Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:07
Reklama
Reklama

Międzynarodowe sukcesy strzeleckich badmintonistów. Przywieźli je z Danii

Z końcem października w duńskim Odense zawodnicy z całego świata grali w turnieju Victor Denmark Open 2023.
Międzynarodowe sukcesy strzeleckich badmintonistów. Przywieźli je z Danii
Podium w grze pojedynczej dziewcząt U11. Zwyciężczyni, Sandra Maryk, stoi w środku

Autor: MKS Strzelce Opolskie

Międzynarodowe sukcesy badmintonistów ze Strzelec Opolskich

Przez wiele lat zawody zyskiwały na prestiżu i popularności do tego stopnia, że tegoroczna edycja zgromadziła ponad tysiąc badmintonistów występujących jednocześnie na dziesięciu obiektach. Odbywały się także turnieje towarzyszące, w których występowały dzieci i młodzież na różnych poziomach zaawansowania. 

Dzięki wsparciu burmistrza Strzelec Opolskich, do Danii pojechali także zawodnicy MKS Strzelce Opolskie. Dla Bianki Meryk, Sandry Meryk i Igora Marka, którym towarzyszył trener Mirosław Marek, był to pierwszy turniej tej rangi w ich karierze. Nasi badmintoniści nie odczuwali bynajmniej związanej z tym występem tremy, zaprezentowali się bowiem fenomenalnie. 

Już pierwszego dnia na boisku pojawił się Igor Marek, który zagrał w grze podwójnej w kategorii U13 chłopców, a jego partnerem deblowym był Maxim Sisic z Niemiec. Co ciekawe, chłopcy po raz pierwszy wystąpili w duecie, a poszło im na tyle dobrze, że po zakończeniu swojego szóstego meczu wywalczyli 3. miejsce.

Siostry Meryk zagrały z kolei w turniejach indywidualnych. Starsza z nich, Bianka, wystąpiła w kategorii U15 dziewcząt. Rozegrała trzy mecze i niestety, nie udało się awansować do dalszej fazy zawodów, choć zabrakło do tego niewiele. Nasza badmintonistka musiała uznać wyższość między innymi późniejszej triumfatorki całego turnieju.

Sandra Meryk występuje w tym sezonie już w wyższej kategorii wiekowej - U11. Nie przeszkadza jej to jednak w osiąganiu kolejnych sukcesów. Sandra wygrała wszystkie trzy mecze grupowe, odprawiając z kwitkiem trzy duńskie zawodniczki. Potem przyszedł czas na półfinał, a po drugiej stronie siatki stanęła Dunka chińskiego pochodzenia. Spotkanie było bardzo zacięte, a żadna z dziewczyn nie odpuszczała, walcząc o każdą lotkę. Górą w tym starciu okazała się nasza zawodniczka, wygrywając 2:0 (22:20 i 21:6). W finale Sandra mierzyła się z numerem 2 całego turnieju, także reprezentantką gospodarzy. Ta okazała się bardzo gościnna dla naszej badmintonistki, która wygrała ten mecz, a cały turniej zakończyła wygrywając złoty medal.

Drugiego dnia zmagań role się odwróciły - chłopcy grali mecze singlowe, a dziewczyny deblowe. W grze pojedynczej Igor Marek zaprezentował się bardzo dobrze w swoich trzech spotkaniach grupowych. Wygrał dwa z nich, w jednym uległ przedstawicielowi Litwy, który ostatecznie triumfował w całych zawodach.

W deblu w kategorii U11 dziewcząt zagrała Sandra Meryk, która stworzyła parę z Ellą Winther Messner z Danii. Dziewczyny zagrały sześć pojedynków, smak porażki poznając dopiero w finale. Tam przegrały z duńską parą, zdobywając ostatecznie po srebrne medale.

Dania od wielu lat uznawana jest za kolebkę badmintona. Ten sport uprawia prawie każdy, od 5-latków do osób grubo po 80-tce. Nasi badmintoniści podczas swojej wizyty w Odense mieli możliwość oglądać w akcji najlepszych zawodników na świecie, występujących w głównym turnieju. Dla nich, będących dopiero na początku swojej sportowej drogi, było to nie lada wydarzenie. W Denmark Open wystąpili bowiem między innymi medaliści mistrzostw świata. Nasi zawodnicy mieli też chwilę czasu na zwiedzanie zabytkowego centrum miasta oraz domu duńskiego pisarza i poety, Hansa Christiana Andersena.

Całej drużynie: Biance, Sandrze i Igorowi oraz trenerowi Mirosławowi bardzo gratulujemy tych wspaniałych sukcesów i trzymamy kciuki za to, by nie był to ostatni występ strzelczan w turniejach międzynarodowych!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama