Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 04:09
Reklama Żabka

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

W niedzielę w Jemielnicy członkowie bractwa spotkali się na walnym zebraniu i wybrali zarząd kapituły. Nowym prepozytem (przełożonym) został Henryk Oleś z rejonu Zawadzkie. Dotychczasowego prepozyta (od 2012 roku) Józefa Swaczynę wybrano zastępcą.
Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Autor: Krzysztof Ogiolda

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Skład zarządu kapituły dopełnili Henryk Goczoł z Szymiszowa (rejon Jemielnica), sekretarz oraz skarbnik Piotr Obrzud z Obrowca (rejon Krapkowice). Kapitułę tworzą wybrani wcześniej delegaci kilkunastu rejonów bractwa.

- Trzeba pomału hamować - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" Józef Swaczyna. - Cieszę się, że prepozytem bractwa został pan Oleś, bardzo aktywny członek naszej wspólnoty, który wprawdzie mieszka pod Olesnem, ale należy do rejonu Zawadzkie. Pamiętam swoje zakłopotanie, kiedy biskupi Andrzej Czaja i Paweł Stobrawa wezwali mnie i zaproponowali, bym stanął na czele wykluwającego się Bractwa św. Józefa. Dopiero w następnych kadencjach byłem wybierany. Kult św. Józefa miałem zawsze. Chodziliśmy na jego odpust w marcu i w maju. I to przywiązanie do patrona się u mnie nie zmieni. Cieszę się, że liczba członków bractwa osiągnęła 1025, ale myślałem, że osiągniemy ją szybciej, niż w blisko 11 lat.  

Walne zebranie rozpoczęło się w jemielnickim sanktuarium od nabożeństwa różańcowego, któremu przewodniczył rektor bractwa, bp Waldemar Musioł. W procesji przyniesiono nie tylko obraz św. Józefa, ale też wizerunek i relikwie bł. Rodziny Ulmów. Trwa obecnie peregrynacja tych relikwii w diecezji opolskiej.

Bp Waldemar Musioł przypomniał, że dokładnie rok temu, 29 października 2022, ogłoszono jego nominację na biskupa pomocniczego w Opolu. Przyznał, iż przyjął ten wybór w łączności ze św. Józefem, który czynił to, co mu polecał Anioł Pański, nawet jeśli były to działania dalekie od jego planów i zamierzeń. Wezwał Józefowych braci do szczególnej modlitwy o powołania kapłańskie, o pokój na świecie, zwłaszcza w Ukrainie i w Ziemi Świętej, a także o powrót do zdrowia ordynariusza opolskiego Andrzeja Czai.

Przypomniał bł. Rodzinę Ulmów wyniesioną na ołtarze 10 września 2023, a zamordowanych (zginęli rodzice - Wiktoria i Józef oraz siedmioro ich dzieci) 24 marca 1944 za ukrywanie ośmiu Żydów. Zwrócił uwagę na trzy cechy rodziny Ulmów: życie z pasją (Józef Ulma był m.in. fotografem, skonstruował domową elektrownię wiatrową, prowadził szkółkę drzew), bycie Kościołem domowym (modlitwa, czytanie Pisma Świętego), miłosierdzie (otwarcie na innych ludzi, zwłaszcza potrzebujących pomocy).

Wicerektor bractwa, ks. Paweł Chyla przedstawił ks. biskupowi 11 nowych członków z sześciu diecezji. Najwięcej, bo czterech mężczyzn - przyjechało z parafii Śmicz w Prudnickiem.

Jan Piontek mówi żartem, że wręcz powinien wstąpić do wspólnoty, której patronuje św. Józef, skoro od lat prowadzi zakład stolarski. - Jesteśmy tutaj, bo chcemy spróbować żyć w innym otoczeniu - wyjaśnia.  - Zawsze byliśmy praktykującymi katolikami. A teraz chcemy spróbować zrobić w naszym chrześcijaństwie krok naprzód.

Także w Śmiczu mieszka Józef Thillmann. - Św. Józef jest od chrztu moim drogim patronem - opowiada. - Więź z nim miałem zawsze. Wiem, że jeśli go prosić, na pewno pomoże. Często jeździmy modlić się za jego przyczyną do Kalisza. Propozycję wstąpienia do bractwa dostałem już rok temu. Ociągałem się. W tym roku mamy 800-lecie parafii, ks. proboszcz mnie zmobilizował.

Edmund Osiewacz jest mechanikiem samochodowym i rolnikiem. - Bractwo to jest coś nowego - przyznaje. - Od lat jestem nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. Wstępuję do tej wspólnoty, by się modlić więcej.

Razem ze swoimi parafianami wstąpił do bractwa proboszcz, ks. dr Robert Mazurkiewicz.

- Dałem przykład - mówi. - Ja się zapisuję, trzódka idzie za mną. Mam nadzieję, że będzie ich więcej i bractwo się w parafii przyjmie. Świętego Józefa nie trzeba zachwalać ani reklamować. To milczący sługa Boży. Nie dyskutował, nie kalkulował. Robił, co mu Bóg kazał. Słowa nie powiedział, a zrobił wiele. Patron w sam raz na dzisiejsze czasy. 

- Każdy człowiek, który budzi w sobie potrzebę czegoś więcej, szuka szczególnego orędownika i wspomożyciela, jakim jest św. Józef, budzi moją radość jako rektora tej wspólnoty i biskupa. Ale musimy nadal szukać dróg, by z przesłaniem św. Józefa - cichym, ale stanowczym dotrzeć do innych mężczyzn, by i ich zaprosić - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" bp Musioł.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 14 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama