Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:30
Reklama
Reklama

Caritas w Zimnej Wódce działa już 25 lat. "To najpiękniejszy przykład miłości"

Stacja Opieki Caritas w Zimnej Wódce obchodzi w tym roku jubileusz 25-lecia działalności. Przez lata pomogła wielu osobom w potrzebie. I na tym się nie zatrzymuje.
Caritas w Zimnej Wódce działa już 25 lat. "To najpiękniejszy przykład miłości"
Burmistrz Hubert Ibrom, ks. Józef Żyłka i ekipa Stacji Opieki Caritas w Zimnej Wódce, czyli kierownik Mariola Matuszek oraz pracownice Justyna Zemła i Katarzyna Szykowska

Autor: PL

Stacja Caritas w Zimnej Wódce pomaga już od 25 lat

Stacja Opieki Caritas w Zimnej Wódce rozpoczęła działalność w październiku 1998 roku. Inicjatorem jej utworzenia był ks. Józef Żyłka, proboszcz parafii pw. św. Elżbiety Węgierskiej w Kluczu. - Odwiedzając osoby starsze, wymagające opieki, zauważyłem ogromną potrzebę niesienia pomocy, przede wszystkim tym, którzy jej potrzebują, ale również ich rodzinom - opowiada ks. Żyłka. - Gdy dowiedziałem się, że jest możliwość utworzenia stacji, która będzie pomagała mieszkańcom, od razu chciałem, żeby taka w naszym dekanacie, czyli ujazdowskim, powstała.  To nie należało do najłatwiejszych, tym bardziej przekonanie do uruchomienia jej w tak małej miejscowości, jak Zimna Wódka, ale szczęśliwie się udało.

Stacja od początku istnienia mieści się w budynku przy ul. Ujazdowskiej.

- Mieliśmy tutaj salkę katechetyczną, którą, przy wielkim zaangażowaniu parafian, wspólnymi siłami i funduszami, zaadaptowaliśmy na potrzeby Caritasu - mówi ks. Józef Żyłka.

Pierwszymi pracownicami zostały śp. Mariola Michalska i Mariola Matuszek, która obecnie sprawuje funkcję kierownika stacji.

- Na początku nie wiedziałyśmy, jak wszystko będzie wyglądało, ale z czasem okazało się, że zapotrzebowanie na świadczone przez Caritas usługi jest bardzo duże - wspomina Mariola Matuszek. - W 2010 roku, gdy zaczęła przerastać nas liczba pacjentów, dołączyła do nas Justyna Zemła, a w 2019 roku, na miejsce śp. Marioli Michalskiej, przyszła Katarzyna Szykowska. Teraz działamy we trzy.

Panie świadczą opiekę pielęgniarską nad osobami starszymi, niepełnosprawnymi i przewlekle chorymi z terenu całej gminy Ujazd.

- Prowadzimy głównie hospicja domowe i opiekę długoterminową domową - opowiada kierowniczka stacji. - W ciągu miesiąca mamy około 500 wizyt u pacjentów.

Oprócz tego, stacja Caritas i jej pracownice wypożyczają sprzęt medyczno-rehabilitacyjny, w tym m.in. specjalistyczne łóżka, balkoniki, toalety, czy wózki, udzielają porad, wspierają doświadczeniem, realizują dyżury w weekendy i święta, zajmują się dokumentacją, a także współpracują z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Ujeździe i Domem Seniora w Niezdrowicach.

- Cały czas podnosimy też swoje kwalifikacje, szczególnie z opieki paliatywnej, żeby być jak najlepiej przygotowanym do pomagania pacjentom i jak najlepiej wykonywać swoją pracę - dodaje Mariola Matuszek.

- To nie jest zawód, a posługa i jednocześnie jeden z najpiękniejszych przykładów miłości - stwierdza ks. Żyłka.

Pod stację podlega również gabinet rehabilitacyjny w Ujeździe.

- Tutaj mamy zatrudnione trzy rehabilitantki, Beatę Broncel, Katarzynę Hajduk i Kingę Skorek oraz dwóch masażystów, Brygidę Lasak i Mariana Lasaka - wymienia kierowniczka stacji.

Jak przyznaje Mariola Matuszek, zarówno na hospicja domowe, opiekę długoterminową domową, jak i usługi gabinetu rehabilitacyjnego jest wielkie zapotrzebowanie i, niestety, tworzą się kolejki.

- Nie miałyśmy jeszcze takiej sytuacji, a odmawianie pacjentom jest czymś, czego nie chciałybyśmy robić - mówi.

- Zależy mi, żeby wzmocnić tę działalność, dlatego zawnioskuję do radnych o zwiększenie budżetu i zatrudnienie kolejnej osoby, która wspomoże pracę Caritasu - zapowiada burmistrz Hubert Ibrom. - Chciałbym zwiększyć też finansowanie gabinetu rehabilitacyjnego i zatrudnienie o pół etatu. Myślę, że dzięki temu będziemy mogli zmniejszyć kolejki.

Stacja Opieki Caritas w Zimnej Wódce, która podlega pod Caritas Diecezji Opolskiej, jubileusz 25-lecia swojej działalności świętowała w niedzielę, 22 października, podczas uroczystej mszy świętej, którą odprawił ks. Józef Żyłka.

- To odpowiedzialna praca, ale dająca wiele satysfakcji i szczęścia, że możemy nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują - podsumowują pracownice stacji. - Dziękujemy za dobrą współpracę ks. Żyłce, a także Urzędowi Miejskiemu w Ujeździe.

Życzymy wytrwałości, siły i dalszej satysfakcji z wykonywanej pracy!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama