Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 20:49
ReklamaFilplast

Nigdy nie będziemy bezpieczni

Nigdy nie będziemy bezpieczni

Dziesięć lat temu nasz powiat, a w szczególności gminę Zawadzkie nawiedziła powódź. 18 maja najpierw do Kielczy, a później kolejno Żędowic i Zawadzkiego wdarła się woda z Małej Panwi, rozrywając wały przeciwpowodziowe, wlewając się do kanału hutniczego i zalewając ogromne tereny. Woda płynęła główną arterią miasta, drogą wojewódzką. Do dziś mieszkańcy wspominają, że po ulicach można było przemieszczać się kajakami. Żywioł wdarł się do 269 domów na terenie gminy, głównie w mieście, poszkodowanych zostało 291 rodzin.

Obrazy z tamtego okresu pozostają wciąż żywe w pamięci wielu osób. Na niektórych domach nadal widać ślady poziomu wody.

Mariusz Stachowski był burmistrzem Zawadzkiego podczas powodzi w 2010 roku i jest nim obecnie. Uważa on, że gmina i mieszkańcy są mentalnie przygotowani do działania w razie powodzi. Omówiliśmy z nim warunki bezpieczeństwa opisane po powodzi w archiwalnym „Strzelcu Opolskim” spisane przez Romualda Kubika.

Pierwszy punkt zakładał powstanie dokładnego planu działania. Ten powstał od razu po powodzi i jak zapewnia burmistrz, jest na bieżąco aktualizowany. Dwa tygodnie temu Mariusz Stachowski brał udział w szkoleniu online dotyczącym określenia ryzyka powodziowego. Pomimo trwającej obecnie suszy temat wystąpienia ryzyka powodzi nie został zapomniany.

- Co miesiąc sprawdzamy stan urządzeń wodnych, a w okresie opadów deszczu nawet częściej - zapewnia burmistrz. - Porządkujemy też sprawy własnościowe związane z odpowiedzialnością za Kanał Hutniczy.

W punktach spisanych w Strzelcu sprzed 10 lat mowa też o sprawnym systemie pomiaru wody i systemach informowania. W 2010 roku to zawiodło. Dane o przyroście wody bazowały na kontaktach telefonicznych między urzędnikami z różnych gmin, a w końcu poziomu wody nie dało się mierzyć, bo płynęła powyżej tyczek pomiarowych. Obecnie stan wód mierzony jest przez specjalnie urządzenia i automatycznie wysyłany na strony internetowe Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, gdzie śledzić na bieżąco mogą go wszyscy.

 

Ostatnim punktem było wyposażenie jednostek OSP w nowy sprzęt. Stare wozy z trudem dawały radę podczas akcji w 2010. Tu też gmina zrobiła wiele: zakupiono dwa nowe wozy bojowe, a sprawne działania i determinacja strażaków sprawiły, że w jednostce w Zawadzkiem pojawiło się wyposażenie do ratownictwa wodnego: łódź, ponton i specjalny samochód.

- Gmina tak naprawdę nie ma wielu kompetencji jeśli chodzi o ochronę przeciwpowodziową: nie jesteśmy właścicielami rzek, nie możemy budować wałów przeciwpowodziowych, ale gdy przychodzi wysoka woda, to my musimy reagować i na nas spada cała odpowiedzialność - podsumowuje Mariusz Stachowski. - Ludzie chcą, by władze zapewniły im bezpieczeństwo, ale w przypadku kataklizmów takich jak powódź nigdy nie będziemy w 100% bezpieczni - przestrzega.

Zapraszamy na stronę internetową strzelec.info. Tam można obejrzeć więcej zdjęć, jak wyglądała gmina Zawadzkie 10 lat temu, gdy ulicami płynęła woda. Widać na nich, jak miasto zmieniło się podczas minionej dekady.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama