Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:04
Reklama
Reklama

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

W niedzielę w Jemielnicy członkowie bractwa spotkali się na walnym zebraniu i wybrali zarząd kapituły. Nowym prepozytem (przełożonym) został Henryk Oleś z rejonu Zawadzkie. Dotychczasowego prepozyta (od 2012 roku) Józefa Swaczynę wybrano zastępcą.
Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Autor: Krzysztof Ogiolda

Starosta Józef Swaczyna nadal we władzach Bractwa św. Józefa

Skład zarządu kapituły dopełnili Henryk Goczoł z Szymiszowa (rejon Jemielnica), sekretarz oraz skarbnik Piotr Obrzud z Obrowca (rejon Krapkowice). Kapitułę tworzą wybrani wcześniej delegaci kilkunastu rejonów bractwa.

- Trzeba pomału hamować - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" Józef Swaczyna. - Cieszę się, że prepozytem bractwa został pan Oleś, bardzo aktywny członek naszej wspólnoty, który wprawdzie mieszka pod Olesnem, ale należy do rejonu Zawadzkie. Pamiętam swoje zakłopotanie, kiedy biskupi Andrzej Czaja i Paweł Stobrawa wezwali mnie i zaproponowali, bym stanął na czele wykluwającego się Bractwa św. Józefa. Dopiero w następnych kadencjach byłem wybierany. Kult św. Józefa miałem zawsze. Chodziliśmy na jego odpust w marcu i w maju. I to przywiązanie do patrona się u mnie nie zmieni. Cieszę się, że liczba członków bractwa osiągnęła 1025, ale myślałem, że osiągniemy ją szybciej, niż w blisko 11 lat.  

Walne zebranie rozpoczęło się w jemielnickim sanktuarium od nabożeństwa różańcowego, któremu przewodniczył rektor bractwa, bp Waldemar Musioł. W procesji przyniesiono nie tylko obraz św. Józefa, ale też wizerunek i relikwie bł. Rodziny Ulmów. Trwa obecnie peregrynacja tych relikwii w diecezji opolskiej.

Bp Waldemar Musioł przypomniał, że dokładnie rok temu, 29 października 2022, ogłoszono jego nominację na biskupa pomocniczego w Opolu. Przyznał, iż przyjął ten wybór w łączności ze św. Józefem, który czynił to, co mu polecał Anioł Pański, nawet jeśli były to działania dalekie od jego planów i zamierzeń. Wezwał Józefowych braci do szczególnej modlitwy o powołania kapłańskie, o pokój na świecie, zwłaszcza w Ukrainie i w Ziemi Świętej, a także o powrót do zdrowia ordynariusza opolskiego Andrzeja Czai.

Przypomniał bł. Rodzinę Ulmów wyniesioną na ołtarze 10 września 2023, a zamordowanych (zginęli rodzice - Wiktoria i Józef oraz siedmioro ich dzieci) 24 marca 1944 za ukrywanie ośmiu Żydów. Zwrócił uwagę na trzy cechy rodziny Ulmów: życie z pasją (Józef Ulma był m.in. fotografem, skonstruował domową elektrownię wiatrową, prowadził szkółkę drzew), bycie Kościołem domowym (modlitwa, czytanie Pisma Świętego), miłosierdzie (otwarcie na innych ludzi, zwłaszcza potrzebujących pomocy).

Wicerektor bractwa, ks. Paweł Chyla przedstawił ks. biskupowi 11 nowych członków z sześciu diecezji. Najwięcej, bo czterech mężczyzn - przyjechało z parafii Śmicz w Prudnickiem.

Jan Piontek mówi żartem, że wręcz powinien wstąpić do wspólnoty, której patronuje św. Józef, skoro od lat prowadzi zakład stolarski. - Jesteśmy tutaj, bo chcemy spróbować żyć w innym otoczeniu - wyjaśnia.  - Zawsze byliśmy praktykującymi katolikami. A teraz chcemy spróbować zrobić w naszym chrześcijaństwie krok naprzód.

Także w Śmiczu mieszka Józef Thillmann. - Św. Józef jest od chrztu moim drogim patronem - opowiada. - Więź z nim miałem zawsze. Wiem, że jeśli go prosić, na pewno pomoże. Często jeździmy modlić się za jego przyczyną do Kalisza. Propozycję wstąpienia do bractwa dostałem już rok temu. Ociągałem się. W tym roku mamy 800-lecie parafii, ks. proboszcz mnie zmobilizował.

Edmund Osiewacz jest mechanikiem samochodowym i rolnikiem. - Bractwo to jest coś nowego - przyznaje. - Od lat jestem nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. Wstępuję do tej wspólnoty, by się modlić więcej.

Razem ze swoimi parafianami wstąpił do bractwa proboszcz, ks. dr Robert Mazurkiewicz.

- Dałem przykład - mówi. - Ja się zapisuję, trzódka idzie za mną. Mam nadzieję, że będzie ich więcej i bractwo się w parafii przyjmie. Świętego Józefa nie trzeba zachwalać ani reklamować. To milczący sługa Boży. Nie dyskutował, nie kalkulował. Robił, co mu Bóg kazał. Słowa nie powiedział, a zrobił wiele. Patron w sam raz na dzisiejsze czasy. 

- Każdy człowiek, który budzi w sobie potrzebę czegoś więcej, szuka szczególnego orędownika i wspomożyciela, jakim jest św. Józef, budzi moją radość jako rektora tej wspólnoty i biskupa. Ale musimy nadal szukać dróg, by z przesłaniem św. Józefa - cichym, ale stanowczym dotrzeć do innych mężczyzn, by i ich zaprosić - powiedział "Strzelcowi Opolskiemu" bp Musioł.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama