Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 05:31
Reklama

Strzelczanki zdobyły podium w konkursie literackim „Ze Śląskiem na ty”

Trzydziesty już konkurs literacki na teksty po śląsku i o Śląsku w kategorii uczniów szkół średnich i autorów dorosłych wygrała Sylwia Kondziela pochodząca z Grodziska. Drugie miejsce zajęła Jadwiga Lizon ze Strzelec Opolskich. Ich sukces jest tym większy, że panie prywatnie są… siostrami.
Strzelczanki zdobyły podium w konkursie literackim „Ze Śląskiem na ty”

Autor: Krzysztof Ogiolda

Strzeleckie podium w konkursie „Ze Śląskiem na ty”

Ponieważ jury nie przyznało trzeciej nagrody, całe podium przypadło strzeleckim autorkom.

- Przed rokiem byłam na widowni konkursowej gali razem z moimi uczniami PSP nr 7 w Strzelcach Opolskich – opowiada pani Jadwiga. – Zabrałam siostrę ze sobą i obiecałyśmy sobie wtedy, że za rok obie weźmiemy udział w konkursie „Ze Śląskiem na ty”.

Zwycięska praca Sylwii Kondzieli nosi tytuł „Mój tata i nasza krawieckoł tradycja rodzinnoł”.

- Mój tata – Stefan Glinka - był krawcem. Z zamiłowania i wyuczonym – powiedziała „Strzelcowi Opolskiemu” pani Sylwia. – Długie lata był kierownikiem „Mody Polskiej”. Miał też zakład prywatny. Całe życie poświęcił krawiectwu. Po jego śmierci ja przejęłam zakład. Tato mnie wyuczył. Nadal go prowadzę i mam nadzieję, że będę to jeszcze przez długie lata czynić.

Z pisaniem „po naszymu” autorka nie miała trudności.

- W domu do dzisiaj mówimy po śląsku – opowiada. Tata mówił gwarą także w pracy. Nawet jeśli nie wszystkim się to podobało. Trzymał się swego. Mówił, że skoro jest na Śląsku, będzie tę tradycję podtrzymywał. Tato był dla nas bardzo ważny. Bardzo go ceniłyśmy. Zależało mi, żeby inni też o nim usłyszeli. Mówiłam siostrze rok temu: Muszę o tacie napisać, bo tyle dobrego zrobił, a wielu o nim nie słyszało. Zmarł w 2015 roku, mając 79 lat. Do pracy przyjeżdżał aż do ostatnich dni choć na parę godzin. Do końca szył i bez okularów nawlekał nitkę do igły.

Zdobywczyni drugiego miejsca, Jadwiga Lizon napisała pracę pt. „Podborzany – jeszcze nasze czy już wasze”.

- Mieszkałam tam ponad rok, a córka mieszka nadal – opowiada pani Jadwiga. – Od początku mnie to zaciekawiło, czy Podborzany to są jeszcze Strzelce, czy już Rozmierka. Po jednej stronie ulicy Jemielnickiej jest dom, który ma w adresie Strzelce Opolskie, ale inny ma Rozmierkę. Mieszkańcy od pokoleń chodzili do szkoły do Rozmierki, ale do kościoła do Strzelec. Opowiedziałam historię miejscowej kapliczki i krzyży przydrożnych. Wypytywałam o to mieszkańców. Teściowa córki opowiedziała mi o boisku, na którym nie tylko zawodnicy grali w piłkę, ale i krowy się pasły. I przytoczyła mi żartobliwą przyśpiewkę na ten temat, którą w pracy zacytowałam.

Pani Jadwiga podkreśla, że niewielkie Podborzany są bardzo ciekawym miejscem, a nie zostały – nie licząc krótkich wzmianek w internecie - opisane. Zebrała to, co zostało w pamięci mieszkańców. Dołączyła XIX-wieczną mapę. – Mam nadzieję, że moja praca sprawi mieszańcom radość. Ale pierwsze miejsce siostry cieszy mnie nawet bardziej niż moje drugie.

Mieszkańcy powiatu strzeleckiego startujący w konkursie w kategoriach uczniowskich zdobywali wyróżnienia. Zyskali je: 

  • W kategorii II (klasy V-VI) za prace: „Jak to moja Starka rada przy blasze stojom” Faustyna Gabor z Zespołu Placówek Oświatowych w Błotnicy Strzeleckiej; za pracę „Mój ołpa i jego gołambie” Lena Morawska z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7 w Strzelcach Opolskich, a za tekst „Mój praołpa muzykant” Laura Gola z Publicznej Szkoły Podstawowej w Piotrówce.
  • W kategorii III (klasy VII-VIII) za pracę „Rodzinne tradycje” Antonina Wojdyła z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7 w Strzelcach Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama