Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:24
Reklama

DW 426, łącząca Strzelce Opolskie i Zawadzkie, znów nadaje się do remontu

W ostatnim czasie mrozy nieco zelżały, a dodatnie temperatury spowodowały, że stopniał śnieg pokrywający drogi. Wraz z roztopami, jak grzyby po deszczu, pojawiły się ubytki w nawierzchniach asfaltowych. Wielu mieszkańców Jemielnicy zgłaszało liczne dziury w nawierzchni drogi wojewódzkiej nr 426, łączącej Strzelce Opolskie i Zawadzkie.
DW 426, łącząca Strzelce Opolskie i Zawadzkie, znów nadaje się do remontu
Roztopy odsłoniły, w jak kiepskim stanie jest główna droga, po której każdego dnia jeździ kilkanaście tysięcy pojazdów

DW426 znów nadaje się do remontu

Dziury w DW426 są nie tylko w Jemielnicy, jednak w naszej miejscowości jest ich wyjątkowo dużo i są bardzo głębokie. Miejscami rozciągają się na odcinku kilku metrów.

- Tych dziur jest multum i można na nich poważnie uszkodzić zawieszenie - komentuje mieszkaniec Jemielnicy.

Mieszkańców martwi też to, że asfalt przy dziurach kruszy się, przez co na drodze zalega sporo kamieni, odbijających spod kół w jadące z naprzeciwka samochody, a wraz z zakończeniem ferii zimowych chodnikiem i ścieżką rowerową wzdłuż tej trasy znów będą się poruszać do szkoły dzieci i młodzież. Ponadto, jak zaznacza jedna z mieszkanek Jemielnicy - drgania i wstrząsy, które powodują szczególnie samochody ciężarowe wjeżdżające w te dziury, powodują spękania domów przy ulicy Strzeleckiej.

Droga już w lipcu była pofałdowana, widać było wyraźne wybrzuszenia, nierówności i miejscami dziury, a zaledwie dwa lata temu, na całym jej odcinku biegnącym przez Jemielnicę, wymieniano warstwę ścieralną. O szybką interwencję i remont tego odcinka, podczas ubiegłotygodniowego spotkania samorządowców z powiatu strzeleckiego z przedstawicielami zarządu województwa opolskiego, postulował wójt gminy Jemielnica, Marcin Wycisło. Jak podkreślił, przez Jemielnicę przejeżdża kilkanaście tysięcy samochodów dziennie, w tym bardzo dużo ciężarówek jadących od autostrady w głąb Polski. W związku z bardzo złym stanem jezdni zostały złożone w tej sprawie oficjalne interpelacje przez Edytę Golę i Romana Kolka, radnych województwa opolskiego.

Przy okazji tego spotkania wójt Wycisło wnioskował także o podjęcie tematu budowy obwodnicy Jemielnicy i przystąpienia do przygotowania stosownej dokumentacji. Taka obwodnica na pewno nie powstanie w przeciągu najbliższych lat, natomiast już samo przygotowanie dokumentacji, wyznaczenie ewentualnej trasy jej przebiegu, jest bardzo czasochłonne, a to warunek niezbędny do późniejszego zrealizowania projektu.

Na obwodnicę przyjdzie nam jeszcze poczekać, natomiast w sprawie aktualnego stanu drogi zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do przedstawiciela Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu. Jak wyjaśnił nam Arkadiusz Branicki, rzecznik prasowy ZDW, podbudowa jezdni na tym odcinku jest nierówna, dlatego wystąpiły pofałdowania i droga ponownie nadaje się do remontu. Pieniądze na ten cel zostały już zabezpieczone w tegorocznym budżecie, a przed końcem pierwszej połowy 2024 roku ogłoszony zostanie przetarg. Prace powinny zostać wykonane jeszcze w tym roku. Tym razem ZDW zapowiada całkowitą przebudowę drogi na tym odcinku, obejmującą nie tylko nawierzchnię, ale także podbudowę drogi. 

Nie oznacza to jednak, że żadne prace na tym odcinku nie zostaną przeprowadzone wcześniej. W najbliższym czasie w Jemielnicy pojawią się pracownicy z tzw. termosami - masą na gorąco, aby zalepić występujące w jezdni dziury. Jak wyjaśniał w rozmowie Branicki, w ten sposób najbardziej niebezpieczne ubytki zostaną usunięte. Rzecznik ZDW podkreślał także, że pojawianie się dziur w jezdni po zimie nie jest niczym nietypowym. W tym roku mieliśmy dość mocną zimę, która jeszcze się nie skończyła i nie ma gwarancji, że za kilka dni mróz i opady śniegu znowu się nie pojawią.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama