich po raz trzeci

Autor: archiwum prywatne

Henryk Rudner ponownie stanął do wyścigu do fotela burmistrza Strzelec Opolskich. Do trzech razy sztuka?

- Długo biłem się z myślami, czy ponownie ubiegać się o stanowisko burmistrza - przyznaje Henryk Rudner. - Ostatecznie do kandydowania przekonało mnie poparcie, jakie otrzymałem od bardzo wielu osób, które wyrażały zdziwienie, że nie startuję. Zaufanie, jakim obdarzyli mnie ludzie, bardzo pomogło mi w podjęciu decyzji o starcie w wyborach. Duży wpływ na moją decyzję miało też olbrzymie wsparcie rodziny, żony i dzieci, którzy utwierdzili mnie w słuszności tego wyboru.

Henryk Rudner ma 57 lat, jest strzelczaninem z urodzenia. W Strzelcach mieszka, prowadzi prywatną działalność i od 18 lat działa jako radny. Podkreśla, że jednym z jego celów jest uporządkowanie wspólnej przestrzeni w gminie. Jest Ślązakiem i właśnie w pochodzeniu upatruje przywiązanie do dbałości o porządek, poczucie odpowiedzialności za najbliższe otoczenie i praktyczne podejście do życia.

- Tak mnie wychowano - stwierdza. - Zamiłowanie do porządku wyniosłem z domu rodzinnego. Jak w wielu innych śląskich domach, sobota była u nas dniem porządkowania obejścia, chodnika. Nie można patrzeć tylko na innych i wytykać cudze błędy, ale trzeba samemu iść i zrobić to, co jest do zrobienia. Do dziś tak mi zostało, że potrafię iść w niedzielę sprzątnąć rozbite szkło z ulicy w moim sąsiedztwie, bo jeszcze ktoś się skaleczy. Mam w sobie odpowiedzialność za najbliższe otoczenie - zapewnia.

- Dlatego uważam, że kwestia zagospodarowania przestrzeni powinna być rozwiązana systemowo - podkreśla. - Jako mieszkaniec, samorządowiec i przedsiębiorca chcę, by gmina rozbudowywała się zgodnie z pewnym planem. W rozwoju budownictwa nie ma miejsca na przypadek i chaos. Zmorą naszej wspólnej przestrzeni jest właśnie brak takiego planu, co generuje też olbrzymie koszty związane z koniecznością doprowadzania wody, kanalizacji, sieci energetycznej czy budową dróg do pojedynczych domków stawianych w różnych częściach gminy lub brak możliwości doprowadzenia mediów do budowanych już domów. Chcę też stawiać na budownictwo wielorodzinne w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej, jak i budownictwo komunalne.

Kandydat Śląskich Samorządowców podkreśla również konieczność zmiany w podejściu do kwestii transportu w gminie.

- Dużo jeżdżę po okolicy rowerem i widzę, że nasza gmina jest taką samotną wyspą w regionie, jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową - wskazuje. - W sąsiednich gminach mamy bezpieczne, oznaczone ścieżki rowerowe, a u nas jest praktycznie pustynia pod tym względem. Są w naszym mieście i regionie piękne krajobrazy i zabytki, ale co z tego, skoro ani mieszkańcy, ani turyści nie mogą ich bezpiecznie zwiedzać, korzystając z bezkosztowego i ekologicznego sposobu komunikacji, jakim jest rower. Po prostu brakuje odpowiednich ścieżek i rozwiązań drogowych - twierdzi. - Bardzo mnie to boli, że takie z pozoru proste, życiowe rozwiązania jak stojak na rowery przed sklepem czy lokalem są często pomijane. Uważam, że w tak zakorkowanym i zanieczyszczonym spalinami mieście, jak Strzelce, rozwój bezpiecznego transportu rowerowego powinien być jednym z priorytetów.

Rudner przekonuje, że Strzelce Opolskie i ich okolice są niewystarczająco promowane pod kątem atrakcyjności turystycznej.

- Nasze miasto leży tuż przy autostradzie w połowie drogi między Wrocławiem i Krakowem, może być idealnym przystankiem na szlaku turystycznym - stwierdza. - Mamy piękny Park Renardów i odrestaurowane zabytki, jak kościół św. Barbary czy basztę z przyległym grobowcem, które również są godne uwagi.

Podkreśla, że Strzelce ze względu na bliskość większych ośrodków i stref przemysłowych są optymalnym miejscem do życia, również pod względem oferty kulturalnej i turystycznej.

- To nie jest tak, że to miasto ma niewiele do zaoferowania, jeśli chodzi o możliwość aktywności po pracy - przekonuje. - Mamy w naszym mieście sprawnie działające ośrodki kultury i gastronomię, a z racji bliskości autostrady wyjazd do kina, teatru, opery, filharmonii czy na koncert do Opola, Gliwic, Wrocławia, Chorzowa, Krakowa, a nawet Ostrawy to żaden problem. Za to w Strzelcach, w przeciwieństwie do dużych miast, nie traci się mnóstwa czasu na dojazdy komunikacją miejską do pracy, przedszkola, szkoły, bo wszystko jest w zasięgu ręki.

Henryk Rudner niemal całe życie zawodowe pracuje „na swoim”, prowadząc własną firmę. Kolejnym z jego priorytetów jest ułatwienie przedsiębiorcom inwestowania na terenie gminy w wyznaczonych do tego strefach.

- Oprócz obwodnicy, której budowa jest zadaniem na poziomie krajowym i o którą nieustannie będę lobbował, bardzo potrzebne jest powstanie dużych rond, które usprawnią ruch w Strzelcach - dodaje. - Pozwolą one wyprowadzić ciężki ruch ciężarowy poza centrum miasta i puścić go tak zwanym obejściem miasta, dzięki czemu będzie bezpieczniej.

Nie ukrywa, że dużą wagę przywiązuje do ochrony przyrody i dbałości o jakość powietrza. Jako włodarz gminy zamierza wprowadzać systemowe rozwiązania poprawiające czystość powietrza i jednocześnie opłacalne ekonomiczne.

- Trzeba stawiać na kompleksową termomodernizację budynków, sama wymiana kopciuchów to za mało, a bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z moich priorytetów - przekonuje. - Ważna są też mikroretencja, zwłaszcza w obliczu wciąż nam zagrażającej suszy, i samowystarczalność energetyczna, sadzenie drzew, a także przekonanie mieszkańców, by włączyli się do dbania o środowisko.

Kandydat zapewnia, że pomimo 18 lat aktywności samorządowej, wciąż ma zapał do pracy i wprowadzania zmian.

- Spełniam się zawodowo, mam sporo związanych z tym zajęć i spokojny chleb, ale tu żyję, mam dzieci i wnuki, myślę o przyszłości, stąd decyzja, by nadal działać na rzecz rozwoju - mówi. - Nie rozpamiętuję przeszłości i poprzednich wyborów na burmistrza. Niektórzy zarzucają mi, że nie kandyduję z Mniejszości Niemieckiej. Uważam jednak, że formuła Śląskich Samorządowców jest znacznie szersza. Mamy w swoich szeregach Polaków, Ślązaków, Niemców. Nie patrzymy na pochodzenie, ale na umiejętności, zapał do pracy i lokalny patriotyzm konkretnego człowieka. Zgromadziliśmy osoby, którym pasuje śląska tożsamość ponad podziałami, którzy identyfikują się po prostu jako tutejsi, lokalsi reprezentujący nasz region.

- Dużo jest do zrobienia w naszym mieście i gminie, a ja mam motywację, by zakasać rękawy i pracować. Mam szereg planów dotyczących opieki senioralnej i zdrowia, zwłaszcza dzieci i młodzieży. Liczę na dobrą współpracę z włodarzami gmin, powiatu i województwa. W końcu nasza mała ojczyzna zasługuje na dobrą przyszłość - podsumowuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama