Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 07:28
ReklamaFilplast

Św. Marcin w gminie Kolonowskie. Były uroczyste pochody i wspólne świętowanie

W gminie Kolonowskie pamięć o św. Marcinie, patronie dzieci, ubogich i żebraków, który dzielił się dobrem, pielęgnowana jest od wielu lat.
Św. Marcin w gminie Kolonowskie. Były uroczyste pochody i wspólne świętowanie
Obchody Marcińskie w Kolonowskiem to już tradycja

Święty rycerz wędrował po ulicach gminy Kolonowskie

Obchody zorganizowano w trzech miejscowościach gminy. Wyjątkowy rycerz 10 listopada odwiedził Spórok i Staniszcze Wielkie, a 11 listopada - Kolonowskie. Niby wszędzie odbyło się to samo - misterium z tradycyjną sceną z życiorysu świętego, ale wszędzie świętowanie przebiegło inaczej.

Spórok

W Spóroku obchody rozpoczęto w kościele św. Floriana. Tam odprawiono krótkie nabożeństwo, a następnie wszyscy przemaszerowali na teren Centrum Aktywności Wiejskiej. Na czele orszaku jechał św. Marcin na koniu, tuż za nim szły dzieci z lampionami wraz z rodzinami i uczestnikami uroczystości. Na miejscu czekało ognisko i dalsza część wydarzenia. Uczniowie z PSP Staniszcze Małe - Spórok wraz z Jerzym Kaufmannem zaprezentowali najważniejszą scenkę z życia Marcina. Następnie wśród przybyłych rozdano rogale z makiem, serem i marmoladą. Ponadto zaśpiewały dzieci z Samstagskursu.

- Obchody Dnia św. Marcina w Spóroku to już wieloletnia tradycja - mówi sołtys Rafał Koj. - Postać ta jest wzorem do naśladowania i powinniśmy na co dzień postępować jak ten patron. Ważna jest też integracja mieszkańców, która rozpoczyna się od organizacji wydarzenia i trwa wraz z nim. Za przygotowanie tego dnia wszystkim grupom działającym na terenie naszego sołectwa bardzo dziękuję.

Na zebranych czekały również ziemniaki z ogniska, popcorn oraz rozgrzewające napoje i zupki - warzywna oraz dyniowa, chleb z tłustym i słodkości dla najmłodszych. Mieszkańcy chętnie przynieśli również swoje kubki - to pozwoliło na ograniczenie śmieci. W obchody zaangażowały się wszystkie organizacje działające w Spóroku wraz z sołtysem i radą sołecką.

Staniszcze Wielkie

W Staniszczach Wielkich najpierw w kościele odprawiona została msza za wstawiennictwem świętego. Następnie wszyscy wspólnie za św. Marcinem przeszli w pochodzie na Plac Targowy i z powrotem na plac przy kościele, gdzie na zgromadzonych czekało ognisko rozpalone przez strażaków, którzy pomogli także w zabezpieczaniu trasy pochodu.

- Kiedy zbliża się listopad i pada hasło "św. Marcin", to tak naprawdę każdy wie, co ma robić i nikogo nie trzeba prosić o pomoc - mówi Gabriela Firlej z Rodziny Kolpinga, która zajęła się organizacją spotkania. - Wszystkim za zaangażowanie, pomoc i liczne przybycie - dziękuję.

Zebrani obejrzeli inscenizację z udziałem św. Marcina na koniu. Każdy otrzymał słodkiego rogala, a dzieci dodatkowe słodkości. Pieniądze na organizację obchodów pochodziły z funduszu sołeckiego Staniszcz Wielkich i dzielnicy Fosowskie.

Kolonowskie

W Kolonowskiem obchody zorganizował w sobotę, 11 listopada, parafialny Caritas. Jak zawsze dzieci i dorośli czekali na Marcina pod kościołem i przywoływali go piosenką. Kiedy rycerz dotarł na miejsce i podzielił się swoim płaszczem z żebrakiem, wszyscy razem udali się na krótką procesję ulicą Leśną na targowisko i z powrotem do kościoła, gdzie odbyło się krótkie nabożeństwo, podczas którego zebrane dzieci mogły wspomóc misje.

Za świętego rycerza przebrał się Daniel Macioł. Koń przyjechał z gospodarstwa agroturystycznego Reginy Klyszcz.

- Cieszymy się, że tyle osób przybyło, by wspólnie świętować. Widać, że brakowało tego wydarzenia, bo w okresie pandemicznym go nie organizowaliśmy - podkreślają panie z Caritasu. - W sumie mieliśmy przygotowanych 220 rogali, które wręczył święty.

Po nabożeństwie rozdzielono wśród zebranych rogale, upieczone w piekarni państwa Kisiel, były też kiełbaski, które można było upiec w ognisku. W uroczystości wzięło udział około 200 osób. Wszyscy miło i rodzinnie spędzili czas.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama