Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:01
Reklama
Reklama

MKS Strzelce Opolskie walczył z liderem z Prudnika jak równy z równym

Koszykarze MKS-u Strzelce Opolskie rozegrali w minionym tygodniu zaległy mecz 10. kolejki spotkań w III lidze. Do Strzelec Opolskich przyjechał lider tabeli - Smyk Prudnik. Przed tym pojedynkiem prudniczanie na trzynaście spotkań przegrali zaledwie jedno i ten bilans w ich przypadku nie uległ zmianie.
MKS Strzelce Opolskie walczył z liderem z Prudnika jak równy z równym
Michał Krajewski (przy piłce) był najskuteczniejszym graczem MKS-u - zdobył 18 punktów

MKS Strzelce Opolskie walczył z liderem z Prudnika jak równy z równym

Trzeba jednak przyznać, że na parkiecie nie było widać różnicy pomiędzy drużynami, a nasi zawodnicy na kilkanaście sekund przed końcową syreną remisowali w całym meczu. Ostatecznie jednak górą okazali się goście, a dla MKS-u była to dopiero czwarta przegrana w tym sezonie.

Mecz rozpoczął się od dwóch celnych rzutów gości, potem jednak do głosu doszli strzelczanie. Nasi zawodnicy zdobyli dwanaście punktów z rzędu (12:4), w tym trzy z rzutów osobistych, a Michał Wąsik dołożył do tego trafienie za trzy oczka. Wtedy trener Bartosz Trytek poprosił o czas dla swojej drużyny, mimo to ośmiopunktowa przewaga gospodarzy utrzymywała się przez kolejne minuty, choć zawodnicy Smyka otrząsnęli się już z pierwszego szoku i zaczęli celnie trafiać do naszego kosza (21:14). Takim wynikiem zakończyła się także pierwsza kwarta meczu.

Początek drugiej części gry to rzut za dwa Wojciecha Bindy, a potem celnie za trzy oczka zapunktowali przyjezdni. Po dwóch trafieniach z linii rzutów osobistych zrobiło się 25:21, a przewaga MKS-u znacząco stopniała. Niedługo później prudniczanie mieli już tylko trzy oczka straty, na szczęście potem do kosza trafił Dominik Wieczorek (29:24). Trzy celne rzuty później to Smyk wyszedł na prowadzenie po raz pierwszy od piętnastu minut (29:30). Po tym, jak z rzutu osobistego trafił Krzysztof Kuzio, a Michał Krajewski, Wojciech Binda i Dominik Wieczorek zagrali szybką kontrę, strzelczanie powrócili na prowadzenie na trzy minuty przed końcem drugiej kwarty (33:32). Potem piłkę przechwycił jeszcze Michał Krajewski i po indywidualnej akcji rzucił celnie za dwa punkty. Do przerwy na zmianę stron nasi koszykarze zdołali wypracować 5-punktową przewagę (43:38).

W trzeciej kwarcie jako pierwsi zapunktowali prudniczanie, oddając celny rzut za trzy punkty. Nasza drużyna odpowiedziała, zdobywając dwa oczka, potem jednak goście doprowadzili do remisu, a niedługo później wyszli na prowadzenie (45:47). Dwa punkty Krzysztofa Kuzio dały strzelczanom remis, choć taki stan rzeczy nie utrzymał się długo (47:50). Kilka chwil później przewaga Smyka wzrosła do siedmiu oczek (48:55), a skuteczność naszych graczy nieco spadła. Potem celnie rzucali Marcin Bernatowicz i Michał Krajewski, choć na niewiele się to zdało, przyjezdni bowiem konsekwentnie odskakiwali strzelczanom (52:59). Na dziesięć minut przed końcem meczu nasi koszykarze tracili pięć oczek, po dwóch celnych rzutach osobistych Michała Pyry (54:59).

Ostatnia kwarta była kwintesencją całego meczu. Goście rozstrzelali się za trzy punkty, zaś MKS odpowiedział szybką kontrą - po zbiórce Michała Wąsika zapunktował Michał Krajewski (60:66). Chwile później nasz rozgrywający ponownie trafił do kosza, a po rzucie Michała Wąsika przewaga Smyka wynosiła już tylko dwa oczka. Wojciech Binda dał naszej drużynie upragniony remis (66:66), gdy na tablicy było pięć i pół minuty do końcowej syreny. Potem pod koszem faulowany był Dominik Wieczorek, który niestety nie wykorzystał dwóch rzutów osobistych. Nasz skrzydłowy zrehabilitował się jednak kilka chwil później, tym razem bez przeszkód wykorzystując dwa rzuty osobiste (68:68). 

W ostatniej minucie emocje sięgnęły zenitu, bowiem obie drużyny chciały wygrać cały mecz. Dwadzieścia sekund przed końcem na tablicy wyników widniał remis (71:71), a potem, niestety, nasi rywale oddali celny rzut za trzy punkty i wyszli na prowadzenie. Kilka sekund pozostało do końcowej syreny i strzelczanom nie udało się już doprowadzić do remisu, choć zabrakło naprawdę niewiele.

Już dzień później strzelczanie pojechali do Lublińca na mecz z tamtejszą Basket Akademią Sportową. Tam nie dali szans gospodarzom i pewnie wygrali 104:81.

MKS Strzelce Opolskie - MKS Smyk Prudnik 71:74 (21:14, 43:38, 54:59, 71:74)

MKS: Dominik Wieczorek (14 punktów), Michał Krajewski (18), Krzysztof Kuzio (4), Jan Lelonkiewicz (2), Marcin Bernatowicz (9), Mariusz Brachaczek, Wojciech Binda (12), Michał Szatanik, Michał Wąsik, (12), Adam Daroszewski.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama