Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:37
Reklama

To była jubileuszowa, a zarazem ostatnia szopka ze wspólnym kolędowaniem

Patryk Ibrom, inicjator żędowickiej szopki, w tym roku po raz piętnasty przygotował stajenkę bożonarodzeniową, która stanęła na jednym z wiejskich skwerków. - To była ostatnia szopka postawiona przeze mnie - zapowiedział pomysłodawca.
To była jubileuszowa, a zarazem ostatnia szopka ze wspólnym kolędowaniem
Mieszkańcy odpalili sztuczne ognie i śpiewali razem kolędy

Autor: P.Ibrom

Historia żędowickiej szopki

Wszystko zaczęło się w 2009 roku, kiedy wieś była rozkopana po pracach kanalizacyjnych. Wtedy to trzynastoletni Patryk chciał ją nieco upiększyć, wymyślił więc, że postawi przy drodze szopkę bożonarodzeniową. Inicjatywa spotkała się z ciepłym przyjęciem mieszkańców. Choć na początku w niewielkiej "betlejce" stała tylko święta rodzina, rok później doszli trzej królowie i pasterze z owieczkami, a w kolejnych latach stawała się coraz to większa, rozbudowując się o kolejne postacie i elementy.

Decyzja zapadła- to było ostatnie kolędowanie

W pierwszy dzień tegorocznych świąt Bożego Narodzenia przy stajence odbywał się również jubileuszowy, piąty koncert kolęd dla mieszkańców.

- Choć były to dwa piękne wydarzenia zwieńczone jubileuszem, to niestety musiałem podjąć decyzję o zakończeniu ich tworzenia - tłumaczy Patryk Ibrom. - Ciężko jest działać i organizować takie inicjatywy z innego miasta, mając przy tym wiele zobowiązań zawodowych.

Późnym popołudniem 25 grudnia mieszkańcy Żędowic całymi rodzinami tłumnie przybyli, by wspólnie kolędować przy szopce. Czas ten umilały występy lokalnych wykonawców. By się rozgrzać, organizatorzy zadbali o grzańca i ciepłą herbatę dla przybyłych. Na zakończenie rozdano sztuczne ognie, które wspólnie odpalono i zaśpiewano kolędę. Nie zabrakło także fajerwerków.

- Dziękuję za 15 lat, to był bardzo owocny i dobrze wykorzystany czas. Zawsze mogłem liczyć na żędowickich społeczników. Wspólnie tworzyliśmy magiczne miejsce na małym skwerku - mówi Patryk Ibrom. - Szczególnie chciałbym podziękować Wam! Mojej rodzinie, pani Katarzynie Kubilas, Rafałowi Dudzie, Markowi Brolowi, Lenie Zientek, Orkiestrze Dętej Żędowice, Natalii Świerc, Wiktorii Lechowicz, Kamilowi Żyłce, Oliwce Obcinie, Aleksandrze Mientus, sąsiadom i wszystkim zaangażowanym.

Była to nasza tradycja

Choć nikt w Żędowicach nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez szopki na rogu ulic Strzeleckiej i Chrobrego, to mieszkańcy będą musieli pogodzić się z tą myślą, że w następnym roku może ona nie powstać. Chyba, że ktoś przejmie tradycję po inicjatorze szopki.

- Ciężko jest pogodzić się z myślą, że szopka już nie będzie - mówi pani Monika. - Wspólne kolędowanie, jak i wizyta przy niej stały się naszą rodzinną tradycją. Od kilku lat przyjeżdżamy na to wydarzenie, by dzielić się tym pięknym czasem wspólnego świętowania, także z całą lokalną społecznością. Jest to przykre, że taka wspaniała inicjatywa i wydarzenie może iść w niepamięć, a nikt nie będzie starał się i zabiegał w sołectwie o jej kultywowanie.

Na zakończenie wspólnego kolędowania przy stajence w imieniu mieszkańców głos zabrała Edyta Koj, szefowa SKŻ, która podziękowała inicjatorowi za wiele lat społecznego działania i tworzenia tego wydarzenia.

Miejmy nadzieję, że znajdą się osoby, które będą chciały tworzyć kolejne szopki bożonarodzeniowe w sołectwie. Natomiast jak zapowiada Patryk Ibrom " na wiosnę w miejscu szopki zostanie posadzona choinka, która będzie w okresie świąt przypominać o wieloletniej tradycji".

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama