Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 05:37
Reklama

Przegrana i przełamanie ZAKSY. Strzeleccy siatkarze przerwali złą passę

W minionym tygodniu ZAKSA Strzelce Opolskie przegrała na własnej hali z Volleyem Jelcz-Laskowice 0:3 w meczu 16. kolejki spotkań w siatkarskiej drugiej lidze. W pierwszej partii gra toczyła się na przewagi i do samego końca nie było wiadomo, kto będzie górą. Wygrali goście, podobnie jak dwa kolejne sety, które były już bardziej jednostronne. W sobotę podopieczni Dawida Krupy wygrali 3:2 wyjazdowy pojedynek z Ikarem Legnica, przerywając swoją serię kilku spotkań bez zwycięstwa.
Przegrana i przełamanie ZAKSY. Strzeleccy siatkarze przerwali złą passę
W minionym tygodniu ZAKSA zagrała dwa mecze. Bilans to jedno zwycięstwo i jedna przegrana

Przegrana i przełamanie ZAKSY

Początek meczu był wyrównany, a strzelczanom udało się odskoczyć na dwa punkty, choć szybko straty odrobili goście (6:6). Potem Jakub Dziubek posłał zagrywkę między Krzysztofa Zapłackiego i Tomasza Gawrona, a następnie ZAKSA zanotowała trzy punktu z rzędu, z czego dwa podarowali nam rywale, atakując w aut (9:7). Kilka chwil później jelczanie obronili nasze ataki i wyprowadzili kontry, a następnie nasi zawodnicy postawili skuteczny blok, a konkretnie Michał Brysik i Krzysztof Zapłacki. W kolejnej akcji zatrzymany został Mateusz Dziekan i znów o jeden punkt lepsi byli nasi przeciwnicy (14:15). Po kolejnym punktowym bloku na Bartoszu Matyi ZAKSA traciła już do rywali dwa oczka (16:18), choć w tym secie wszystko jeszcze mogło odwrócić się na naszą stronę. W końcówce gracze Volleya odskoczyli nam na trzy punkty (19:22), ale potem Krzysztof Zapłacki posłał asa serwisowego i strata zmalała do jednego oczka (22:23). Przy zagrywce Michała Brysika Igor Szymkus zaatakował w pół siatki, a w następnej akcji udało nam się obronić atak przeciwników. Nasi zawodnicy nie zrozumieli się jednak i ostatecznie sędzia odgwizdał błąd. Potem jednak kąśliwie zagrał Artur Błażej, utrudniając życie przyjmującym z Jelcza-Laskowic, a Robert Andrulewicz zablokował na środku swojego vis-a-vis (26:25). Ostatecznie jednak więcej zimnej krwi zachowali w końcówce goście, którzy wygrali 30:28.

W drugim secie przyjezdni rozpoczęli od prowadzenia 6:1, dzięki świetnej zagrywce i skutecznemu blokowi. Nasi gracze z kolei mieli problem ze skończeniem swojego ataku. Przy zagrywce Mateusza Dziekana udało nam się zmniejszyć straty do trzech oczek (5:8), jednak potem na zagrywce pograli również nasi rywale i zrobiło się 8:14. Przy stanie 10:16 na parkiecie Bartosza Matyję zmienił Maciej Kita, a jelczanie konsekwentnie powiększali swoją przewagę (11:20), broniąc nasze ataki, wyprowadzając kontry i stawiając blok. Potem podopieczni Dawida Krupy zdobyli kilka punktów z rzędu, dzięki błędom gości i skutecznemu blokowi po naszej stronie (16:21). Koniec końców górą w drugiej partii okazali się podopieczni Krzysztofa Janczaka, którzy wygrali 25:18.

W trzecim secie powróciliśmy do wyjściowego składu, a początek przypominał pierwszą odsłonę, gdyż przyjezdnym udało się odskoczyć maksymalnie na dwa punkty (5:7). Potem dwa błędy popełnili jelczanie, a Krzysztof Zapłacki skończył trudną kontrę i ZAKSA wyszła na prowadzenie 8:7. Na dwa oczka nasza drużyna odskoczyła kilka minut później, a gra podopiecznych Dawida Krupy wyglądała dużo lepiej niż wcześniej. Po ataku w aut Bartosza Matyi goście doprowadzili do remisu, ale w następnej akcji kontrę z szóstej strefy skończył nasz kapitan. W końcówce nasi zawodnicy mieli problem ze skutecznym atakiem, w przeciwieństwie do gości, którzy kończyli wszystkie piłki (19:23). Po bloku na Krzysztofie Zapłackim przyjezdni mieli piłkę meczową, którą wykorzystali przy drugim podejściu, kończąc swój kontratak (25:20).

ZAKSA Strzelce Opolskie - IM Rekord Volley Jelcz Laskowice 0:3

ZAKSA: Michał Brysik, Artur Błażej, Krzysztof Zapłacki, Bartosz Matyja, Mateusz Dziekan, Robert Andrulewicz, Tomasz Gawron (libero) oraz Marcel Wójcikiewicz, Maciej Kita

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama