Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:02
ReklamaFilplast

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

W niedzielę w Jemielnicy członkowie bractwa spotkali się na walnym zebraniu i wybrali zarząd kapituły. Nowym prepozytem (przełożonym) został Henryk Oleś z rejonu Zawadzkie. Dotychczasowego prepozyta (od 2012 roku) Józefa Swaczynę wybrano zastępcą.
Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Autor: Krzysztof Ogiolda

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Skład zarządu kapituły dopełnili Henryk Goczoł z Szymiszowa (rejon Jemielnica), sekretarz oraz skarbnik Piotr Obrzud z Obrowca (rejon Krapkowice). Kapitułę tworzą wybrani wcześniej delegaci kilkunastu rejonów bractwa.

- Trzeba pomału hamować - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" Józef Swaczyna. - Cieszę się, że prepozytem bractwa został pan Oleś, bardzo aktywny członek naszej wspólnoty, który wprawdzie mieszka pod Olesnem, ale należy do rejonu Zawadzkie. Pamiętam swoje zakłopotanie, kiedy biskupi Andrzej Czaja i Paweł Stobrawa wezwali mnie i zaproponowali, bym stanął na czele wykluwającego się Bractwa św. Józefa. Dopiero w następnych kadencjach byłem wybierany. Kult św. Józefa miałem zawsze. Chodziliśmy na jego odpust w marcu i w maju. I to przywiązanie do patrona się u mnie nie zmieni. Cieszę się, że liczba członków bractwa osiągnęła 1025, ale myślałem, że osiągniemy ją szybciej, niż w blisko 11 lat.  

Walne zebranie rozpoczęło się w jemielnickim sanktuarium od nabożeństwa różańcowego, któremu przewodniczył rektor bractwa, bp Waldemar Musioł. W procesji przyniesiono nie tylko obraz św. Józefa, ale też wizerunek i relikwie bł. Rodziny Ulmów. Trwa obecnie peregrynacja tych relikwii w diecezji opolskiej.

Bp Waldemar Musioł przypomniał, że dokładnie rok temu, 29 października 2022, ogłoszono jego nominację na biskupa pomocniczego w Opolu. Przyznał, iż przyjął ten wybór w łączności ze św. Józefem, który czynił to, co mu polecał Anioł Pański, nawet jeśli były to działania dalekie od jego planów i zamierzeń. Wezwał Józefowych braci do szczególnej modlitwy o powołania kapłańskie, o pokój na świecie, zwłaszcza w Ukrainie i w Ziemi Świętej, a także o powrót do zdrowia ordynariusza opolskiego Andrzeja Czai.

Przypomniał bł. Rodzinę Ulmów wyniesioną na ołtarze 10 września 2023, a zamordowanych (zginęli rodzice - Wiktoria i Józef oraz siedmioro ich dzieci) 24 marca 1944 za ukrywanie ośmiu Żydów. Zwrócił uwagę na trzy cechy rodziny Ulmów: życie z pasją (Józef Ulma był m.in. fotografem, skonstruował domową elektrownię wiatrową, prowadził szkółkę drzew), bycie Kościołem domowym (modlitwa, czytanie Pisma Świętego), miłosierdzie (otwarcie na innych ludzi, zwłaszcza potrzebujących pomocy).

Wicerektor bractwa, ks. Paweł Chyla przedstawił ks. biskupowi 11 nowych członków z sześciu diecezji. Najwięcej, bo czterech mężczyzn - przyjechało z parafii Śmicz w Prudnickiem.

Jan Piontek mówi żartem, że wręcz powinien wstąpić do wspólnoty, której patronuje św. Józef, skoro od lat prowadzi zakład stolarski. - Jesteśmy tutaj, bo chcemy spróbować żyć w innym otoczeniu - wyjaśnia.  - Zawsze byliśmy praktykującymi katolikami. A teraz chcemy spróbować zrobić w naszym chrześcijaństwie krok naprzód.

Także w Śmiczu mieszka Józef Thillmann. - Św. Józef jest od chrztu moim drogim patronem - opowiada. - Więź z nim miałem zawsze. Wiem, że jeśli go prosić, na pewno pomoże. Często jeździmy modlić się za jego przyczyną do Kalisza. Propozycję wstąpienia do bractwa dostałem już rok temu. Ociągałem się. W tym roku mamy 800-lecie parafii, ks. proboszcz mnie zmobilizował.

Edmund Osiewacz jest mechanikiem samochodowym i rolnikiem. - Bractwo to jest coś nowego - przyznaje. - Od lat jestem nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. Wstępuję do tej wspólnoty, by się modlić więcej.

Razem ze swoimi parafianami wstąpił do bractwa proboszcz, ks. dr Robert Mazurkiewicz.

- Dałem przykład - mówi. - Ja się zapisuję, trzódka idzie za mną. Mam nadzieję, że będzie ich więcej i bractwo się w parafii przyjmie. Świętego Józefa nie trzeba zachwalać ani reklamować. To milczący sługa Boży. Nie dyskutował, nie kalkulował. Robił, co mu Bóg kazał. Słowa nie powiedział, a zrobił wiele. Patron w sam raz na dzisiejsze czasy. 

- Każdy człowiek, który budzi w sobie potrzebę czegoś więcej, szuka szczególnego orędownika i wspomożyciela, jakim jest św. Józef, budzi moją radość jako rektora tej wspólnoty i biskupa. Ale musimy nadal szukać dróg, by z przesłaniem św. Józefa - cichym, ale stanowczym dotrzeć do innych mężczyzn, by i ich zaprosić - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" bp Musioł.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama