Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 05:46
Reklama

Międzynarodowe sukcesy strzeleckich badmintonistów. Przywieźli je z Danii

Z końcem października w duńskim Odense zawodnicy z całego świata grali w turnieju Victor Denmark Open 2023.
Międzynarodowe sukcesy strzeleckich badmintonistów. Przywieźli je z Danii
Podium w grze pojedynczej dziewcząt U11. Zwyciężczyni, Sandra Maryk, stoi w środku

Autor: MKS Strzelce Opolskie

Międzynarodowe sukcesy badmintonistów ze Strzelec Opolskich

Przez wiele lat zawody zyskiwały na prestiżu i popularności do tego stopnia, że tegoroczna edycja zgromadziła ponad tysiąc badmintonistów występujących jednocześnie na dziesięciu obiektach. Odbywały się także turnieje towarzyszące, w których występowały dzieci i młodzież na różnych poziomach zaawansowania. 

Dzięki wsparciu burmistrza Strzelec Opolskich, do Danii pojechali także zawodnicy MKS Strzelce Opolskie. Dla Bianki Meryk, Sandry Meryk i Igora Marka, którym towarzyszył trener Mirosław Marek, był to pierwszy turniej tej rangi w ich karierze. Nasi badmintoniści nie odczuwali bynajmniej związanej z tym występem tremy, zaprezentowali się bowiem fenomenalnie. 

Już pierwszego dnia na boisku pojawił się Igor Marek, który zagrał w grze podwójnej w kategorii U13 chłopców, a jego partnerem deblowym był Maxim Sisic z Niemiec. Co ciekawe, chłopcy po raz pierwszy wystąpili w duecie, a poszło im na tyle dobrze, że po zakończeniu swojego szóstego meczu wywalczyli 3. miejsce.

Siostry Meryk zagrały z kolei w turniejach indywidualnych. Starsza z nich, Bianka, wystąpiła w kategorii U15 dziewcząt. Rozegrała trzy mecze i niestety, nie udało się awansować do dalszej fazy zawodów, choć zabrakło do tego niewiele. Nasza badmintonistka musiała uznać wyższość między innymi późniejszej triumfatorki całego turnieju.

Sandra Meryk występuje w tym sezonie już w wyższej kategorii wiekowej - U11. Nie przeszkadza jej to jednak w osiąganiu kolejnych sukcesów. Sandra wygrała wszystkie trzy mecze grupowe, odprawiając z kwitkiem trzy duńskie zawodniczki. Potem przyszedł czas na półfinał, a po drugiej stronie siatki stanęła Dunka chińskiego pochodzenia. Spotkanie było bardzo zacięte, a żadna z dziewczyn nie odpuszczała, walcząc o każdą lotkę. Górą w tym starciu okazała się nasza zawodniczka, wygrywając 2:0 (22:20 i 21:6). W finale Sandra mierzyła się z numerem 2 całego turnieju, także reprezentantką gospodarzy. Ta okazała się bardzo gościnna dla naszej badmintonistki, która wygrała ten mecz, a cały turniej zakończyła wygrywając złoty medal.

Drugiego dnia zmagań role się odwróciły - chłopcy grali mecze singlowe, a dziewczyny deblowe. W grze pojedynczej Igor Marek zaprezentował się bardzo dobrze w swoich trzech spotkaniach grupowych. Wygrał dwa z nich, w jednym uległ przedstawicielowi Litwy, który ostatecznie triumfował w całych zawodach.

W deblu w kategorii U11 dziewcząt zagrała Sandra Meryk, która stworzyła parę z Ellą Winther Messner z Danii. Dziewczyny zagrały sześć pojedynków, smak porażki poznając dopiero w finale. Tam przegrały z duńską parą, zdobywając ostatecznie po srebrne medale.

Dania od wielu lat uznawana jest za kolebkę badmintona. Ten sport uprawia prawie każdy, od 5-latków do osób grubo po 80-tce. Nasi badmintoniści podczas swojej wizyty w Odense mieli możliwość oglądać w akcji najlepszych zawodników na świecie, występujących w głównym turnieju. Dla nich, będących dopiero na początku swojej sportowej drogi, było to nie lada wydarzenie. W Denmark Open wystąpili bowiem między innymi medaliści mistrzostw świata. Nasi zawodnicy mieli też chwilę czasu na zwiedzanie zabytkowego centrum miasta oraz domu duńskiego pisarza i poety, Hansa Christiana Andersena.

Całej drużynie: Biance, Sandrze i Igorowi oraz trenerowi Mirosławowi bardzo gratulujemy tych wspaniałych sukcesów i trzymamy kciuki za to, by nie był to ostatni występ strzelczan w turniejach międzynarodowych!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama